modalna
09.06.05, 16:03
Witajcie!
Mam "koci" kłopot. Mieszkam w bloku 12-piętrowym. Jedna z sąsiadek z innego
pietra wypuszcza na całe dni kota.
I ów kot, chociaż może chodzić gdzie chce, na ubikację wybrał sobie nie dwór,
lecz nasz korytarz! :(
Najpierw załatwiał sie na końcu korytarza, ale od niedawna zmienił upodobanie
i zaczął się załatwiać na wycieraczce pod moimi drzwiami!
I nie jest to tylko "zaznaczanie terenu".
Wiem, że w sklepach zoologicznych są specjalne preparaty, ale są bardzo
drogie. Chciałabym załatwić tę sprawę jakimis domowymi sposobami.
Czym odstraszyć tego kota? Jak go nakłonić do tego, by znalazł jakąś inną
ubikację? Czy są jakieś zapachy, których koty nie znoszą?
Bardzo proszę o porady!
sylwia