Dodaj do ulubionych

Czy ktoś się spotkał z takim przypadkiem?

15.01.21, 12:18
Dzień dobry!
Suczka, 11 lat, kastrowana, ma od ok. 1,5 miesiąca okropny kaszel. Wizyta u weterynarza odbyła się niemal natychmiastowo, gdzie podano jej zastrzyk ze sterydem (stwierdzono kaszel od otyłości), po którym kaszel stał się mokry i pies nie mógł się nawet obrócić bez napadu kaszlu.
Zmiana weterynarza nastąpiła na drugi dzień. Osłuchano pieska, wystąpiły szmery w sercu oraz płucach. Dostała antybiotyk Synulox 250 oraz Cardalis. Kuracja dokończona, kaszel nadal taki sam, lecz pies zaczął dużo sikać (straciła 3 kg samej wody) oraz wrócił do pierwotnej sylwetki.
Kolejna wizyta u innego weterynarza oraz kardiologa, który stwierdził że to typowy kaszel sercowy. Na prześwietleniu lekko powiększona sylwetka serca, podawać Cardalis + UpCard. U weterynarza dostała Doxybactin + Flegamina w tabletkach.
Zmiana pojawiła się duża, pies odzyskał radość, ruchliwość. Kaszel nadal był ale tylko wieczorem i tylko lekki, suchy. Problem pojawił się kiedy skończyła się Flegamina, psu znów wrócił kaszel towarzyszący w dzień i do tego mokry.
Dodatkowo dodam, że wyniki krwii są bardzo dobre, tylko lekko podniesiona ilość czerwonych i białych krwinek.

Dziękuję za przeczytanie całości.
Czy może spotkał się ktoś z czymś takim? Konsultować się z innym specjalistą?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka