Dodaj do ulubionych

Wiewiórka - przyjaciel czy raczej wróg człowieka?

20.10.04, 15:58
Wiewiórki mogą przegryzać orzechy, fistaszki. Człowiek natomiast jeżeli
działa zgodnie z prawem nie ma dość pieniędzy by kupić sobie chleb.
Wprowadziłbym przepis pozwalający kupować sobie orzeszki na terenie
zabudowanym - jeżeli, w danym mieście ludzie dokarmiają wiewiórki orzeszkami.
Właściciele orzeszków nauczyliby się trzymać swoje zakupy na smyczy.
Szkoda ,że funkcja hycla wiwiórkowego została tylko we wspomnieniach z
naszego dzieciństwa. "Wolność jednego głodem dla innych" czyli właścicielom
orzeszków wszystko wolno, a nie normalnym obywatelom? Dlaczego wiwiórki nie
pomagają obywatelom, których nie stać na orzeszki?
Chodżmy po ulicach jedząc orzeszki!



Myśliwy zjadł orzeszka, stanie przed sądem






[PAP]

Za bezprawne zabranie ze sklepu orzeszka odpowie przed sądem myśliwy z Koła
Łowieckiego "Żuraw" w mieście X Janusz K. X-owska prokuratura skierowała
przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu.

Ofiarą myśliwego była ekspedientka będąca wlaścicielem wiewiórki, która się
miała wkrótce oszczenić i która
szła ze swoim panem po orzeszki. Myśliwy stwierdził, że płoszyła sarnę, i
strzelił do
niej, zabierając następnie orzeszki. Według ustawy o ochronie zwierząt
myśliwi mogą zabijać ekspedientki i jeść orzeszki tylko na terenie obwodów
łowieckich w odległości większej
niż 200 m od zabudowań mieszkalnych.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka