Dodaj do ulubionych

Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić?

19.10.05, 21:32
Sąsiedzi mieszkający pode mną kupili sobie na wiosnę psa. Mieszańca z
amstafem. Sunia jest śliczna, ma teraz pół roku. Ale jest jedno wielkie ALE.
Sąsiedzi wychodzą o 6.00 rano do pracy. Pies w czasie wakacji mieszkał z nimi
na działce, a we wrzesniu sprowadzili sie znów do bloku do 45 m mieszkania.
i od wrzesnia mamy "bal". na początku myslałam,że to wyją psy wychodzące na
spacer, ale niesty sunia zaczęła wyc coraz głośniej.
Rozmawiałam z sąsiadką, bo myślałam,że może nie zdaje sobie sprawy,że pies
tęksni, ale ku mojemu zdziweniu, sasiedzi mają pełną świadomośc. Kazali mi
się przyzwyczaić, bo to przejdzie. Ale dodatkowo sąsiadka powiedziała,że
ponieważ pies pogryzł im meble podrapał boazerię, poniszcył , to oni go
przywiązują. I wtedy zrozumiałam, co jest powodem,że pies tak wyje, To nie
tęsknota, a głupota sąsiadów. Pies jest za duży na takie małe mieszkanie, ale
może by się i przywzyczaił, ale jak jest 8 godzin przywiązane, to nie dziwne.
Niby ktoś około południa przyjeżdza, ale pies jak wychodzi dalej wyje.
Budzi mnie i moje dzieci około 6.15. To już tak miesiąc. Sasiadka
prosiła,żeby przetrzymać, ale mimo ,że na prawdę chcę zrozumiec sąsaidów,
konczy mi się cierpliwośc. Ja rano prauję w domu, a wracam z pracy koło
20.00. Zanim połoze dzieci, kładę się około 23.00, próbowałam wczesniej, ale
nie moge dac się zwariowac, i podporządkowac życia do psa sąsiada. Sama mam
kota, wiem,że jak nas nie ma czasem maiuczał, ale nie az tak.
Ma z mówi,żeby zaczekac jeszcze ze 2 tygodnie, jak wrócić babica z działki.
Ale zaczynam już wątpić,że kiedykolwiek przestanie.
Wiem,że cisza nocna konczy sie o 6.00, ale ten pies tak wyje,że czasem drga
mi podłoga. lubie psy, ale nie daję już rady.
Czy można cos doradzić sąsiadom? może sa jakies sposoby.
Z sąsiadka da sie dogadać, gorzej z sąsiadem.
Poradzcie coś, bo dzieci znielubiły juz tego psa. ( acha sąsiad kiedyś
zażartował do moich dzieci, że to taka rasa,że jak dorosnie, to moje dzieci
muszą się trzymac z dala, bpo im może ogdryźć rękę).
Jestem zmęczona i zła, wiec wylałam gorycz, ale doradźce co robić?
malinka
Obserwuj wątek
    • leaa Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 19.10.05, 21:54
      Ja ci kobieto współczuje.Ale naprawdę to nie metraż mieszkania jest powodem
      problemów z psem. Ja mam dwa duże psy w kawalerce, ktore mają mnóstwo ruchu i
      też przechodziły etap wycia z tęsknoty ( w miare krótki)
      Są sposoby żeby oduczać psa wycia w domu, pytałam kiedys treserów bo wiele osób
      ma z tym problem..........Powiem szczerze, szkoda psa bo trafił w rece jakiś
      dziwnych ludzi.zwłaszcza po tym co napisałaś " że ten piesek to groźna rasa i
      może dzieciom rękę odgryżć jak podrosnie" Wow.......debilizm.. bo jak inaczej
      nazwać.
      Aż strach pomyśleć co będzie jak babci kiedyś zabraknie..........
      Wy się męczycie i pies się męczy a ci ludzie nawet welonek w kuli nie powinni
      miec bo widac że nie mają podejścia do zwierząt.

    • joker_28 Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 25.11.05, 11:01
      Niestety mam to samo... Pies sąsiadów wyje za każdym razem kiedy nikogo nie ma w
      domu, a okres po wakacjach kiedy pies przyzwyczaił sie znów do obecności ludzi
      przez cały dzień jest jeszcze bardziej uciążliwy - rozpacz większa?
