wer03
10.11.05, 10:14
Witam,
mam problem z moją 3-miesięczną kotką, która od jakiegoś czasu ciągle siedzi
w zlewie, nawet nie można spokojnie umyć naczyń. Pcha się do niego o każdej
porze, zwłaszcza jak leci woda, bo wtedy łapie ją łapką i podkłada pyszcek.
Jak ją wyjmę to i tak zaraz wraca, a wystawiona za drzwi przeraźliwie
miauczy.
I drugi problem, niebezpieczny zwłaszcza dla mojej 2-letniej córki. Jak tylko
widzi, że mała sobie leży czy to na kanapie czy na podłodze czy gdziekolwiek
indziej skacze z pazurami na głowę!!! Dotyczy to także pozostałych
domowników, tzn. mnie i mojego męża, który od jakiegoś czasu grozi kotu
EKSMISJĄ, zwłaszcza że zgodził się na tego kota pod warunkiem że nie będzie
mu wchodził zbytnio w paradę. A tu nie dość, że skacze nam na głowę z
pazurami to w dodatku często drapie.
Może ktoś ma radę na takie zachowanie kotki?
Pozdrawiam
Agnieszka