kocia kupa pod prysznicem

08.12.05, 17:33
Jak poradzić sobie z problemem jak w tytule?
Jeden z moich kotów od pewnego czasu załatwia się w brodziku. Dopóki zdarzało
się to sporadycznie to Ok, mogłam wybaczyć, ale teraz mam wrażenie, że w ogóle
nie korzysta z kuwety.
Wiem jaka jest przyczyna - mam małe dziecko, nie poświęcam kotom tyle uwagi co
wcześniej, a ten akurat "sracz podprysznicowy" potrzebuje bardzo dużo
głaskania na kolankach, które teraz są okupowane przez potomka - więc nie
chodzi o problem zdrowotny, proszę nie wysyłać mnie z kotem do lekarza, ani
związany np ze zmianą usytuowania kuwety albo z tym, że kuweta jest brudna -
bo jest czyściutka ZAWSZE, kocie sprawki znikają z niej natychmiast jak tylko
się tam pojawią. Wiem, że mogłoby pomóc codzienne zapewnienie kotu
odpowiedniej porcji pieszczot, ale w mojej obecnej sytuacji jest to
niewykonalne, poza tym ten kot jest nienasycony i nie wiem naprawdę jak wielka
musiałaby to być porcja, żeby poczuł się usatysfakcjonowany. Zresztą jak
znajduję kupę w brodzku to głaskanie winowajcy jest ostatnią rzeczą na jaką
mam ochotę.
Proszę, czy macie jakieś wypróbowane sposoby na odstraszenie kota od brodzika?
    • po.prostu.ona Re: kocia kupa pod prysznicem 08.12.05, 17:56
      Zostawiać w brodziku kilkucentymetrową warstwę wody - taka sama rada dotyczy
      kotów lubiących korzystać z wanny jako z toalety.
    • umfana Re: kocia kupa pod prysznicem 08.12.05, 18:40
      Masz parę kotków, więc może kup dla każdego osobną kuwetę...
      Najważniejsze to daj mocz kota załawiającego się w brodziku do analizy!
      Kot może mieć poważne problemy urologiczne i tak Ci sygnalizuje swoją chorobę.
      Może obecność nowego członka rodziny spowodowała stres u kotka, który zaowocował
      schorzeniem pęcherza?
      PS
      Ostatecznie kup drugą kuwetę i wstaw pod prysznic...
    • babka71 Re: kocia kupa pod prysznicem 09.12.05, 11:12
      wiesz na mój gust z dziurki w brodziku wydostaje sie jakis zapach, przyjemny
      dla kota, my ludzie tego nie wyczuwamy ale może kot coś tam fajnego czuje??
      Zalej porzadnie domestosem odpływ plus nasyp kreta ...czasami tak jest , że
      jakiś smrodek jest atrakcyjny dla kota..
      No i oczywiście nie karać tylko zamykać łazienkę, chyba najprostsze rozwiązanie
      pozdrawiam
      • manja Re: kocia kupa pod prysznicem 10.12.05, 20:29
        mój tez jakiś czas robił kupę pod prysznicem - za młodu, ale juz dorósł.

        Kotka synowej siusiała jakiś czas precyzyjnie do odpływu w brodziku (nic obok),
        potem została oduczona i czasem zdarza się nalac na dywan. Kota jest zdrowa jak
        byk (badana w te i we wte, dawno wysterylizowana). Oczywiscie wie do czego
        słuzy kuweta i najczęściej tam robi.
        Synowa teraz załuje...
        Ja natomiast mam 3 chłopaków (kastr.) i jedna kuwetę. Wzystko jest OK!
        • kakui Re: kocia kupa pod prysznicem 10.12.05, 20:31
          a nie mozesz zasunac drzwi prysznicowych? no chyba ze masz drazek z ceratka(tak
          to sie zwie chyba?) albo kot umie drzwiczki rozsunac
        • wrexham Re: kocia kupa pod prysznicem 14.12.05, 12:39
          gdyby moj kot sikal precyzyjnie do odplywy w wannie, brodziku, czy nawet
          umywalce, bylabym najszczesliwszym opiekunem kota na wschod od sochaczewa..
          pozdro m.
