shitzu

04.05.05, 22:43
mam pieska rasy shitzu,jest bardzo piękny a przytym ma milutkie usposobienie
poszukuje dla niego"damy serca"może jakaś sunia zechce go poznać podrawiam
erina1@gazeta.pl
    • nxo Re: shitzu 04.05.05, 23:06
      stręczycielstwo jest karalne ;o)
    • alcoola Re: shitzu 05.05.05, 08:49
      To jest właściwy adres : www.zkwp.org.pl/index_pl.htm

      Na forum się takich rzeczy nie załatwia.
      • erina1 Re: shitzu 06.05.05, 22:19
        niestety ta strona okazała się nie przydatna,tam oczekują piesków które są
        wystawiane.ja swojego pieska nie wystwiam mimo że ma rodowód.niechce narażać go
        na stres,reasumując dlatego nadal chciałabym żeby mój piesek doczekał się
        potomstwa pozdrwiam miłośników SHITZU
        • vww Re: shitzu 06.05.05, 22:42
          To znaczy? Chcesz, żeby pies zaspokoił swój popęd seksualny, czy ty osobiście
          masz "fazę" na psie dzieci? I zaadoptujesz wszystkie szczenięta, ktore urodzi
          suczka, czy jak?
          • erina1 Re: shitzu 07.05.05, 16:13
            Bardzo chętnie zaadoptuję psie dzieci .To trochę tak jak bym doczekała
            wnuków.Przychodzą mi również takie myśli że jeżeli zabrakło by mojego pieska i
            nie zostwiłby po sobie potomstwa to nawet jego malutkiej cząstki by nie było.
            • mysiam1 Re: shitzu 07.05.05, 16:35
              Na przykład zaadoptujesz wszystkie 6 szczeniąt, jeśli tyle się urodzi? I
              będziesz kupować wszystkim dobrą karmę, chodzić z nimi do weta, odrobaczać,
              szczepić, kupować witaminki itp.,itd? A jeśli wszystkie zaczną chorować, to
              będziesz wydawać "grube" pieniądze, żeby im pomóc?
              • ohida Re: shitzu 08.05.05, 23:36
                6? A dlaczego tylko 6? Mam znajomego hodowcę labów, ma właśnie mioty z końca
                kwietnia. W jednym 10, w drugim 9 sztuk. W sumie 19 małych kochanych wnucząt.
                OK, na szczęście to odpowiedzialni ludzie, hodowcy, którzy zajmują się tylko
                psami, mają dom pod miastem, warunki i przygotowanie nie tylko w teorii, ale i
                mocnej praktyce. Nie wiem jak można zakładać przyjęcie i odchowanie 10tki
                szczeniąt mając na uwadze jakąs inną pracę, obowiązki rodzinne itp.

                BTW - piesek pokryje raz i będzie miał w przyszłości większą ochotę na seks.
                Albo trzeba będzie szukać kolejnych "dam serca" (chociaż w przypadku psów to
                raczej o inną część ciała chodzi, cóż, fizjologia jest brutalna), albo narażać
                pieska na dużo większy stres, kiedy nie będzie mógł się odpowiednio rozładować
                .
                Aha, jeszcze jedno - wystawa wcale nie musi równać się stresowi. To dobra
                wymówka, ze nie wystawiam, bo stres :) O ile pies nie miewa jakiegoś
                patologicznego lęku przed ludźmi, to żaden chyba problem przyjechać na wystawę,
                pospacerować po okolicznych trawniczkach, w odpowiednim momencie pokazać się
                naście minut na ringu i już. Wiele psów naprawdę to lubi, czuje ducha
                rywalizacji - a także zawiera przy okazji ciekawe psie znajomości.
    • majenkir Re: shitzu 07.05.05, 20:43
      Erina, jak masz rodowod (w co szczerze watpie), to zajrzyj do niego jak sie
      pisze shih tzu, a potem dopiero bierz sie za rozmnazanie.
      • erina1 Re: shitzu 08.05.05, 17:27
        Wątpić powinno się we własne wątpliwości,myśle że niemasz psa takiej rasy i
        dlatego nie jesteś w stanie zrozumieć.Zapewne rozmnażanie to niektórym miesza
        się z problemem finasowym???jeżli chodzi o rodowód to mój popszedni piesek rasy
        pekińczk go niemiał,dziś niema go ze mną miał chorobę dziedziczną ratowłam go
        ale niestey odszedł gdybym lepiej znała jego pochodzenie to nie straciła bym
        przyjciela.Kiedy w moim życiu pojawił się obecny to już z rodowodem ,lecz uraz
        pozostanie wemnie do końca życia że zawsze mogę go stacić.Upieram się nadal
        żeby miał potomstwo
        • majenkir Re: shitzu 08.05.05, 18:15
          jeżli chodzi o rodowód to mój popszedni piesek rasy
          >
          > pekińczk go niemiał,dziś niema go ze mną miał chorobę dziedziczną ratowłam go
          > ale niestey odszedł gdybym lepiej znała jego pochodzenie to nie straciła bym
          > przyjciela

          to czemu chcesz innych czestowac tym samym? szczeniakiem bez papierow z
          nieznanym pochodzeniem? Wystawienie psa to naprawde nie jest dla niego jakas
          tortura. A jesli znajdzie uznanie w oczach sedziow, wlasciciele suk sami beda o
          niego zabiegac :).
          • erina1 Re: shitzu 08.05.05, 22:47
            Mój piesek rasy shi-tzu ma rodowód i tatuaż w pachwinie,jesteś bezduszną osobą
            mówiąc że piesek się nie męczy a stres sie nieliczy ważne żebyś Ty zaspokoiła
            swoje ambicje!!! zapewne twój pies jest wciąż ze stresowany przy takiej
            właścicielce współczuje mu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • vip_wielka8 Re: shitzu 08.05.05, 23:02
              W czym problem? Zrób mu "hodowlankę" i oferuj jako reproduktora
            • majenkir Re: shitzu 09.05.05, 00:20
              SHIH-TZU

              Moje psy sa niewystawowe, a co za tym idzie NIE ROZMNAZANE !
              • erina1 Re: shitzu 09.05.05, 14:52
                Niechciałabym że mój piesek poznał twojego ponieważ unikamy ludzi złośliwych i
                żle nastawionych do życia [jaki właściciel taki pies]
                • nxo Re: shitzu 09.05.05, 18:22
                  Erina, nie zaperzaj się. Tu nie chodzi o złośliwości tylko o odpowiedzialne
                  rozmnażanie i nieprodukowanie szczeniaków o podwyższonym ryzyku wad czy chorób
                  genetycznych. Wystawy służą m.in. właśnie zweryfikowaniu tego, dlatego np. pies
                  musi dostać od sędziów ocenę "doskonały", a np. "bardzo dobry" nie wystarczy dla
                  reproduktora (chociaż dla suki hodowlanej już tak). Jestem też gorącą
                  zwolenniczką dopuszczania do hodowli tylko tych psów, które przeszły badania pod
                  kątem chorób genetycznych częstych w danej rasie.
                  • erina1 Re: shitzu 10.05.05, 12:29
                    Witam miło że ktoś narszcie zrozumiał moje intencje.Podpisuje się obiema rękami
                    za badaniami genetycznymi,wiem jakie to ważne.Dużo czytam "lektur"na temat
                    piesków,pozatym kiedy widzę pieska na ulicy patrząc na niego zastanawiam się
                    dokąd zmierza i co sobie myśli może to śmiesze ale postrzegam pieski jako ludzi
                    tylko w innym wcieleniu?a co Ty o tym sądzisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja