do poczytania - bardzo dobry artykuł

26.08.05, 08:53
www.psychologia.net.pl/index2.php?category=artykul&level=151
    • 18l4 Re: do poczytania - bardzo dobry artykuł 26.08.05, 09:54
      Popieram, świetny artykół, świetnie napisany.Właściwei jest tam to wszystko, o
      czym myślałam.
      • don2 Re: do poczytania - bardzo dobry artykuł 26.08.05, 10:22
        Nic nowego ,nic odkrywczego,nie odbiega niczym od setki podobnych w PL "
        fachowych dysertacji " autorow ,ktorzy leja wode tak jak by mieli placone od
        wierszowki( a moze i maja) przy okazji pochwalenie sie swoimi pieskami i dosc
        naiwne utzymane w tonie znawcy opowiastka o rasach agresywnych itp.Akurat w
        tym wzgledzie autor jest totalnym laikiem i bredzi.Mimo pozorow
        profesjonalizmu ,artykul mizernej wartosci i absolutnie nie plasuje sie w grupie
        publikacji ktore mozma traktowac serio.jeszcze jeden pseudo znawca
        problematyki zabierajacy glos w dziedzinie mu obcej-Takich w dzisiejszej PL
        trafia sie na kopy. PS,ma facet przywidzenia: ktos ciskajacy o ziemie
        szczeniakiem i to obcym :))) Woda lejaca sie z tego artykulu siegnela mi po
        kolana.
        • default Re: do poczytania - bardzo dobry artykuł 26.08.05, 10:25
          Czekamy na treściwy, rzeczowy, fachowy, nie nasączony wodą artykuł dona2.
          Niecierpliwie. Może w końcu ktoś nas oświeci.
        • haska-mi z tym szczeniakiem to... 26.08.05, 10:37
          ...akurat wcale bym się nie zdziwiła - ostatnio na moich oczach facet zdzielił
          kijem 3 miesięcznego husky przechodzącego obok (który nawet do gościa nie
          podszedł, po prostu przechodził z właścicielem). Najpierw facet go rąbnął a
          potem wydarł mordę, że on sobie nie życzy żeby łazić koło niego z kundlem. Brak
          słów.
          • don2 Re: z tym szczeniakiem to... 26.08.05, 10:45
            Popieram, świetny artykół, świetnie napisany.Właściwei jest tam to wszystko, o
            czym myślałam.

            Default,mam napisac cos w tym stylu ? :))

            Haska,masz racje ,nie pomyslalem ,ze tu chodzi o polskie realia,nie mieszkam w
            PL.Pozdrawiam.
            • blue.berry ... 26.08.05, 11:06
              jesli nie mieszkasz w polsce to moze niekoniecznie powinienes sie wypowiadac na
              temat realiow jakie teraz sa w tym kraju. w prasie roi sie od sensacyjnych
              artykułow o psach mordercach rzucajacych sie do gardla. ludzie przed kamerami
              programow reporterskich opowaidaja jakies totalne bzdury. zarowno prasa jak i
              telewizja w krotkim czasie doprowadzila do tego ze wlasciciele psow po prostu
              sa traktowani jak potencjalni przestepcy.
              nie wierzysz ze mozna rzucic szczeniakiem? w podejsc do psa i zdzielic go
              parasolka. albo podejsc do psa uwiazanego przed sklepem i zaczac okladac go po
              pysku? albo przebic przez pol osiedla ciagnac za soba dziecko aby dopasc
              wlasciclea i zaczac krzyczec na niego tylko dlatego ze jego pies jest duzy?
              to moze uwierz bo to sa prawdziwe "anegdotki"
              artykuly takie jat ten moze nie sa super naukowe, moze nic nowego nie wnosza
              ale w normalny zwykly sposob mowia o tym co dzieje sie aktualnie w polsce. im
              wiecej ludzi przeczyta wlasnie taki artykul zamiast tego co ostatnio zamiescil
              szmatlawy fakt to moze takich sytuacji bedzie mniej.
              • don2 Re: ... 26.08.05, 11:43
                blue,gdzies ty czytal moja wypowiedz o realiach PL. Czasami wypowiadam sie na
                temat psow itp ,ale nie o realiach.jestem jak najdalej od wypowiadania sie o
                realiach kraju ,ktory odwiedzam co dwa miesiace i to w biznesie,oraz tyle ,ze
                to juz mam drugiego psa z PL.Co swiadczy chyba dobrze o pieskach z PL i moim
                patriotyzmie:))).facet polewa wode i nic wiecej.
                • titu_titu Re: ... 26.08.05, 11:55
                  O Twoim rzekomym patriotyzmie jeszcze lepiej świadczyłby fakt, gdybyś miał
                  pieski rodzimej, polskiej rasy a nie rasy z głębokiej Rosji. To że są kupione w
                  Polsce może jest wynikiem niższych cen u nas niż na szeroko pojętym Zachodzie,
                  gdzie jak mniemam wyemigrowałeś....
                  • don2 Re: ... 26.08.05, 13:31
                    Re: ...
                    titu_titu 26.08.2005 11:55 + odpowiedz


                    O Twoim rzekomym patriotyzmie jeszcze lepiej świadczyłby fakt, gdybyś miał
                    pieski rodzimej, polskiej rasy a nie rasy z głębokiej Rosji