      Czytałem na różnych forach różne wypowiedzi - nikt niczego konkretnego nie
      potrafił zaradzić. Jeśli już są to rady dla właścicieli. A ja pragnę poszukać
      rozwiązanie dla siebie. Sąsiadów takich właścicieli i ich psów jest kilkakrotnie
      więcej... Czy mamy jakieś prawa? Jeśli za szkody poczynione przez psa odpowiada
      właściciel a wycie cały dzień to nie tylko dyskonfort użytkowania własnego
      mieszkania ale i tragedia dla samego psa to czy właściciel nie może być w jakiś
      sposób zmuszony do rozwiązania sytuacji? Grzywna, nakas szkolenia - nie wiem jak
      ale to trzeba załatwić.
    • wrexham Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 25.11.05, 11:40
      jedna osoba odpowiadajac na twoj post przesunela w sposob dosc prostacki wine z
      wlascicieli na psa - dobrze, ze ty tego nie robisz - to nie pies jest winien i
      nie jest wcale glupi; teskni i jest mu zle bo idioci przywiazuja go i nie moze
      sie ruszac przez kilka godzin; kiedy jeszcze pracowalam wstawalam o 5 rano zeby
      miec czas na dwa spacery (w tym jeden poltoragodzinny) przed wyjsciem do pracy;
      potem pies dostawal suszone ucho do gryzienia i spal caly dzien nie z nudow
      tylko smacznie ze zmeczenia, a mnie bylo latwiej zniesc to, ze go zostawiam na
      tak dlugo samego; teraz stwierdzam, ze to nie jest dobry pomysl miec psa kiedy
      pracuje sie na pelen etat, a on nie ma mozliwosci wyjsc na dwor i siedzi sam
      tyle czasu; podpowiedzsasiadom, zeby moze zostawiali mu wlaczony telewizor (ja
      ta robilam), albo chociaz radio - mysle, ze to moze troche pomoc;
      pozdrawiam i wspolczuje tobie, ale i psu
    • blue.berry Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 25.11.05, 13:08
      problem z wyciem bardzo trudno rozwiazac. wynika on z nieprzyzwyczajenia psa do
      samotnisci lub tez z tego ze pies jest dominantem i kiedy zostaje sam to sie
      buntuje i nawoluje "stado". w tym wypadku zdecydowanie to pierwsze.
      dodatkowo rozpacz zwieksza dyskomfort zwiazany z uwiezia. co zreszta jest
      okrutne w stosunku do psa. nie dosc ze siedzi sam w domu to jeszcze na uwiezi.
      niektorzy ludzi nie powinni miec psow.
      niestety porad na rozwiazanie sytuacji jako takich nie ma. psu albo minie albo
      nie. zostawianie zapalonego swiatla, wlaczonego radia to porady raczej nie
      sprawdzajace sie lub na krotka mete.
      rowniez szkolenie tego nie zmieni. po prostu pies przez poczatek swojego zycia
      nie byl zostawiany i teraz taka sytuacja jest dla niego szokiem.
      jesli pies calymi daniami wyje a ty dodatkowo wiesz ze jest uwiazany mozna
      probowac zainteresowac tym TOZ.
      mozna to tez potraktowac jako uciazliwe i nieustanne zaklocanie spokoju. warto
      sie zorientowac czy mozna to zglosic np do strazy miejsckiej lub na policje.
      warto tez zapoznac sie z przepisami w spoldzielni i dowiedziec sie jakie masz
      prawa. moze postraszenie eksmisja cos zmieni. moze przejdz sie po sasiadach i
      dowiedz sie komu jeszcze to przeszkadza. zawsze nacisk grupy jest
      skuteczniejszy niz pojedynczej jednostki.
      rowniez kompletnie zle nastraja uwaga o tym ze jak pies dorosnie to bedzie
      gryzl dzieci. swiadczy to zarowno o chamstwie jak i glupocie wlasciciela. asty
      to madre psy ale potrzebuja zainteresowania i szkolenia. w takich warunkach
      rzeczywiscie moze wyrosnac zestresowany, zrozpaczony a co za tym idzie
      agresywny pies.
      • joker_28 Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 26.11.05, 18:38
        Droga Pani, to nie EPIDEMIA tylko czasami brak wyobraźni i egoistyczne myślenie.
