Poszukuję miłośników kameleonów

17.11.05, 18:49
Zastanawiam się nad zakupem kameleona, fascynują mnie te zwierzaki jednak
wcześniej chciałabym poszerzyć swoją wiedzę na ich temat.
O kontakt proszę na mój adres: stysia5@poczta.onet.pl lub GG 6818827
    • ontarian ja jestem milosnikiem, nie tylko kameleonow 17.11.05, 19:07
      chcesz jakies info, to zadzwon do weta
      albo jakies ksiazki o tych gadzinach poczytaj
    • ohida Re: Poszukuję miłośników kameleonów 17.11.05, 22:10
      www.terrarystyka.pl
      www.terrarium.com.pl

      Poza bogatym działem artykułów masz na obydwu serwisach fora, na których siedzą
      sami miłośnicy rozmaitych "robaków" ;) Warto przez zakupem zwierzaka pogadać z
      nimi, bo z wielu niuansów hodowli egzotycznego zwierzaka początkujący zazwyczaj
      nie zdaje sobie sprawy - wiem co mówię - zobacz stwora z mojej sygnaturki :)
      Jak zaczynałam, byłam zielona ;)
    • mmaupa Re: Poszukuję miłośników kameleonów 18.11.05, 00:05
      Kameleony to ponoc jedne z najtrudniejszych gadow do hodowania w domu, nawet w
      zoo miewaja z nimi problemy. Do niedawna podobno rozpowszechniona byla opinia,
      ze kameleony zyja dosyc krotko, tj. kilka lat - jak sie okazuje po prostu
      nieprawidlowo sie nimi zajmowano. Kameleony to przede wszystkim samotniki,
      bardzo sie stresuja kiedy jest ich kilka w jednym terrarium. Poza tym niektore
      gatunki potrzebuja regularnych "deszczow", czyli zraszania, odpowiedniej
      wilgotnosci itd itp. Ale fajnie sie je z reki karmi swierszczami, strzelaja ci
      w palce jezorem :)
      • stysia5 Re: Poszukuję miłośników kameleonów 19.11.05, 18:53
        wielki dzięki za rady! te zwierzaki naprawdę są fascynujące! a właśnie, czym je
        się karmi? świerszcze i co jeszcze? trzeba tylko kupować pokarm czy można
        hodować samemu?
        • mmaupa Re: Poszukuję miłośników kameleonów 19.11.05, 18:56
          Yyyy, nie wiem, czym jeszcze sie je karmi, ale moge sie w przyszlym tygodniu
          dopytac...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja