Gość: VIP-1
IP: *.cwshs.com
12.10.04, 12:54
ale nie od zony, hehehe
tylko z losia
wrocilismy wczoraj wieczorem
bylismy w rejonie Hearst
jak juz mowilem ok. 1000 km na polnoc os Toronto
nie wiem ktory z nas ustrzelil byczka
bo razem strzelalilismy, ale to nie jest wazne,
wazne ze go dopadlismy
i lopatki na scianie beda
a i miecha tez na jakis czas starczy
(byczek, tak na oko, wazyl ponad 300 kg.)