Zginęla mamusia koteczka-co robic??

29.05.05, 15:48
Co zrobic z miesiecznym koteczkiem,którego mamusia zgineła??Szukac zastepczej mamki czy samemu wychowywac??czym go karmic i jakie
zabiegi pielegnacyjne?Na szczescie sam je ze spodka mleczko,ale boje sie o niego.
    • mysiam1 Re: Zginęla mamusia koteczka-co robic?? 29.05.05, 17:46
      Mleczko koniecznie specjalne dla kociąt - w proszku - do dostania w dobrych
      sklepach ZOO, ew. mleko dla niemowląt, np.NAN początkowe. Trzymać w cieple,
      tulić. Karmić co jakieś 2 godziny, w nocy może trochę rzadziej. Czy on się sam
      umie wypróżnić? Jeśli nie, to koniecznie po każdym posiłku masować zwilżonym
      ciepłą wodą wacikiem albo kawałkiem gąbki brzuszek i okolice odbytu - aż się
      nie wypróżni. Jednak w tym wieku już powinien próbować załatwiać się w kuwetce -
      musisz go "wysadzać" co jakiś czas - po karmieniu, po spaniu, albo gdy
      widzisz, że ma "dziwną minkę" ;-). Gdyby długo nie robił kupki, to pomóż mu
      masażem, a dodatkowo możesz podać parę kropelek oleju parafinowego do pyszczka
      (można kupić w aptece).
      • ohida Re: Zginęla mamusia koteczka-co robic?? 29.05.05, 18:01
        O ile dobrze doczytałam, kociątko ma miesiąc :) Jest więc już troszkę (ale
        tylko troszkę) samodzielne. Warto dokarmiać malucha jeszcze jakiś czas mlekiem
        (specjalnym dla kotów) - jeden z moich wyrośniętych obecnie kocurów bezczelnie
        doił mamę w wieku 3.5 miesiąca! :)
        Jeśli maluch jeszcze sam nie je, można przyzwyczajać go powolutku do stałego
        jedzenia. Na początek bardzo drobno posiekana wołowinka lub mięsko drobiowe. Do
        tego jajko (całe gotowane, jeśli surowe to można podawać tylko żółtko), białe
        serki, śmietanki. I przede wszystkim dużo czułości, konktatku i opieki, plus
        ogromna dawka cierpliwości i wyrozumiałości (będzie m.in. trzeba nauczyć
        kociaka korzystać z kuwety).
    • zza_krzaka Re: Zginęla mamusia koteczka-co robic?? 29.05.05, 18:15
      Nie martw się:) Poradzisz sobie:)
      Nam się udało 2-3tygodniowe wyhować,
      które trzeba było na początku strzykawką karmić (podrzucono nam)
    • niesia19 Re: Zginęla mamusia koteczka-co robic?? 29.05.05, 18:58
      Kotek na szczescie je z miseczki mleko.z załatwianiem jest problem,ale zatudniłam siostre do masowania brzuszka i pomogło.A czułosci domaga sie non-stop.Jak sie go nie nosi i nie przytula to chodzi krok w krok :-).mamy jeszcze nadzieje,ze mama wroci.Pozdrawiam.Dziekuje za odpowiedzi
      • blanche.dubois Re: Zginęla mamusia koteczka-co robic?? 29.05.05, 19:33
        Niesiu ale to dziwne, że kocia mama porzuciła takiego malucha. Czy moze jej się
        coś stało? Może trzeba jej poszukać bo na przykład potrącił ją samochód?
    • niesia19 Re: Zginęla mamusia koteczka-co robic?? 29.05.05, 20:10
      w sumie nie ma jej od dzisiejszego ranka,wiec czekamy,ze moze wróci.Tez sie boje,ze cos jej sie stało,ale nikt w okolicy nic nie wie :-(.Na pewno nie uciekła.Mam nadzieje,ze ktos ją przez przypadek zamknął i wróci do nas szybko.
    • niesia19 Re: Zginęla mamusia koteczka-co robic?? 29.05.05, 20:46
      Znalazła sie kocica!!Na szczescie.Kotek tez szczesliwy.
      • zza_krzaka Re: Zginęla mamusia koteczka-co robic?? 29.05.05, 20:48
        My też:))))))))
Pełna wersja