kompulsywne jedzenie u psa

18.11.04, 10:14
Jak mam oduczyć 5-miesięcznego psa chorobliwej pasji na punkcie jedzenia???
Zjada dużo ponad swoją norme i ciągle sugeruje , że jest głodny. Jest to
piesek rasy miniaturkowej i w oryginalnej wersji powinien być szczupły
natomiast mój już wygląda jak baryłka. Wstyd mi przy ludziach , kiedy
zachowuje się tak jakby nie widział jedzenia na oczy. Na dworze potrafi uciec
mi do śmietnika i podjadać tam jakieś resztki. Dodam , że nie karmie go byle
czym , zjada mięso z kurczaka , wołowine-wszystko to mieszane z warzywami ,
suchą karme , karme z puszki i różnego rodzaju serki. Problem polega też na
tym , że nie można samemu nic przy nim jeść , bo mimo tego , że 5 min temu
skonsumował już swoją porcję , domaga się jedzenia od domowników z talerzy .
Pomysł na jedzenie w oddzielnym pomieszczeniu niż pies także odpada , bo
dobija się wtedy do drzwi tak jakby mu się działa straszna krzywda. Co ja
robię nie tak?Gdzie popełniam błąd , proszę kogoś o poradę. Czasami daje się
nabrać na jego jęki , wierząc , że naprawde być może jest głodny i kończy się
to tak , że z przejedzenia zwraca . Nie chcę robić mu krzywdy przepychając go
nadmiernie ale też nie moge patrzeć jak udaje głodnego. Pomocy!
    • comma Re: kompulsywne jedzenie u psa 18.11.04, 10:25
      Jedzenie tylko w określonych porach. Nie pozwalać na asystowanie przy
      posiłkach. Dużo ruchu, wybiegania w miejscu gdzie trudno o odpadki. Absolutnie
      nie karmić ponad normę. Zaczną się problemy z sercem, wątrobą, kręgosłupem,
      stawami - praktycznie wszystkim. I przede wszystkim - konsekwencja w działaniu.
      Ustępowanie psu w tym przypadku jest robieniem mu strasznej krzywdy.
      • czesia_z_butiku Re: kompulsywne jedzenie u psa 18.11.04, 11:10
        comma napisała:

        > Nie pozwalać na asystowanie przy
        > posiłkach.
        Ale jak?
        • pierozek_monika Re: kompulsywne jedzenie u psa 18.11.04, 11:23
          wiesz ja ci proponuję przeczytanie dobrych książek o tym jak wychowywać psy. Z
          tego co piszesz, to sądzę, że możesz mieć z psem i inne kłopoty wychowawcze.
          Jane Felding "Zapomniany język psów" i "Zapomniany język psów w praktyce"
          John Fischer "Okiem psa"
          sama zmiana podawania posiłków podejrzewam że nic nie da, tu trzeba działania
          wielotorowego.
          Autorka pierwszych dwóch książek opisuje metodę postępowania w oduczaniu psa
          wsyzstkożerstwa, wiecznego niedosytu, kłopotu z zostawaniem sam na sam,
          żebractwem..... słowem tam poświęcone jest problemowi wiele stron, ja też
          musiałabym się rozpisać.
          Pozdrawiam i proszę zainteresuj się tymi książkami.
    • io77 Re: kompulsywne jedzenie u psa 20.11.04, 20:30
      dodadam jeszcze do tego wszystkiego ze absolutnie zadnego zebrania przy
      ludzikim jedzeniu - w ogole zakaz zebrania.
      A realizujesz to tak ze Ty i nikt nie daje psuj jesc przy ludzkim jedzeniu.
      Teraz i NIGDY :)

      a godziny posilkow tez wysnaczasz TY a NIGDY piesek.

      No i KONSEKWENCJA ponad wszystko

      Powodzenia
      Magda + Betina Malamut (co tez by zjadl jak by tylko mogl i ile by mogl :))
    • majenkir Re: kompulsywne jedzenie u psa 20.11.04, 23:37
      Czesia, a skad masz pieska? moze byl rozdzial w jego zyciu, kiedy nie dojadal i
      teraz chce sie najesc "na zapas"? I napisz, co to za rasa :).
      • czesia_z_butiku Re: kompulsywne jedzenie u psa 23.11.04, 13:39
        Jest to piesek rasy pinczerek miniaturka , dostałam go kiedy miał 3 mc i na
        poczatku miałam z nim problemy bo nie chciał jeść , ale też na zasuszonego nie
        wyglądał.Mój pies poprostu mogłby jeść non stop i to bez różnicy co to będzie.
    • ontarian Re: kompulsywne jedzenie u psa 23.11.04, 14:34
      czesia_z_butiku napisała:

      > zachowuje się tak jakby nie widział jedzenia na oczy. Na dworze potrafi uciec
      > mi do śmietnika i podjadać tam jakieś resztki. Dodam , że nie karmie go byle
      a to nie wiesz, ze psa na smyczy trzeba trzymac?
Pełna wersja