Gość: kluba1
IP: *.we.client2.attbi.com
22.06.02, 06:37
Dostalam w tym roku slicznego , bialo-brazowego , malego , z uszami jak
kalafiory , bardzo madrego szczurka. Mial byc kupiony jako pokarm dla weza i
chyba to zrozumial bo siedzial zupelnie sparalizowany w klatce gdy na niego
padl wybor. Ma swietna, wielopietrowa klateczke ktorej wcale nie uwaza za
swoja niewole i czesto sobie po prostu w niej siedzi nawet gdy dzwiczki sa
otwarte. Bardzo sie lubi kapac "pod prysznicem" w umywalce, jest czysciutki,
szczotkowany i uwielbia mleko czekoladowe. W ciagu dnia, gdy pracuje , na ogol
spi na mojej nodze pod koszulka. Lubi lazic po mnie i mnie drapie. Kotow sie
nie boi, smialo staje nos w nos ale gdy tylko ktorys kot wsadzi swoj nochal do
jego klatki to wali lapa z pazurami. Ciekawa jestem ile szczury w warynkach
domowych zyja? Czy ktos wie ? :-)))))