Kot a głośna muzyka?

27.11.04, 17:42
Jak koty reagują na głośną muzykę? Chcemy przygarnąć kotka, ale mój mąż nie
może obejść się bez słuchania głośnej muzyki. Jak kotek to zniesie?
    • jul-kot Re: Kot a głośna muzyka? 28.11.04, 03:41
      Witaj!
      A jak Tobie się zdaje? Lubisz przez wiele godzin słuchać młota pneumatycznego,
      wiertarki udarowej lub piły tarczowej?
      Ludzie zatrudnieni w przemyśle o dużym poziomie hałasu mają znaczne
      nieodwracalne ubytki słuchu już po mniej więcej roku. Wynika z tego, że z
      czasem Twój mąż będzie nastawiał swoją aparaturę coraz głośniej. Zwierzęta mają
      znacznie bardziej wyczulony słuch niż ludzie, więc lepiej nie bierz kota, bo
      pewnie szybko zwariuje. Chyba, że przyjdzie Wam do głowy użycie dosyć już
      starego wynalazku, nazywanego słuchawkami. Dzięki nim słuch może sobie niszczyć
      tylko ten, kto ma na to ochotę.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • caltha Re: Kot a głośna muzyka? 28.11.04, 19:07
        Moja kocica jest chyba jakaś dziwna, bo dwa z jej stałych miejsc wypoczynku znajdują sie pod i koło głośnika, które są często włączone i nie zawsze cicho.
        Oczywiście zgadzam się z tym, że nie mozna katować zwierzęcia (ani siebie)głośnym rykiem non stop.
    • spector1 Re: Kot a głośna muzyka? 29.11.04, 20:23
      Koty maja b.dobry sluch.
      Niskiej jakosci sprzet, a szczegolnie kolumny,ktore slabo przenosza wysokie
      tony plosza koty.
      Sprawdzalem to na roznym sprzecie (3000 do 40tys zl).
      Przy glosnej muzyce (ok 250W)na dobrym sprzecie koty nie uciekaly.
      Glosnej,polskiej muzyki testowane koty nie lubily i mialy racje.
      Przy slabszym sprzecie i cichszej muzyce koty przestraszone uciekly w kat.
      Niektorzy ludzie tak nie lubia muzyki,ze denerwuje ich prawie kazda
      muzyka,podczas gdy koty przy niej nie marudza.
      Koty nie kieruja sie moda czy opinia recenzentow.
      Maja wlasne zdanie: chala jest dla nich zawsze chala.

      Spector
    • princessa2 Re: Kot a głośna muzyka? 03.12.04, 16:15
      Mój kot jak usłyszy muzykę to nie ucieka lecz kiedy usłyszy b.głośną muzyke to
      ucieka. Więc jeśli chcesz żyby twój koteczek miał dobry słuch kup mu słuchawki
      albo wogóle kota nie kupuj i problem z głowy :-)
    • mort_subite Re: Kot a głośna muzyka? 06.12.04, 19:04
      Nie ma reguły. Ja też lubię muzykę, choć zdecydowanie nie jestem fanem "realistycznych poziomów głośności", mających zapewnić iście koncertowe wrażenia. Niemniej od czasu do czasu parę decybeli wyprodukuję via swoje stereo. A kot? Cóż, moje kocisko czasem wynosi się w przeciwległy kąt mieszkania, a czasem nawet oka nie odemknie... Jak to kot.
Pełna wersja