lubuskielotnisko
20.12.05, 18:19
Mój pies tak często choruje, że aż ma ksywkę "Plaster" od moich koleżanek,
które zwykle go pamiętają z plastrem czy bandażem. A kiedyś, po operacji
(miał guzy) to miał taki elastyczny bandaż na całe ciało i jeszcze klosz.
Oczywiście na mieście robił furrorę- wszycy się na niego gapili na spacerze.
Dziś chyba przeszedł samego siebie- dziś miał 2 choroby na raz- chorą łapę,
którą sobie rozgryza do kości bo go boli, a dziś coś mu pociekło z pęcherza,
coś czerwone nie będące moczem. Na szczęście akurat u mojej mamy z wizytą
była pani weterynarz, która szybko psa obmacała i kazała przyjśc z nim jutro
rano, bo chyba prostata.
Ile lat musi mieć pies, by tak go choroby brały? Aż sam się boję być stary.