miriam_73 29.05.02, 14:31 Wczoraj sie okazało że np. z wielkim apetytem rąbie granulowane otręby :))) Parę dni temu podjadała mi przy śniadaniu płatki Nestle Fitness. Co jeszcze z takich ciekawostek lubią wasze pupilki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Una Re: Co pies je? IP: 62.233.135.* 29.05.02, 14:53 O pieskach to ja mogę na okrągło czytać i pisać:) Mój jamniś ostatnio siadł naprzeciw mnie, obierałam ogórki i po kuchni rozchodził się smakowity zapach. Zaczął prosić tak jak zwykle prosi o coś do jedzenia, tylko z reguły jest to mięso. No i zjadł pół ogórka! Od dawna uwielbia paprykę, chrupiące brzegi tostów i marchewkę. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Co pies je? 29.05.02, 17:36 Ogórki już testowałam. W tym swiezutkie małosolne :)))Tosty też, zwłaszcza z masełkiem. Aha przypomiałam sobie jeszcze coś - rodzynki z ciasta drożdżowego. Drżączka i dziadowanie jak najbardziej wygłodzony pies świata. Odpowiedz Link Zgłoś
pletwa3 Re: Co pies je? 29.05.02, 14:58 Są psy-łakomczuchy, które wrąbią wszystko: słodycze, owoce, warzywa, wszelkie pieczywo - no, dosłownie wszystko, co im wpadnie w zęby. Inne są bardziej wybredne, np. jeden z moich nie ruszy żadnego owocu ani warzywa, czekolada mu śmierdzi (odpycha nosem ze wstrętem). Ale to, że psu wszystko smakuje, nie znaczy, że trzeba mu to dawać. Płatki czy otręby - bardzo dobrze, można dosypywać do mięsa jako "wypełniacz", ale broń Boże słodycze albo wędliny (za dużo przypraw, soli i konserwantów - to tylko człowiek może się tak truć). Tak a propos wędlin - ja sprawdzam ich jakość dając do spróbowania mojej super wybrednej kotce - większość "zakopuje" z obrzydzeniem, zjada kawałeczek tylko wtedy, kiedy są naprawdę świeże i bez konserwantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Una Re: Co pies je? IP: 62.233.135.* 31.05.02, 12:26 Z wędlinami mam podobne doświadczenia. Włos na głowie mi się podnosi: CO MY JEMY?!!! Mój psiak nie ruszy żadnej kiełbasy, mielonki, czy drobiowej wędliny. I nie jest to kwestia przypraw, bo przyprawione mięso pałaszuje z rozkoszą. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Pies je zwierzęciem!!! 01.06.02, 16:59 To w Afryce dzieci umierają z głodu, bo nie mają okruszynki chleba, a wasze kundle nawet kiełbasy żryć nie chcą? Świat się kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: Pies je zwierzęciem!!! 01.06.02, 17:24 A ty skąd tu spadłeś tomi? Ile dzisiaj chleba wysłałeś do Afryki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psina Re: Pies je zwierzęciem!!! IP: *.cie.gov.pl 11.06.02, 15:08 Dobre pytanie - no i jak tomi? Mam wysylac do Afryki karme mojego psa?! ;-) Z reszta chyba nikt by sie z niej nie ucieszyl, nie jest specjalnie smaczna... (probowałam) Ja mam psa z gatunku żarłoków - je wszystko, zupełnie jak koza ;-) Uwielbia podjadać mi truskawki i czereśnie, jabłka, gruszki itp. Chlebek bardzo chetnie, ale ja niechętnie jej daję! Czasem ewentualnie jakąś piętkę. Ale wszystko to w ramach nagródek i przysmakow, bo główne posiłki są zawsze takie same i w takich samych ilościach! Aco, trzeba trzymac linie! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Re: Pies je zwierzęciem!!! 11.06.02, 15:46 Nikt Ci nie każe wysyłać czegokolwiek do Afryki, ani gdziekolwiek indziej. Chodzi mi natomiast o skrajnie niesprawiedliwy podział dóbr na świecie: bogate kraje europejskie + Ameryka PLn + Japonia i jeszcze może parę krajów wykorzystują posiadane zasoby w sposób niesamowicie rozrzutny a ich obywatele piszą mądrości w rodzaju:"Mój psiak nie ruszy żadnej kiełbasy, mielonki, czy drobiowej wędliny", a w międzyczasie większość pozostałych mieszkańców naszej planety dogorywa w nędzy. Wiem, że większości osób w naszym kraju jest to zupełnie obojętne, ale pamiętam jak moja babcia powtarzała, że kiedyś szanowało się chleb, bo nie wiadomo było czy się zawsze pojawi na stole. Dzisiaj widziałem dzieciaki idące do szkoły z kanapkami w ręku a jeden chłopiec (może 10 lat)zajrzał do teczki i powiedział "o dzisiaj z dżemem, a nie z szynką" i wywalił kanapkę do kosza. Nie mogę dalej pisać, bo przygotowuję właśnie kotlet schabowy dla mojego pieska, a jak się zbyt usmaży, to biedaczek nie zje i co ja wtedy zrobię? