Na skutki nie trzeba było długo czekać..

30.08.05, 12:44
No i się zaczęło.Skutki bezmyślnej nagonki prasowej.Niektórych
nagle "oświeciło" że mają w domu rotwailera/amstafa, a nie ratlerka.
Niestety głupota i nieodpowiedzialność ludzka nie ma granic jak widać.
Takie są efekty jak się bierze psa bez zastanowienia.Żyjemy obecnie w świecie
gdzie dostęp do informacji jest ogromny.Nie trzeba nawet wychodzić z domu.
Czy tak trudno przed zakupem zapoznać się z informacjami odnośnie danej
rasy,porozmawiać z ludźmi które te psy mają lub hodują?
Szkoda że te panie które teraz dzwonią do schroniska i chcą pozbyć się swoich
psów nie zastanowiły się nad tym wcześniej.
Coraz bardziej przekonuje się,że testy psychologiczne dla posiadaczy psów to
jednak nie taki głupi pomysł.
Oto link do artykułu:
fakty.interia.pl/news?inf=661167
    • sabriel Re: i co teraz mondralinskie? 30.08.05, 14:15
      A dziękuje bardzo mam swojego i cudzego brać nie muszę.
      A zanim się weźmie to trzeba pomyśleć(to nic nie boli).Niestety trzeba SAMEMU
      ponosić konsekwencję swoich wyborów.
    • fedorczyk4 Re: Na skutki nie trzeba było długo czekać.. 30.08.05, 14:16
      Masz racje że skutki są okropne i niestety były do przewidzenia. Niestety
      zapominasz że wielu (oczywiście nie wszyscy) właścicieli psów ras potocznie
      zwanych groźnymi, są ludźmi o bardzo niskim IQ i statusie społecznym.
      Odwoływanie się do ich rozsądku, wiedzy i odpowiedzialności graniczy z
      naiwnością. To co piszesz o testach psychologicznych też zakłada dobrą wolę i
      wyższy stopiejn spłecznej świadomości. To jest nie do wyegzekwowania od dresa,
      a właściciel psa ułożonego i jego pupil nie stanowią zagrożenia. Że nie wspomnę
      o tym że policjant, lub strażnik miejski spokojnie wylegitymuje moją sąsiadkę,
      drobną blondynkę z grzecznym rotkiem na smyczy, ale dziesięć razy pomyśli zanim
      cokolwiek powie trzem dresom z amstaffem.
      • sabriel Re: Na skutki nie trzeba było długo czekać.. 30.08.05, 14:31
        Nie przesadzajmy z tym bardzi niskim IQ dresów.Napewno nie jest on za
        wysoki ,ale mieści się raczej w średniej.Mysleć też potrafią.Nie widzę powodu
        by zwalniać te osoby z odpowiedzialności za swoje czyny.Czy jak taki "kark"
        zabije to też powiesz że nie powinien odpowiadać za to co zrobił bo niby ma
        niskie IQ?
        Co do strażników miejskich którzy lubią legitymowac właścicieli yorków,labów to
        się zgadzam.No coż, odwagi specjalnej to od nich nie wymaga...
        Ale praca w policji/straży to bezpiecznych nie należy i ktoś kto tam pracuje ma
        ryzyko wpisane w zawód.
        • fedorczyk4 Re: Na skutki nie trzeba było długo czekać.. 30.08.05, 14:42
          sabriel napisała:

          > Nie przesadzajmy z tym bardzi niskim IQ dresów.Napewno nie jest on za
          > wysoki ,ale mieści się raczej w średniej.Mysleć też potrafią.Nie widzę powodu
          > by zwalniać te osoby z odpowiedzialności za swoje czyny.Czy jak taki "kark"
          > zabije to też powiesz że nie powinien odpowiadać za to co zrobił bo niby ma
          > niskie IQ?
          Czy ja gdzieś napisałam, że nie powinni odpowiadać za swoje i psie czyny? po
          prostu wydaje że trzeba znaleźć jakieś realistyczne wyjście.
          > Co do strażników miejskich którzy lubią legitymowac właścicieli yorków,labów
          to
          > się zgadzam.No coż, odwagi specjalnej to od nich nie wymaga...
          > Ale praca w policji/straży to bezpiecznych nie należy i ktoś kto tam pracuje
          ma , ryzyko wpisane w zawód.
          To jest teoria, a w praktyce jest tak jak piszesz o legitymowaniu posiadaczy
          yorków i labów. Więc nie wydaje mi się że należałoby wrowadzać nowe prawa,
          tylko należy wprowadzać w życie i egzekwować stare.
    • landrynka8 Re: Na skutki nie trzeba było długo czekać.. 30.08.05, 14:44
      Polska to jednak prowincja Europy. Mnie sie to wogóle w głowie nie mieści aby
      podjąć decyzję o kupnie np.rottwailera, a pozniej go oddać, wyrzucić jak
      przedmiot. Przecież ten pies nic nie zawinił.
      Był program w TV na temat ludzi którzy masowo chcą oddac swoje psy.

      Dlatego jestem za tym aby były takie rozwiazania prawne w postaci ustaw,
      rozporządzeń aby skutecznie uniemożliwić takim właścicielom kupno psa.

      Np. u naszych sąsiadów Niemców jest tak że pies przechodzi OBOWIĄZKOWE
      szkolenie wraz z włascicielem. Jezeli po okresie szkolenia okaze się że pies
      jest agresywny, że nie potarfi wykonac poleceń itd daje sie czas właścicielowi
      na ułożenie psa. Jezeli po tym czasie nie poprawi się zachowanie, pies jest
      usypiany (chyba jest to bardziej humanitarne). W interesie właściciela jest
      aby pies był ułożony.


      • ontarian przeczysz sama sobie, slodziutki cukierku 30.08.05, 14:54
        landrynka8 napisała:

        > Polska to jednak prowincja Europy. Mnie sie to wogóle w głowie nie mieści aby
        > podjąć decyzję o kupnie np.rottwailera, a pozniej go oddać, wyrzucić jak
        > przedmiot. Przecież ten pies nic nie zawinił.
        dlaczego wyrzucic? mozna uspic

        > na ułożenie psa. Jezeli po tym czasie nie poprawi się zachowanie, pies jest
        > usypiany (chyba jest to bardziej humanitarne).
        czyli jak u germancow usypiaja, to jest o'k
        a jak w PL chca sie psa pozbyc, to prowincja
        cus mi tu nie pasuje w tej twojej logice
        • landrynka8 Re: przeczysz sama sobie, slodziutki cukierku 30.08.05, 15:05
          Ech Ontarianku ja Ciebie to już zaczynam lubiec :))
          • bubahr Re: przeczysz sama sobie, slodziutki cukierku 30.08.05, 18:17
            u naszych sasiadow niemcow szkolenie jest obowiazkowe bo ubezpieczeczyciel oc
            (jest tylko jedna firma na terenie niemiec ktora ubezpiecza psy ras "groznych")
            tego wymaga. ubezpieczenie oc jest takze obowiazkowe. zaswiadczenie o odbytym
            kursie i zdanym egzaminie trzeba dostarczc do 3 m-cy od momentu ubezpieczenia.
            • sabriel Re: przeczysz sama sobie, slodziutki cukierku 30.08.05, 20:53
              Z tym szkoleniem to dobry pomysł,co do ubezpieczenia to uważam,że to nabijanie
              kasy(wiadomo komu...)
Pełna wersja