quest111
02.08.04, 11:17
Kupiłem w piątek psa z hodowli - super hodowca z praktyka, super pies,
metryka rodowód itd, 4 miesieczny spaniel. Okazało się , że miał tylko jedno
podstawowe szczepienie, mało tego, u hodowcy nie dostawał wody ( taka szkoła
!!!! ), a dzisiaj poszedłem do weterynarza i okazało się, że piesek nie ma
jąder. Zapłaciłem za niego 1400 zł i dostałem wybrakowanego psa.
Jestem tak rozżalony i wsciekły - psa juz zdązyliśmy pokochać- że nie wiem co
robic.
Hodowca twierdzi, że pies miał jąderka , więc czy same mogły się cofnąć ? Psa
już zdązyłem pokochać ! Mogę go oddać i wziąć kasę, ale to jest najprosciej,
ja bym tego nie chciał !
Co proponujecie ?
Rob