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Pies sie nie przejada ! IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 10:37 tomi469 napisał(a): > Nie mogę dalej pisać, bo przygotowuję właśnie kotlet schabowy dla mojego > pieska, a jak się zbyt usmaży, to biedaczek nie zje i co ja wtedy zrobię? :))) Hehehe, dobre tomi. Mój piesek nie chce nic smażonego, oprócz wątróbki. Wszelkie pieczyste, ooooooo tak to coś dla niego, jakby wiedział że smażone jest mniej zdrowe. Ponadto kocha lody smietankowe i yogurty. Ale nigdy nie zje więcej niz powinien, zostawi nadmiar ewentualnie. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psina Re: Pies je zwierzęciem!!! IP: *.cie.gov.pl 12.06.02, 10:46 Tomi, masz racje. Ale kwestia nierownego podzialu dóbr to zupełnie inny problem - owszem bardzo duzy - i jesli cztasz prasę to wiesz ze właśnie FAO głowi się jak go rozwiązać... Niestety, ale to są poważne kwestie ekonomiczne i polityczne i dieta mojego psa nie ma na nie żadnego wpływu. Zaś brak szacunku do np. chleba (bo o tym akurat piszesz) to kwestia szersza, zwiazana z faktem iż w bogatej północy dobra podstawowe są niejako gwarantowane (przynajmniej teoretycznie powszechnie), traktowane jako cos co sie po prostu nalezy. I stąd moim zdaniem brak szacunku. Ale to równiez zawile kwestie socjologiczne...Zapewne warto je zgłębiać, ale co ma do tego pies? Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Re: Pies je zwierzęciem!!! 12.06.02, 18:27 Gość portalu: psina napisał(a): > Tomi, masz racje. Ale kwestia nierownego podzialu dóbr to zupełnie inny > problem - owszem bardzo duzy - i jesli cztasz prasę to wiesz ze właśnie FAO > głowi się jak go rozwiązać... FAO - nie rozśmieszaj mnie! Włoski senator zarzucił w środę uczestnikom odbywającego się w Rzymie szczytu FAO, że spotkanie to, poświęcone rzekomo walce z głodem, jest dla nich samych i ich rodzin jedynie pretekstem do robienia zakupów wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?_WID=270610 > Niestety, ale to są poważne kwestie ekonomiczne i polityczne i dieta mojego psa > > nie ma na nie żadnego wpływu. > Zaś brak szacunku do np. chleba (bo o tym akurat piszesz) to kwestia szersza, > zwiazana z faktem iż w bogatej północy dobra podstawowe są niejako gwarantowane > > (przynajmniej teoretycznie powszechnie), traktowane jako cos co sie po prostu > nalezy. I stąd moim zdaniem brak szacunku. Ale to równiez zawile kwestie > socjologiczne...Zapewne warto je zgłębiać, ale co ma do tego pies? Może zamiast trzymać w domu psy czy kota (dla swojej egoistycznej przyjemności) powinniśmy zaadoptować jakiegoś biednego Afrykańczyka??? Za pieniądze wydawane na mojego psa dałoby się pewnie wykarmić trójkę murzyńskich dzieci. PS To o kotlecie schabowym to był oczywiście żart. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Pies je zwierzęciem!!! 13.06.02, 10:33 No to sobie adoptuj Murzyniątko - wolna droga. pozwól jednak iz my pozostaniemy przy pieskach/ kotkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uważna Re: Pies je zwierzęciem!!! IP: *.acn.waw.pl 13.06.02, 11:08 tomi469 napisał(a): > Może zamiast trzymać w domu psy czy kota (dla swojej egoistycznej przyjemności) > > powinniśmy zaadoptować jakiegoś biednego Afrykańczyka??? Oczywiście, masz wolny wybór. Mam nadzieję tylko, że Twój pies nie wyląduje przy okazji na ulicy. O jakim egoizmie mówisz? Ja swoją kotkę uratowałam od śmierci, bo jakiś bydlak potrącił ją samochodem i pojechał dalej. Przeczytaj wpisy kota i innych (nie będę wymieniać, żeby kogoś nie pominąć). Czy to, że pomogli lub pomagają bezdomnym, pokrzywdzonym zwierzętom, świadczy o ich egoizmie? Jest mnóstwo przyjemniejszych i mniej dotkliwych finansowo rzeczy na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Re: Pies je zwierzęciem!!! 