przygotowanie sie na posiadanie kotka

24.02.05, 11:50
mam mozliwosc posiadania malego kotka( 8tygodni).
jestem studentka i nie ma mnie kazdego dnia (oprocz weekendow) miedzy 12-19.
mieszkam sama, wiec nie mialby sie kto nim zajac przez ten czas. co mam
zrobic,zeby kotek byl bezpieczny podczas mojej nieobecnosci( mam male
mieszkanie)?
i pytanie przyszlosciowe;-), mieszkam na 7 pietrze i rozumiem, ze mimo
zabezpieczenia balkonu siatka, nie bede mogla kociaka tam wypuszczac?
aha i byc moze za jakis czas( w przeciagu pol roku) wyjade na ok. dwa
miesiace za granice- czy kotki dobrze w miare znosza taka rozlake?:(
oczywiscie bylby w dobrych rekach bliskiej mi osoby (zwierze by ja znalo).
    • dan8 Re: przygotowanie sie na posiadanie kotka 24.02.05, 12:26
      W takiej sytuacji najlepiej jakbys miala dwa kotki,podczas Twojej nieobecnosci
      zajelby sie soba.
      Pamietaj o przygotowaniu dla kotka poslania,miseczki,zabawek,kuwety do
      zalatwiania potrzeb i drapaczki.Dzieki drapaczce unikniesz drapania mebli.
      Jesli chodzi o Twoj wyjazd,to koty przywiazuja sie bardzo do miejsca i jesliby
      kotek zostal w Twoim mieszkaniu do ktorego jest przyzwyczajony to rozstanie
      zniesie bardzo dobrze.
      Balkon musi byc dobrze zabezpieczony.
      • dobkowitz Re: przygotowanie sie na posiadanie kotka 24.02.05, 12:35
        dwa kotki raczej nie wchodza w gre, choc bardzo bym chciala:( nie pochodze z
        miasta, w ktorym studiuje, a wozenie raz na miesiac dwoch kotkow ( do domu
        rodzinnego), byloby juz problemem:( zwlaszcza dla moich rodzicow.
        jest jakies inne rozwiazanie?
        co to jest konkretnie ta drapaczka?:)
        myslalam wlasnie, by postawic na balkonie jakis pieniek, ale jesli kotek
        spadnie....:( (moze sie np. wspiac na siatke?)
    • el_gato_con_botas Re: przygotowanie sie na posiadanie kotka 24.02.05, 12:31
      wiesz, kot moze sobie zrobic cos, kiedy bedziesz sie myla w lazience - przez
      takie 15 - 30 minut (zakladajac srednia mycia sie plci pieknej) kot ma naprawde
      duzo czasu na wykombinowanie czegos; popatrz, czy cos moze zrzucic: lepiej, zeby
      nie mial mozliwosci zrzucania przedmiotow szklanych, a takze ciezkich, dla
      wspolnego dobra; dobrze tez zapewnic kotu jakas rozrywke - lepiej za pomoca
      jakiegos wspoltowarzysza, ale jesli ta opcja odpada, to zabawki, drapak itp, itd
      poza tym koty czesto w ciagu dnia spia i maja w nosie caly system (choc
      faktycznie, mlode na ogol maja nadmiar energii)
      zabezpieczenie zabezpieczeniu nierowne, wiec trudno ocenic jak solidna jest ta
      siatka - jesli kot nie ma szansy wypasc, a siatka jest wystarczajaco solidna,
      zeby kot sie po niej wspinal, to przeciwskazan dla wypuszczania na zapezpieczony
      balkon nie widze, w moim jednak przypadku zabezpieczenie calego balkonu w
      zadowalajacy sposob byloby trudne, wiec zabezpieczone jest okno z zewnatrz i kot
      ma dostepny zewnetrzny parapet (+dodatkowa polke itp, itd)
      co do rozlaki, to kot kotu nie rowny, ale generalnie lepiej znosi, jesli zna
      kogos i lepiej znosi, jesli ma wspoltowarzysza; znam koty, ktore maja czlowieka
      w glebokim powazaniu i takie, ktore sa przywiazane bardziej, niz psy - nie wiem
      jakiego kota trafisz
      :-)
      pzdr
      • dan8 Re: przygotowanie sie na posiadanie kotka 24.02.05, 13:25
        Drapaczka,to moze byc pieniek drzewa z kora,lub kawalek deski z przybitym
        kawalkiem dywanu,gotowe drapaczki mozna tez kupic w sklepach dla zwierzat.
        Acha jeszcze jedno,kociaczka mozna odstawic od matki dopiero po ukonczeniu 10
        tyg.,wazne to ze wzgledu,ze matka uczy kociaki zachowania.
        Kociaki wczesniej odstawione moga miec roznego rodzaju problemy.
        Wez pod uwage,ze koty sa ciekawskimi i sprytnymi zwierzatkami,dlatego
        zabezpieczenie balkonu tak,zeby tworzyl cos w rodzaju klatki jest bardzo wazne.
        • kanapka1 Re: przygotowanie sie na posiadanie kotka 24.02.05, 13:49
          Koty doskonale bawią się same ze sobą pod warunkiem, że mają czym. Zostaw mu
          dużo zabawek, bo zacznie się bawić tym, co stoi w mieszkaniu, no i zabezpiecz
          ciężkie przedmioty przed ściągnięciem, kable przed przegryzieniem etc.
          Zrobienie z balkonu klatki może być problemem. Znajomy zrobil sobie coś w
          rodzaju zasłony, obciążonej na dole, zaciągającej się wokół całego balkonu i
          zaciąga ją, jak wychodzi. Jak jest, to pilnuje kota.
          Ale też możliwe, że trafi Ci się kot razczej naziemny niż podsufitowy jak mnie -
          mój wcale nie jest zainteresowany włażeniem na wysokości i na balkonie tylko
          odrutowałem gęsto te prześwity po bokach, tak że kot może wyglądać, ale nie
          wylezie.
Pełna wersja