          • babka71 wrexham dokładnie tak samo uważam 14.12.05, 13:16
            A ile oszczędności w zakupach...sam żwirek dwa razy w miesiącu 20 zł, a tak to
            ciach wodą i do spływu...
            Niech ktoś z ludzi się przyzna z ręką na sercu, że nigdy w życiu w trakcie
            kapieli pod prysznicem nie sikał..he he!!!
            nie narzygał do umywalki itp...
    • tweety_sweety Re: kocia kupa pod prysznicem 10.12.05, 21:52
      Po prostu zamykaj lazienke jak wychodzisz z domu a kuwete kladz w kuchni albo w
      jakims innym pomieszczeniu. To kota oduczy. Pozdro!
      • bogdaa Re: kocia kupa pod prysznicem 14.12.05, 11:27
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi, podpowiedzi i sugestie. Najbardziej mi
        się podoba ta z zostawianiem kilku centymetrów wody w brodziku - proste i
        genialne - ale u mnie niestety niewykonalne, bo mam brodzik bez zatykanego
        odpływu.
        Łazienki ani kabiny nie mogę zamykać (już próbowałam), bo jest fatalna
        wentylacja i po kilku dniach zamknięcia na fugi wyłazi grzyb. Poza tym wiem, że
        o ile zamknięcie uniemożliwiłoby kotu zrobienie kupy w brodziku, to nie
        uniemożliwiłoby zrobienia kupy w ogóle i mogłabym znaleźć niespodziankę na
        przykład na dywanie - to już wolę brodzik. Kot jest zdrowy, przebadany i pod
        stałą opieką lekarza, który zna go od urodzenia. Problem nie leży w stanie
        zdrowia fizycznego, tylko psychicznego albo raczej emocjonalnego. Już kilka lat
        temu była podobna sytuacja, tylko że wtedy znajdowaliśmy kupy pod drzwiami
        wejściowymi (jednak wolę brodzik z dwojga złego). Kot wtedy został przebadany
        na wylot i okazał się zdrowy jak rydz, ustaliliśmy więc z lekarzem, że czuje
        się zaniedbany. Wystarczyło potrzymać go trochę na kolanach co wieczór i
        przeszło. Teraz problem wraca, bo kolana mam zajęte przez kogoś innego a w
        dodatku chyba potrzeby kota też się zwiększyły.
        Dzięki jeszcze raz, spróbuję jakoś zatkać ten odpływ, zostawić trochę wody i
        zobaczymy.
        • wrexham Re: kocia kupa pod prysznicem 14.12.05, 12:37
          boje sie, ze wtedy przeniesie sie na lozko, albo dywan... mozesz jeszcze wtedy
          zatesknic za kupa w brodziku :))))
          pozdro m.
        • babka71 Re: kocia kupa pod prysznicem 14.12.05, 13:08
          w dawnych czasach komuchowskich, kiedy nie znany był żwirek itp..rzeczy moje
          koty sikały do piasku brrrrrrrrrr, okropieństwo , wypady po 21-ej do
          piaskownicy z wiaderkiem po świerzy piasek...koszmar,
          moja mama wpadła na pomysł nauczenia kotów sikania do wanny w dziurkę, potem
          ciach prysznicem i po sprawie tak samo z kupką w papier i ciach do kibelka..
          W tamtych czasach zapewniam Cię, to było zbawienie..także uważam, że brodzik
          jest lepszy niż dywan...nie panikuj lepsze to, niż obsrane dywany czy kable
          przy kompie...
          pozdrawiam
    • olkafasolka2 Re: kocia kupa pod prysznicem 19.12.05, 17:53
      Mój kot tak samo. Stoi kuweta, ale nie on (a właściwie ona) musi wejść do wanny i tam załatwić swoje potrzeby. Nacieram wannę sokiem z cytryny i na razie pomaga. Ten zapach cytryny odstrasza.
      Czasami to zależy od tego jakiego żwirku używasz.
Pełna wersja