czesia_z_butiku
18.11.04, 10:14
Jak mam oduczyć 5-miesięcznego psa chorobliwej pasji na punkcie jedzenia???
Zjada dużo ponad swoją norme i ciągle sugeruje , że jest głodny. Jest to
piesek rasy miniaturkowej i w oryginalnej wersji powinien być szczupły
natomiast mój już wygląda jak baryłka. Wstyd mi przy ludziach , kiedy
zachowuje się tak jakby nie widział jedzenia na oczy. Na dworze potrafi uciec
mi do śmietnika i podjadać tam jakieś resztki. Dodam , że nie karmie go byle
czym , zjada mięso z kurczaka , wołowine-wszystko to mieszane z warzywami ,
suchą karme , karme z puszki i różnego rodzaju serki. Problem polega też na
tym , że nie można samemu nic przy nim jeść , bo mimo tego , że 5 min temu
skonsumował już swoją porcję , domaga się jedzenia od domowników z talerzy .
Pomysł na jedzenie w oddzielnym pomieszczeniu niż pies także odpada , bo
dobija się wtedy do drzwi tak jakby mu się działa straszna krzywda. Co ja
robię nie tak?Gdzie popełniam błąd , proszę kogoś o poradę. Czasami daje się
nabrać na jego jęki , wierząc , że naprawde być może jest głodny i kończy się
to tak , że z przejedzenia zwraca . Nie chcę robić mu krzywdy przepychając go
nadmiernie ale też nie moge patrzeć jak udaje głodnego. Pomocy!