Kiciowe fanaberie

31.05.02, 15:32
Powiedzcie, czy to normalne, aby Kicia nie chciala jesc z miseczki. Obtuptuje
wokol miski i miauczy. Jak wylowie chrupke i jej podam na palcu - zjada mruczac
z zadowolenia, to samo w misce i nie tknie.
i jeszcze jedno. Wszedzie jest napisane ,ze musi byc miseczka z woda do picia.
narazie Kicia dostaje chrupki moczone w mleku lub wodzie ,ale samej wody nie
tknela. Po co ta woda?
    • quba Re: Kiciowe fanaberie 31.05.02, 17:14
      roseanne napisał(a):

      > Powiedzcie, czy to normalne, aby Kicia nie chciala jesc z miseczki. Obtuptuje
      > wokol miski i miauczy. Jak wylowie chrupke i jej podam na palcu - zjada mruczac
      >
      > z zadowolenia, to samo w misce i nie tknie.
      > i jeszcze jedno. Wszedzie jest napisane ,ze musi byc miseczka z woda do picia.
      >
      > narazie Kicia dostaje chrupki moczone w mleku lub wodzie ,ale samej wody nie
      > tknela. Po co ta woda?

      Bardzo często koty sa uczulone na mleko krowie, a puic przeciez musza, stąd daje
      im sie wode.
      Kicia po prostu chce abys sie niazajmowala tak jak dzieckiem - bnie bede jadla z
      miseczki, karm mnie mamo !!!
      moze miseczka jest za gleboka ?
      ucaluj Kicie w dziobasek od Figlaszka

      • roseanne Re: Kiciowe fanaberie 31.05.02, 19:16
        mru mru dla Figlaszka.Kicia wlasnie sie grzecznie ulozyla na moich kolanach i
        spi.
        Ale ona pija mleko - czasami
        wody - wcale
        miseczka nie jest gleboka - 2cm. Whiskas wyjada, az jej sie uszy trzesa z dwa
        razy glebszej :o)
        • Gość: Virge Re: Kiciowe fanaberie IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.05.02, 21:01
          Dobrze byłoby Kicię przyzwyczaić do wody (np. stopniowo rozpuszczając w niej
          coraz mniej mleka w proszku). Wodę podaje się dlatego, że pewna część kotów
          nie toleruje mleka, gdy dorośnie. Związane jest to z zanikiem enzymów
          trawiących laktozę. A przecież kot musi coś pić, szczególnie jeżeli dostaje
          suchy pokarm.

          Wypróbuj gotowanego fileta z kurczaczka i serduszek z marcheweczką, ryżem -
          wówczas zobaczysz może jeszcze większą radość :)))
    • Gość: gapcio Re: Kiciowe fanaberie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 00:10
      Mój kocurek Gapcio pazurkami wyciąga sobie jedzonko poza miseczkę, wodę i
      mleczko z miski też ignoruje... włazi do wanny i zlewu i zlizuje kropelki :-)
      No i kto tu zrozumie te małe bestyjki ? ;-)
    • Gość: esther Re: Kiciowe fanaberie IP: *.cw-visp.com 01.06.02, 13:46
      Moja kicia lubi tylko miseczki plastikowe i gliniane, z metalowej nie zje.
      Wode pije zewszad tylko nie z miseczki, chyba ze juz wyjatkowo nigdzie nie
      znajdzie. Na poczatku tez wolala jesc z reki - kotki bardzo latwo ustawiaja
      nas wzgledem siebie. ale poglodowala dzien i zaczela jesc z miseczek. CZasem
      jednak wynosi wieksze kesy z miseczki i przynosi pod drzwi naszej sypialni i
      tam je zjada:)))
    • Gość: kot Re: Kiciowe fanaberie IP: *.mech.pw.edu.pl 03.06.02, 13:22
      Daj kotce do dowolnej miseczki surowego mięsa w małych kawałeczkach - może to
      być wołowina lub drób, z całą pewmością będzie jadła. Koty nauczone od małego
      picia wody piją jak smoki, inne zresztą też piją wodę chętnie, pod warunkiem że
      jest zawsze dostępna i czysta. Picie wody wyłącznie z kranu może, oprócz chęci
      zabawy wodą, oznaczać, że inna dostępna woda nie jest czysta. Woda musi być w
      dużym niewywrotnym naczyniu, zmieniana przynajmniej raz dziennie, najlepiej
      ustawiona w takim miejscu, żeby się łatwo nie kurzyła. U mnie duża miska stoi
      na blacie w kuchni. To, że kot nie pije, jeśli podstawi mu się wodę pod nos
      wcale nie znaczy, że nie lubi pić, człowiek też nie zawsze ma pragnienie. Mleko
      w większości przypadków kotom szkodzi, mają po nim biegunkę i chorują.
      Pozdrawiam.
      • roseanne Re: Kiciowe fanaberie 03.06.02, 14:35
        z surowizny Kicia najchetniej jada indyka.
        Wody nadal nie tknela, od dwoch tygodni jak u mnie jest.
        A pogoda upalna.