                    Popatrz na siebie patriotko i powiedz co masz na sobie polskiego? Popatrz na
                    polki sklepowe i jak myslisz? A jaka polska rase polecasz w rodzaju kaukaza?
                    cierpisz na xenofobie?
                • tajemniczydonpedro Re: ... 26.08.05, 12:00
                  Przepraszam że się wtrącam ale ja za cholerę nie widzę tu nadmiaru "wody"... To
                  jest zwykły język psychologa i socjologa. Gość wypowiada się w sumie rzeczowo
                  (choć, być może, jednostronnie) a przesłaniem jest w moim przekonaniu
                  stwierdzenie, że żyjemy w świecie coraz dzikszym oraz coraz bardziej
                  wirtualnym, sterowanym przez media, że tak naprawdę, cała afera z "psami -
                  mordercami" bierze się z tego, że ktoś użył kilku wybranych ras psów jako
                  narzędzia do manipulacji ludźmi i to - w celu chyba nieco innym,
                  jak "deklarowany na opakowaniu" (wiadomo: kasę oraz PR najlepiej się robi na
                  ogólnym zamieszaniu, sensacjach, demagogii i frazesach)...
                • blue.berry Re: ... 26.08.05, 12:06
                  don2 napisał:
                  > blue,gdzies ty czytal moja wypowiedz o realiach PL.

                  tutaj:

                  "Haska,masz racje ,nie pomyslalem ,ze tu chodzi o polskie realia,nie mieszkam w
                  PL.Pozdrawiam."
    • regata7 Re: do poczytania - bardzo dobry artykuł 26.08.05, 11:08
      chyba celowo artykuł jest nieco tendencyjny ;-)

      Bo ani nie jest tak, że wszystcy właściciele psów są święci (szkolą psy i
      siebie, sprzątają po nich, wyprowadzają w kagańcu i na smyczy),
      ani nie jest tak, że wszyscy przechodnie rzucają się na psy.

      spotykam chyba tyle samo nieodpowiedzialnych właścicieli, co ludzi agresywnych
      wobec zwierząt. Widuję też agresywnych właścicieli piesków, który potrafią np.
      kopnąć cudzego pieska, nie mówiąc już o szczuciu psów na koty.
      • biedronka1112 Re: do poczytania - bardzo dobry artykuł 26.08.05, 12:09
        zgadzam sie z don2, sama woda w tym artykule. a po drugie to czemu don2 mialby
        sie nie wypowiadac na tym forum??
        • don2 Re: do poczytania - bardzo dobry artykuł 26.08.05, 13:19
          :))))))))))),jeszcze sie taki nie urodzil ,ktory by mi mial zakazac wypowiedzi
          na forum.A juz najmniej titti & Co . :) ktora zawiadamian ,ze czasy dobrych i
          tanich pieskow w PL sie skonczyly.Te naprawde dobre i z renomowanych hodowli,po
          dobrych rodzicach sa na europejskim poziomie,co uwazam za jak najbardziej
          normalne.
    • isabela_1974 Re: do poczytania - bardzo dobry artykuł 26.08.05, 13:37
      Bez zastrzeżeń zgadzam się z autorem artykułu tylko w tym, że majstrowanie przy
      tak delikatnej materii przez naszych "cudownych" ustawodawców nic nie zmieni, a
      pewnie sprawę pogorszy. Co do meritum, czyli istnienia bądź nieistnienia
      tzw. "ras agresywnych" nie mnie się wypowiadać, bo wiadomości mam
      tylko "medialne" w temacie. Niemniej jednak z perspektywy matki muszę przyznać,
      że duże psy budzą moją obawę wówczas, gdy są puszczane bez smyczy (niestety
      autentyczny przypadek z włąsnego osiedla, kiedy prtzez długi czas właściciel
      dwóch rotwailerów prowadzał je luzem, tłumacząc, że są niezwykle łagodne, a ja
      jemu z kolei, że być może, ale może im się dźwięk kółek od rowerka dziecka nie
      spodobać, albo kolor apaszki, i co wówczas? To chyba oczywiste, że inaczej może
      skończyć się dla dziecka pogryzienie przez małego a inaczej przez dużego psa),
      albo kiedy wyprowadzająca je osoba na pierwszy rzut oka nie będzie w stabnie
      zapanować nad psem w razie problemów (kolejny przykład z własnego podwórka -
      dziewczyna wyprowadzająca doga niemieckiego ze dwa razy cięższego od niej, albo
      inna dziewczyna dosłownie orająca boisko usiłując utrzymać amstaffa, który
      zobaczył kota). Niestety osobiście doświadczyłam też ludzi atakujących mojego
      szczeniaka, który był tak towarzyski, że chciał obskoczyć i polizać każdego,
      kto przechodził obok. Takimi przykładami trudno jednak uzasadniać jakieś ogólne
      tezy na rzecz psów czy ludzi, bo osób, któr4e kochają psy i żyją z nimi w
      prawdziwej przyjaźni jest - w co gorąco wierzę - dużo więcej, niż zwyrodnialców
      szkolących psy do walki lub porzucających je w lesie.
      • don2 Re: do poczytania - bardzo dobry artykuł 26.08.05, 13:49
        zgadzam sie w zupelnosci.W kraju w ktorym mieszkam ,jest absolutny zakaz
        wyprowadzania psa bez smyczy (kazdego)nie ma ani jednego bezpanskiego psa w
        calym kraju.I tez uwazam ,ze nie wszyscy wlasciciele psow maja choc odrobine
        wyobrazni.I kazdy duzy pies powinien budzic obawe.Rodzice pozwalajacy malym
        dzieciom wychodzic z domu z duzymi lub agresywnymi psami ,nie zasluguja ani na
        miano rodzica ani na posiadanie psa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja