Ropuchy w ogródku.

07.10.02, 22:59
Mam w ogródku dwie ropuchy (małą i trochę większą). Jak z nimi postępować
(nie wiem, jakieś dokarmianie, domek czy coś), szczególnie przed zimą. Widzę
że ta większa chowa się do dziury wygrzebanej w ziemi ale jak przyjdą mrozy
to chyba zamarznie?
Obsrywają mi schody, ale przyzwycziłem się i polubiłem je, więc chciałbym o
nie jakoś zadbać.
pzdr
    • roseanne Re: Ropuchy w ogródku. 07.10.02, 23:23
      nalpepiej nie pozbywac sie wczystkich lisci, zostawic jakas odwrocona do gory
      dnem doniczke
    • Gość: shisha Re: Ropuchy w ogródku. IP: *.trzepak.pl 10.10.02, 20:38
      Nie chcę Cię martwić, ale żaby i ropuchy, aby przeżyć zimę, potrzebują albo
      zbiornika wodnego conajmniej 120cm głębokości, albo na tyle głębokiego mułu czy
      czegoś takiego, aby mogła się tak zagrzebać, żeby mróz jej nie dosięgnął, więc
      jeśli masz taki "normalny";) ogródek to pewnie zdechną. Inna sprawa, że one
      mają instynkt, żeby przez zimą się gdzieś zagrzebać, więc może znajdą sobie
      dobre miejsce same.
      pozdrawiam:)
    • Gość: m.pw Re: Ropuchy w ogródku. IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 23:47
      Jeśli są to nasze swojskie ropuchy, nie egzotyczne to powinny przeżyć. W moim
      ogrodzie jest ich każdego roku bardzo dużo i są róznych rozmiarów. Nie mam
      pojęcia gdzie śpią. Czasem widuje w piwnicy - ziemiance, ale chyba te bardziej
      leniwe, ktorym nie chce sie okopywać. Chyba ropuchy obnizają temperaturę ciała
      i przesypiają zimę, cos mi się kołacze w głowie, że mówiono o tym na lekcjach
      biologii.
      W lecie moja kotka przynosi do mieszkania ropuchy i ponieważ robi to niezwykle
      delikatnie, żaba po pewnym czasie - gdy otrząśnie się z szoku, zaczyna kicać po
      mieszkaniu. Zwykle zdarza sie to w nocy i mamy niezły ubaw - polowanie na
      ropuchy. Nijak nie można kocicy oduczyć. Pod koniec sezonu zaczęła przynosić
      synowej prosto do łóżka zywe zaskrońce, a teraz, gdy zabrakło "towaru" przynosi
      cienkie gałązki udające węże i szyszki, które chyba mają być żabami. T byłoby
      na tyle z życia żab i in. stworzeń. Pozdrawiam M.
    • Gość: m.pw Re: Ropuchy w ogródku. IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 19:16
      rozmawiałam z lek. wet. radził, zebyś wykopał dośc głęboki dół.> 1/2 m i wsypał
      tam liście, resztki roślin, tak żeby zrobił się kopczyk. Ktoś zresztą już o tym
      na forum pisał. W piwnicy, zwłaszcza ogrzewanej jest za ciepło i żaby uschłyby
      na wiórek. prawdopodobnie moje ropuchy zimuja w kompoście. M.
Pełna wersja