pyt o coker spaniela

IP: *.jim / 212.160.185.* 24.07.04, 12:10
zastanawiam się nad zakupem cocker spaniela. niestety kiedy moja mama
(mieszkam z rodzicami) o tym usłyszała, wygłosiła mi szereg argumentów
przeciw, głównie chodziło o sierść, która wg niej będzie WSZĘDZIE. pewnie ma
trochę racji, cockery mają piękną ale długą sierść, która pewnie sprawia
wiele problemów i wszędzie brudzi. rzeczywiście tak jest, nawet przy
codziennym, dokładnym czesaniu?? zależy mi na tym psie, ale w obliczu
zdecydowanego sprzeciwu, chyba będę musiał zrezygnować:( przecież psa nie
ostrzygę na łyso:/
    • tomek24wa Re: pyt o coker spaniela 24.07.04, 12:16
      Hej,
      ja miałem podobny dylemat zanim kupiłem swoją cockerkę :-)
      To co piszesz to prawda - więcej piachu czy błota przyniesie pies z długą
      sierścią niż krótko włosy. Jednakże można sobie z tym jakoś poradzić. Po
      pierwsze odpowiednio przycięta sierść na łapach (zgodnie ze wzorcem) no i w
      deszczowe dni obowiązkowo mokra ściera przy drzwiach i czyszczenie łapek -
      ewentualnie można je opłukać w wannie lub w misce. Obecność sierści w
      mieszkaniu można ograniczyć poprzez systematyczne wyczesywanie grzebieniem z
      gumką (to i tak jest niezbędne do normalnej pielęgnacji psa).
      Każdy psiak będzie wymagał trochę wysiłku przy sprzątaniu - ale zapewniam Cię,
      że cocker spaniel swoim charakterem zdecydowanie wynagrodzi Wam te trochę
      wysiłku :-)

      A jakiego cockera planujesz kupić (umaszczenie), z profesjonalnej hodowli, czy
      bez rodowodu?
      • Gość: inka Re: pyt o coker spaniela IP: *.jim / 212.160.185.* 24.07.04, 12:22
        pies ma być rudy (nie wiem czy to profesjonalne określenie umaszczenia, pewnie
        nie;) nie jest z hodowli, kolega ma psa, sąsiadka sukę i będą małe cockerki;)
        • tomek24wa Re: pyt o coker spaniela 24.07.04, 12:35
          inka napisał(a):
          pies ma być rudy (nie wiem czy to profesjonalne określenie umaszczenia, pewnie
          nie;) nie jest z hodowli, kolega ma psa, sąsiadka sukę i będą małe cockerki;)

          Na "rudego" w slangu mówi się złoty :-)
          Mam nadzieję, że sąsiadka ma chętnych na szczeniaki skoro decyduje się na
          krycie. Nie jestem zwolennikiem takich rozwiązań, ale nie zamierzam snuć Ci
          tutaj moralitetów ;-)
          Przedtem proponuję jednak dobrze przypatrzeć się i wypytać zarówno o suczkę jak
          i psa - czy są zdrowe, nie mają przewlekłych problemów z oczami, uszami itp.
          Staraj się także zwrócić uwagę jaki charakter mają oba psy - to b. ważne.
          Zachęcam też do odwiedzenia stron internetowych o tych psach (na Gazeta.pl jest
          też forum "Cocker spaniel angielski" - jednakże jest to forum zamknięte).
          Jesli masz jakieś wątpliwości - pytaj śmiało - chętnie odpowiemy :-)
          • Gość: inka Re: pyt o coker spaniela IP: *.jim / 212.160.185.* 24.07.04, 20:58
            dzięki za info, faktycznie złoty (dla mnie to po prostu rudy, ale dostosuję
            się;) krycie jest zaplanowane od początku do końca (żaden przypadek, wszystko
            było "obmyślone"). co do forum to juz wysłałam zgłoszenie.
            pozdrawiam
            • Gość: viki Re: pyt o coker spaniela IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 11:40
              Krycie nie jest przemyślane bo krycia psów, których fachowcy nie dopuścili do
              rozrodu nie są planowe. Krycie psów dla samego krycia - nie jest przemyślane -
              wiele tysięcy psów rocznie jest usypianeych i ginie w schroniskach i zapewnim
              cię,że coker spaniele w ten sposób rozmnozeone też wśród nich są.

              Co do cokerów z takiego źródła byłabym na waszym miejscu bardzo ostrożna - te
              psy ( zwłaszcza złote) potrafią mieć bardzo twardy charakter - niejednokrotnie
              występuje u nich nadmierna agresja. A zapewnim cię, że to, ze u rodziców nie
              wystąpiła nie znaczy,że u szczeniaków np. po dziadkach nie wystąpi. A
              o "dziadkach" i dalszych przodkach z tego typu rozmnażalni nic nie wiesz.
              Znałam cocery, które z powodu agresji musiały zostać uśpione.

              • a_na Re: pyt o coker spaniela 26.07.04, 11:33
                Mam cockery od kilkunastu lat.....nie zamieniłabym tej rasy na żadną
                inną....ale całkowicie zgadzam się z viki !
                Oczywiście,że zrobisz jak zechcesz,ale przemyśl dobrze swą decyzję...
Pełna wersja