pimpek06 18.11.04, 22:57 mój kotek ma świerzbowca, mam małe dzieci jeżeli macie coś na tę dolegliwość i możecie mi oddać to byłabym wdzięczna, bo mam kłopoty finansowe i dla mnie każdy grosz się liczy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ontarian Re: czy ktoś może ma 19.11.04, 00:48 sprobuj na tym forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24438 tam predzej cos znajdziesz tutaj teraz jest WOJNA Odpowiedz Link Zgłoś
mcattery Re: czy ktoś może ma 19.11.04, 01:52 pisz na adres mcattery@gazeta.pl chyba mialem cos takiego w apteczce. :) Trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
l2m Re: czy ktoś może ma 19.11.04, 09:42 Sluchaj, skoro masz klopoty finansowe, to zanim co - mozesz sprobowac zwyklego kwasu borowego. Kupujesz roztwor w aptece, jest b. tani, zwilzasz tym kawalek waty, dobrze wyciskasz, zeby nie cieklo z niego, i przecierasz kotowi uszy rano i wieczorem. Tyle ze ten proceder bedziesz musiala stosowac dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek06 Re: czy ktoś może ma 19.11.04, 11:35 kocurek dzielny...jakoś znosi moje dłubanie w uszku. Wczoraj już posmarowałam go PUDRODERM, to dla dzieci między innymi na ospę, świąd, półpasiec Dziś też posmarowałam. Dziękuję za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
mysiam1 Re: czy ktoś może ma 19.11.04, 17:14 Świerzbowiec na dzieci się nie powinien przenieść, najwyżej na innego kota. Poproś weta o coś tańszego, bo są różne środki. Kwas borny niewiele pomoże, jedynie trochę załagodzi świąd (jeśli jest) albo podrażnienie skóry. Odpowiedz Link Zgłoś