        No nic- sama chyba sobie krzywdy nie zrobi
        pozdrawiam
        • Gość: czarna Re: Kiciowe fanaberie IP: 10.10.41.* 06.06.02, 09:28
          Witam.
          Moje kocio tez nie chcialo pic wody.
          Specjalnie dla niego kupowalam mineralna niegazowana.
          Stopnio zaczelam laczyc z przegotowana, kranowka.
          Teraz pije taka, jaka mu dam.
          Mleczko tylko 0,5 proc. raz na tydzien.
          Moze Twoja tez woli mineralna?:-)
          Pozdrawiam


          • Gość: aga Re: Kiciowe fanaberie IP: *.tzf.com.pl 06.06.02, 10:09
            mój Szaruś też rzadko pije z miski, woli wode z kranu, nie chce też "czystej
            oligocenki" tylko wstrętną kranówę. A je sam, choc bardzo lubi jeść z ręki,
            jest wtedy dopieszczony...
            • taczecia Re: Kiciowe fanaberie 27.06.02, 21:17
              z ta woda jest tak, ze koty nie znosza wody z misek obok misek z jedzeniem.
              miski z woda nalezy stawiac daleko od jedzenia (slodkie sa te kocie
              dziwactwa...). moje koty nie tkna wody przy jedzeniu, a "z dala" opijaja sie
              ile wlezie.
              mleka wlasciwie nie powinny pic, chyba ze specjalne dla kotow np. whiskas.
              pzdr
              • Gość: isatje Re: Kiciowe fanaberie IP: *.upc-d.chello.nl 27.06.02, 22:59
                Moj kot tez nie chce pic wody z miseczki. Od malego zawsze dawalam mu
                wode...ale on nigdy nie chcial i nie chce pic. Za to jak mu sie chce
                pic...miauczy zeby go wypuscic na dwor i biegnie do oczka wodnego w ogrodzie
                zeby tam sie nachlipac ile sie da.
              • Gość: Virge Re: Kiciowe fanaberie IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.06.02, 12:42
                taczecia napisał(a):

                > z ta woda jest tak, ze koty nie znosza wody z misek obok misek z jedzeniem.
                > miski z woda nalezy stawiac daleko od jedzenia (slodkie sa te kocie
                > dziwactwa...).

                Dobrze, że moje nie mają takich problemów :-))))
      • Gość: kluba1 Re: Kiciowe fanaberie IP: *.we.client2.attbi.com 30.06.02, 19:53
        Mam piec kotow i kazdy ma inne upodobania: Czarley najchetnie pije z miseczki
        na balkonie, mimo, ze woda w mieszkaniu jest pewnie zimniejsza i nie
        zakurzona , ale... Bebe lubi z kranu i lapa z mojej szklanki lub z akwarium.
        Nie pozwalam, na picie z kranu i na picie z wanny , bo przeciez uzywam tam
        chemikalia do czyszczenia ( zawsze moze sie troche chloru czy czegos innego
        zatrzymac przy metalowe czesci drenu). Akwarium tez ma srodki wcale dla kota
        nie dobre a rybkom to tez nie pomaga, gdy taka lapa z kuwety sie w ich
        srodowisku wyplucze. Kupilam kiedys taka fontanne dla kotow ale one po protyu
        sie tym bawily, zagladaly z tylu aby sprawdzic a skad sie ta woda wydobywa i
        rozlewaly bardzo zadowolone po calej podlodze a pozniej zlizywaly a ja
        dostawala nerwicy, ze nie tylko zlizuja wsztstkie brudy i bakterie ale rowniez
        srodki do mycia. Mam takie kocie miseczki " kamionki". Takie, jak gruba
        polewana micha do np. tarcia maku i zdaje sie, ze jest to dobre wyjscie z
        sytuacji, bo naczynie trzyma temperature, jest niewywrotne i latwe do
        utrzymania w czystosci dzieki polewie. Polecam kostki lodu w wodzie dla kotow.
        nawet, jesli nie pija poczatkowo wody, to przez tego typu zabawe sie ucza. Nie
        polecam wody "kranowy". Nie wiem, co w niej jest a czego nie ma, ale gdy
        dolalam raz "kranowy " do akwarium to mialam sporo roboty wylapujac zdechle
        rybki. Moze przesadzam, ale nawet do mycia naczyn i owocow uzywam wody
        filtrowanej. Oczywiscie zalezy to od jakosci wody w danej okolicy a nawet w
        budynku.
    • roseanne Re: Kiciowe fanaberie 28.06.02, 14:45
      zrobilo sie goraco i Kicia zmadrzala. Poczatkowo dodawalam odrobine mleka w
      proszku. Trez najchetnie pije ,jak jej wrzuce kostke lodu do srodka.
      • taczecia Re: Kiciowe fanaberie 28.06.02, 17:54
        Super - Twoja Kicia udowadnia, ze ma wrodzone poczucie elegancji i klasy.
        Kostka lodu...na pewno chcialaby jeszcze slomke!
        Jeden z moich kotow siada na fotelu w zupelnie ludzki sposob, tzn "na pupie",
        wyciaga dwie tylne nogi zalozone jedna na druga przed siebie, a jedna przednia
        lapka opiera sie na poreczy. Wyglada tak, jakby oczekiwal na szklaneczke
        przedniej whisky!
        pozdrawiam,
    • wredna2 Re: Kiciowe fanaberie 30.06.02, 15:58
      Woda jest chyba potrzebna naszym kotom, ale moje tez nie chca pic z " kociej"
      miski , zawsze bardziej smakuje im " psia" woda! A jeden z kotow to pije wode
      " prosto z kranu"!!! , smiesznie wykrzywiajac przy tym glowke, wiec kran zawsze
      musi byc niedokrecony, by z niego kapala wode...

      A jak moje koty byly jeszcze male, ale zaczely juz wychodzic do ogrodu, to
      na "siku" i inne potrzeby fizjologiczne zawsze biegiem wracaly do domu do
      kuwety...?

      A mowia , ze to ludzie sa dziwakami!
Pełna wersja