Kupuje kotka, poradzcie........

IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.10.02, 17:21
Mam zamiar kupić zwykłego kotka ( tz. dachowca :) ) chciałabym zeby ktos mi
doradził , jesli moze, jakiego umaszczenia kotki zwykłe prezentują sie
najlepiej :) a takze jak wychować takiego małego kota, chodzi mi o to jak np:
nauczyc go zeby korzystał z kuwety, i czy w ogóle da sie go jakos wychowac .
pierwszy raz bede miała kotka, takze prosze doradzcie jak wychować go na
porządnego kota ;)
pozdróvki
    • Gość: m.pw Re: Kupuje kotka, poradzcie........ IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 20:11
      po co masz kupować dachowca? porozglądaj się wiele osób oddaje za darmo, a jak
      się ktoś nie znajdzie, kocina ląduje na ulicy. upierzenie wybierz takie jakie
      ci się podoba. ja lubię rudzielce, córka prążkowane, syn czarno-białe. Mamy już
      cały zwierzyniec.
      od razu musisz kotka przyzwyczajać do kuwety. najlepiej na początku co jakiś
      czas sadzać go na piasku, czy żwirku, szczególnie, gdy się obudzi. Gdy osiągnie
      odp. wiek ɳ m-cy, trzeba go wykastrować, bedzie mniej kłopotu - nie bedzie
      chciał zwiać i nie będzie obsikiwał wszystkiego po drodze. Mam (i miałam) koty
      różnej płci i wydaje mi sie,ze z kocurem jest mniej problemów. damy często mają
      fochy. poczytaj odpowiedzi "pana kota" i in. na forum.
      pozdrawiam m.pw
    • Gość: m.pw Re: Kupuje kotka, poradzcie........ IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 20:13
      po co masz kupować dachowca? porozglądaj się wiele osób oddaje za darmo, a jak
      się ktoś nie znajdzie, kocina ląduje na ulicy. upierzenie wybierz takie jakie
      ci się podoba. ja lubię rudzielce, córka prążkowane, syn czarno-białe. Mamy już
      cały zwierzyniec.
      od razu musisz kotka przyzwyczajać do kuwety. najlepiej na początku co jakiś
      czas sadzać go na piasku, czy żwirku, szczególnie, gdy się obudzi. Gdy osiągnie
      odp. wiek ɳ m-cy, trzeba go wykastrować, bedzie mniej kłopotu - nie bedzie
      chciał zwiać i nie będzie obsikiwał wszystkiego po drodze. Mam (i miałam) koty
      różnej płci i wydaje mi sie,ze z kocurem jest mniej problemów. damy często mają
      fochy. poczytaj odpowiedzi "pana kota" i in. na forum.
      pozdrawiam m.pw
    • Gość: bianka Re: Kupuje kotka, poradzcie........ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.02, 09:45
      Kup koteczka w schronisku. Są tam takie małe biedactwa, których nikt nie kocha.
      Ja swojego kupiłam właśnie tam za 20zł. Miał 2 tygodnie. Jak kotek jest malutki
      to często trudno stwierdzić jak będzie wyglądał jako dorosły kot. Mój jest
      oliwkowy w prążki i ma cztery białe skarpetki i biały brzuszek. Wiem, że
      znajoma ma białego kota i jest problem gdy linieje, bo widać wszędzie jego
      sierść, ale jak się go kocha to mu się wszystko wybacza. Kotki zazwyczaj nie
      mają problemów z czystością. Mojemu na początku postawiłam kuwetę w przedpokoju
      żeby miał ją na swojej drodze często, a potem jak juz się nauczył to
      przeniosłam do łazienki. Jeśli chodzi o wychowanie, myślę, że jak będziesz
      poświęcać mu dużo czasu i miłości jak będzie malutki to wszystko będzie dobrze.
      Nigdy go nie bij gdy coś zbroi, bo zapamięta Ci to na długo. Od początku
      powinnaś go uczulić na słowo "nie wolno". Przyzwyczaj go do posiłków w stałych
      porach. Poczytaj wątek "Panie Kocie" tam opisane jest jakie środki ostrożności
      musisz przyjąc po wzięciu malucha do domu - weterynarz. Poza tym dasz sobię
      radę. Życie z kotem jest naprawdę cudne i na pewno nie będziesz miała
      problemów. Ja teraz biorę drugiego kotka żeby mój miał towarzysza. Pozdrawiam
    • emusia Re: Kupuje kotka, poradzcie........ 31.10.02, 11:50
      ja mam juz 5 lat mojego kotka. przgarnełam go z schroniska jako malutkie
      kociatko. jest cala czarniutka. długo nie mogłam jej nauczyć, ze tuutaj w tym
      miejsciu jest kuweta. on ciagle robiła siku czy kupke w kącie pokoju. w końcu
      wzięlam przesunęłam szafę i połozyłam w tym rogu kuwetę, a tak po miesiącu
      kuwetę przeniosłam z powrotem do przedpokoju i kotek chodził do przedpokoju a
      nie do tego rogu.
      a na nauczenie kota jak ma na imie jest bardzo prosty sposób: gdy bedziesz mu
      dawać jedzenie mów głośno jego imie np. mruczek! chodź tu! mruszek! mruczek! no
      chodź na jedzonko! mruczek!.po jakimś czasie jak zawolasz mruczek to kot
      napewno spojrzy na ciebie, ale nie licz, że bedzie przybiegał na kazde
      zawołanie mruczek. koty sa samotnikami i nigdy nie bedzie tak, że zawołasz
      mruczek a ona z dika radoscia przyleci galopem i wskoczy ci na kolana lizac cie
      po policzkach. to nie ty bedziesz robić kotu łaske, że go głaszczesz tylko on
      tobie, że pozwala ci sie pogłaskac. no i podraopane rece czy pogryzione kostki
      u nogi to beda twoja codzienniością
    • Gość: Kubus Re: Kupuje kotka, poradzcie........ IP: proxy / *.crowley.pl 31.10.02, 12:21
      Nie musisz kupowac- kotków do wzięcia jest mnóstwo. Jeśli chesz pomóc jakiemuś
      małemu puchatemy biedactwu wejdź na rock- cafe. Tam jest mnóstwo kotków do
      adopcjize zdjeciami:
      koty.rokcafe.pl
      • kaktus6 Re: Kupuje kotka, poradzcie........ 31.10.02, 16:30
        gdybyś była ze Śląska to dałabym Ci kotka któremu wczoraj uratowałam życie.
        Mam już dwie swoje kicie i dla tego ślicznego malucha szukam domu!
        www.kaktus6.gazeta.pl
Pełna wersja