Gość: Kinia
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
11.07.02, 15:56
W sierpniu chcę wyjechać nad morze. Problem w tym, że już po prostu nie mam
serca zostawić moich kici w domu. Jeżdżę tam co roku i nie byłoby problemu żeby
pojechały koty. Podróż będzie trwała pociągiem ok. 6 godzin. Tutaj w mieście
nigdzie nie wychodzą. Tam też by siedziały w pokoju. Co roku zostawiałam je w
domu pod opieką sąsiadki ale wtedy cały czas zamartwiałam się o nie a i one za
mną tęskniły... Jeśli ktoś wyjeżdż ze swoimi kotkami to proszę o radę. Co o tym
myślicie???
Miałki