13.06.02, 12:06 Gość portalu: uważna napisał(a): > > Oczywiście, masz wolny wybór. Mam nadzieję tylko, że Twój pies nie wyląduje prz > y > okazji na ulicy. > O jakim egoizmie mówisz? Ja swoją kotkę uratowałam od śmierci, bo jakiś bydlak > potrącił ją samochodem i pojechał dalej. Przeczytaj wpisy kota i innych (nie bę > dę > wymieniać, żeby kogoś nie pominąć). Czy to, że pomogli lub pomagają bezdomnym, > pokrzywdzonym zwierzętom, świadczy o ich egoizmie? Jest mnóstwo przyjemniejszyc > h > i mniej dotkliwych finansowo rzeczy na świecie. > Nie masz co się martwić o moje zwierzaki - na ulicę nie trafią na pewno ( a to jak trafiły do mojego domu miało pewien związek z ich smutną przeszłością - psa wziąłem z oruńskiego schroniska (mieszkańcy Gdańska kojarzą to miejsce), a kociaka zdychającego z głodu znalazłem pod drzwiami, był niewiele większy od mojego palca, a kiedy go wniosłem do środka był tak osłabiony, że mleko pił po kropelce). A co do mojej opinii o murzyńskich dzieciach to gdybym tak naprawdę sam chciał być w porządku to powinienem rzucić wszystko i jechać na misję do Kalkuty czy Kamerunu. A ja wolę sobie siedzieć w wygodnym domku i pisywać w Internecie. Czasem przeczytam książkę o Matce Teresie albo obejrzę film na Discovery o Afrykńczykach i pomyślę wtedy jak fajnie być moim włsanym psem czy kotem. PS A na wystawę World Photo Press nie idźcie, po co się stresować zagranicznymi problemami, każdy ma dość własnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: Pies jest zwierzęciem, za które odpowiadamy 13.06.02, 14:07 tomi469 napisał(a): > A co do mojej opinii o murzyńskich dzieciach to gdybym tak naprawdę sam chciał > być w porządku to powinienem rzucić wszystko i jechać na misję do Kalkuty czy > Kamerunu. A ja wolę sobie siedzieć w wygodnym domku i pisywać w Internecie. > Czasem przeczytam książkę o Matce Teresie albo obejrzę film na Discovery o > Afrykńczykach i pomyślę wtedy jak fajnie być moim włsanym psem czy kotem. > PS A na wystawę World Photo Press nie idźcie, po co się stresować zagranicznymi > > problemami, każdy ma dość własnych. A ja mam wrażenie, że usiłujesz wzbudzić poczucie winy w bywalcach tego forum. My tu o zwierzątkach, a tam głodują dzieci. Uchodzę za osobnika tolerancyjnego i uważam, że każdy sam powinien wybrać drogę swego życia. Być może Ty wybrałeś niewłaściwie, stąd Twoje dylematy i wyrzuty sumienia. Masz do tego pełne prawo. Ale nie oczekuj, że wszyscy gremialnie porzucimy swoje zajecia i pojedziemy zbawiać świat np. do Afryki. Dla różnych ludzi różne rzeczy są ważne. Znam osoby, które nigdy w życiu nie pomogły żadnemu zwierzęciu. Nie mam zamiaru ich nawracać. To ich wybór. Jeden woli ratować dzieci, inny zwierzęta, jeszcze inny stare groby na cmentarzu, albo ginące rośliny. Niech każdy wybierze to, co mu najbliższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: Pies je zwierzęciem!!! IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.02, 00:20 tomi469 napisał(a): > To w Afryce dzieci umierają z głodu, bo nie mają okruszynki chleba, a wasze > kundle nawet kiełbasy żryć nie chcą? > Świat się kończy. Na temat tomi 469 , NA TEMAT !!! Przypomniec ci : Co pies je ?? Masz cos do powiedzenia NA TEN TEMAT ? Dawaj !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psina Re: Pies je zwierzęciem!!! IP: *.cie.gov.pl 14.06.02, 09:34 Dzięki Kuba1, masz rację. Umiejętność trzymania się tematu jest niezwykle cenna. A popis elokwencji i prześciganie się w chwaleniu samarytanizmem jest niefajne. Szczególnie razi mnie to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Re: Pies je zwierzęciem!!! 14.06.02, 10:02 Gość portalu: kluba1 napisał(a): > tomi469 napisał(a): > > > To w Afryce dzieci umierają z głodu, bo nie mają okruszynki chleba, a wasz > e > > kundle nawet kiełbasy żryć nie chcą? > > Świat się kończy. > > Na temat tomi 469 , NA TEMAT !!! Przypomniec ci : Co pies je ?? Masz cos > do > powiedzenia NA TEN TEMAT ? Dawaj !!! Pies je co mu sie da i dlatego moze byc karmiony w rozsadny sposob. Nie potrzebuje jakis specjalnych frykasow. szczegoly o wychowaniu i utrzymaniu psow mozna znalezc w ksiazkach i necie np www.psy.pl/porady/index.shtml Odpowiedz Link Zgłoś