sabriel
30.08.05, 12:44
No i się zaczęło.Skutki bezmyślnej nagonki prasowej.Niektórych
nagle "oświeciło" że mają w domu rotwailera/amstafa, a nie ratlerka.
Niestety głupota i nieodpowiedzialność ludzka nie ma granic jak widać.
Takie są efekty jak się bierze psa bez zastanowienia.Żyjemy obecnie w świecie
gdzie dostęp do informacji jest ogromny.Nie trzeba nawet wychodzić z domu.
Czy tak trudno przed zakupem zapoznać się z informacjami odnośnie danej
rasy,porozmawiać z ludźmi które te psy mają lub hodują?
Szkoda że te panie które teraz dzwonią do schroniska i chcą pozbyć się swoich
psów nie zastanowiły się nad tym wcześniej.
Coraz bardziej przekonuje się,że testy psychologiczne dla posiadaczy psów to
jednak nie taki głupi pomysł.
Oto link do artykułu:
fakty.interia.pl/news?inf=661167