        Bardzo lubię zwierzęta, ale decydując się na psa w bloku, trzeba myśleć trochę
        szerzej niż "chcę mieć pieska". Pies naszych sąsiadów od szczeniaka nie został
        nauczony przez właścicieli, że można zostać samemu. Wręcz odwrotnie, po prośbach
        sąsiadów zamiast wychowywać go - wg nas zrobili mu krzywdę - sprowadzając do
        opieki nad psem babcię. Teraz po trzech latach babcia nie przyjeżdza, a pies
        wyje od rana do popołudnia, kiedy wracają z pracy i cały wieczór do póżna. Czy
        to jest normalne zachowanie? To jest pies AMSTAF. który potrzebuje przestrzeni i
        musi się wybiegać, a nie wyjść pare razy na chwilę na spacer. Każdy ma prawo do
        trzymania zwierzęcia, ale na litość MUSZĄ też POMYŚLEĆ o tych, którzy zostają w
        domu i mogą mieć dość całodziennego wycia i jęków. Właściciel wracając do domu
        może nie "słyszeć" problemu, bo pies wyczuwa z daleka i przestaje wyć. To nie
        jest czyjaś imaginacja czy czepianie się, tylko FAKT NIE DO ZNIESIENIA, który w
        perspektywie czasu może się tylko nasilać!!! NIE BĄDŻMY EGOISTAMI!!!!!!!!!!!!!!
        • ata12 Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 27.11.05, 08:25
          Ja mam odwrotny problem, to mój 6 letni pies wyje. Na starym mieszkaniu nie było
          to problemem, bo sąsiedzi pracowali w tych samych godzinach co my. Teraz mamy
          sąsiadów z małymi dziecmi,które przez naszeg psa nie mogą spać. Co robić? Ciągłe
          przepraszanie nie jest rozwiązaniem.
          • dorocha Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 28.11.05, 09:37
            też miałam ten problem z dorosłą dobermanką

            na szczęście istnieje taki wynalazek jak obroża antyszczekowa, można ją kupić w
            Decathlonie w dziale myśliwskim, działa genialnie i - co najważniejsze - prawie
            natychmiastowo.
            bardzo polecam, moja sunia nosi ją od prawie roku i wcale nie jest mniej
            szczęśliwym psem.
            • wrexham Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 28.11.05, 11:35
              tak ,sa takie rzeczy, ta obroza reaguje na drgania krtani i jeli takie drgania
              wyczuje to wysyla impuls elektryczny; od najslabszego do najmocniejszego; ale
              wiem, ze nie zalecaja jej do stosowania u psow ktore zostawia sie same...; nie
              sadze tez zeby z tymi sasiadami dalo sie to zalatwic - sami nie kupia bo to
              dosc drogie, a autorka watku im nie sprezentuje chyba? :)
            • wrexham dorocha... 28.11.05, 13:02
              jaki typ masz tej obrozy? mozesz mi cos o niej napisac? najlepiej na prv, zeby
              tu nie nudzic forumowiczow; czy pies zauwazyl, ze bez niej moze szczekac do
              oporu? jak zareagowal za pierwszym razem?
              bede wdzieczna za wszystkie informacje bo samam mam podobny problem
              pozdrawiam marta
            • kasiasz5 Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 05.12.05, 00:11
              Radzę zasięgnąć porady w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami,oni naprawdę
              poradzą dobrze.Spotykają się z takimi sytuacjami,więc doradzą jak
              najskuteczniej zareagować.A swoją drogą strasznie współczuję uciśnionym z
              powodu wycia.Bardzo kocham zwierzęta ale również trudno byłóby mi zaakceptować
              taką sytuację.
              • joker_28 Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 09.12.05, 00:57
                Niestety rozmowa z osobą z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami nic nie dała. Pani
                stwierdziła, że nic nie może zrobić i zasugerowała kontakt ze Strażą Miejską.
                Straż iejska prawdopodobnie udzieliła upomnienia i teraz pies wyje, ale jest
                zamykany w innym pomieszczenia i już tak nie niesie.
                  • joker_28 Re: Pies sąsiadów wyje od 6.00 rano-co robić? 10.12.05, 21:10
                    Niestety, już kiedyś próbowaliśmy z nimi rozmawiać. Od tamtej chwili nie
                    odzywają się do nas, a wszelkie próby z naszej strony kończą się niepowodzeniem
                    :-( Są to ludzie, którzy wiedzą najlepiej a jak im coś nie pasuje to traktują
                    Cię jak najgorszego wroga. Przykro tylko, że trzeba żyć koło takich ludzi i
                    mijać się jakbyśmy się nie znali. Cóż są ludzie i ludziska - jak to ktoś kiedyś
                    powiedział i niestety miał rację! POzdrawiamy i dzięki za radę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka