Koty domowy wymiotuje.....

IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 12.10.02, 15:01
od 2 dni, nie wiadomo dlaczego bo dostaje od lat te same puszki ktore lubi,
mieszka wylacznie w domu wiec nic innego mu sie sie trafia.... (Czasami
zdarza mu sie wymiotowac troche jak za duzo wlasnego futerka zlizal...)
Ostatnio u nas byl jeden pokoj malowany, wiec moze opary farb ? lub zajadal
sobie listki roslin ktore byly w jego zasiegu ?
Czy mam mu zrobic glodowke....ile dni?

Czekam na Wasza pomoc...
Dzieki,
N.
    • Gość: kluba1 Re: Koty domowy wymiotuje..... IP: *.we.client2.attbi.com 12.10.02, 17:08
      Gość portalu: nika napisał(a):

      > od 2 dni, nie wiadomo dlaczego bo dostaje od lat te same puszki ktore lubi,
      > mieszka wylacznie w domu wiec nic innego mu sie sie trafia.... (Czasami
      > zdarza mu sie wymiotowac troche jak za duzo wlasnego futerka zlizal...)
      > Ostatnio u nas byl jeden pokoj malowany, wiec moze opary farb ? lub zajadal
      > sobie listki roslin ktore byly w jego zasiegu ?
      > Czy mam mu zrobic glodowke....ile dni?
      >
      > Czekam na Wasza pomoc...
      > Dzieki,
      > N.
      Czym wymiotuje, po czym ? Czy to nie jest jednak futerko ?
      • Gość: Nika Re: Koty domowy wymiotuje..... IP: *.ipartners.pl 12.10.02, 17:48
        Niestety nie futerko, jest to pokarm, niedlugo po zjedzeniu, nadal posila sie
        smakiem i mam humor...czyli jednym slowem od 2 dni po kazdym posilkiem...zawsze
        inna puszka, dzis nawet zwrocil miesko udogowanej kury....

        Dzieki za zainteresowanie sprawa,
        N.
        • Gość: m.pw Re: Koty domowy wymiotuje..... IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 21:18
          Gość portalu: Nika napisał(a):

          > Niestety nie futerko, jest to pokarm, niedlugo po zjedzeniu, nadal posila
          sie
          > smakiem i mam humor...czyli jednym slowem od 2 dni po kazdym
          posilkiem...zawsze
          >
          > inna puszka, dzis nawet zwrocil miesko udogowanej kury....
          >
          > Dzieki za zainteresowanie sprawa,
          > N.


          Jesli kot jest kastratem, to zapytaj wet-a, bo u mojego w ten sposób zaczęły
          się problemy z nerkami, które w późniejszym czasie skończyły się mocznicą.
          Gdybym wiedziała wczesniej, to zmieniłabym karmę na specjalną dla kastatów i
          nie byłoby takich problemów. Jesli jest to jednak związane z linieniem, to
          sprzedają w zoo sklepach takie świństwo (koty lubią) w tubce, które kot sobie
          zlizuje i łatwiej pozbywa się sierści drugą stroną ciała. Pozdrawiam M.
        • Gość: kluba1 Re: Koty domowy wymiotuje..... IP: *.we.client2.attbi.com 13.10.02, 00:32
          Gość portalu: Nika napisał(a):

          > Niestety nie futerko, jest to pokarm, niedlugo po zjedzeniu, nadal posila
          sie
          > smakiem i mam humor...czyli jednym slowem od 2 dni po kazdym
          posilkiem...zawsze
          >
          > inna puszka, dzis nawet zwrocil miesko udogowanej kury....
          >
          > Dzieki za zainteresowanie sprawa,
          > N.
          Mozliwe, ze siersc sie zbila w kulke w przewodach i nie moze jej zwrocic. Czy
          po prostu od jednego zamachu zwraca ci "sie meczy"? Moj kot mial taka kule i
          rawie trzeba go bylo operowac - siersc przy wymiotach nie pokazywala sie. Po
          prostu byl zapchany i nic nie przechodzilo. Zastosuj moze srodek na hairball (
          zdaje sie , ze sie to nazywa ODKLACZACZ !!) a jesli po 1-2 dniach nie bedzie
          poprawy to gnaj do weta. Moze skonczyc sie skretem kiszek i klopotem z
          nerkami. Powodzenia
    • zarlaczka Re: Koty domowy wymiotuje..... 13.10.02, 10:16
      Na pozbycie się kulek włosowych weterynarz poradził mi podawanie stearyny
      płynnej (dostępnej w każdej aptece). Podawać najlepiej strzykawką - około 0,4
      ml, po pół godzinie następna dawka. Potem robisu 6-godzinną przerwę i
      obserwujesz, czy stearyna nie pojawiła się po drugiej stronie kota. Jeżeli nie
      potem co pół godziny podajesz kolejne dawki, aż do skutku. To naprawdę pomaga.
      Pozdrowienia Żarłaczka
    • Gość: samanta Re: Koty domowy wymiotuje..... IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 14.10.02, 17:49
      a czy twoj kot ma swoj ogrodek z trawa ?
      Jesli nie wychodzi na dwor to powinien miec w domu w doniczce zawsze swieze
      zytko do podgryzania .Koty to bardzo lubia i potrzebuja do trawienia
      polknietych wlosow.
      • Gość: kluba1 Re: Koty domowy wymiotuje..... IP: *.we.client2.attbi.com 14.10.02, 19:32
        Gość portalu: samanta napisał(a):

        > a czy twoj kot ma swoj ogrodek z trawa ?
        > Jesli nie wychodzi na dwor to powinien miec w domu w doniczce zawsze swieze
        > zytko do podgryzania .Koty to bardzo lubia i potrzebuja do trawienia
        > polknietych wlosow.

        Nie jestem pewna , czy im to w trawieniu pomaga. Chyba pomaga zwracac kulke z
        siersci ktora sie w przewodach tworzy. Jesli nie maja takiej trawki to aby
        sobie poradzic w tej sytuacji zaczynaja gryzc miotly,maty - co sie da, aby
        tylko im to podraznilo przewod pozwalajac zwymiotowac.
    • Gość: kot Re: Koty domowy wymiotuje..... IP: *.mech.pw.edu.pl 15.10.02, 10:29
      Witaj!
      Idź z nim do dobrego weterynarza, który musi okreslić przyczynę wymiotów. Kot
      nie może w żadnym wypadku systematycznie głodować, bo to prowadzi do
      wyniszczenia i śmierci.
      Pozdrawiam.
      • Gość: as2008 Re: Koty domowy wymiotuje..... IP: proxy / *.bresa.com.pl 15.10.02, 14:43
        Idź najlepiej do weta - moj tez to przechodzil , jadl i wymiotowal , jadl i
        wymiotowal. Dostał jakies tablety mu przeszlo.
Pełna wersja