Dodaj do ulubionych

cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla suni

03.02.06, 12:58
moze macie jakies doswiadczenie co mozna podac suce by ciaglen ie
piszczala...i o zgrozo! - nie wyla.....budzi o 3 rano i tak cale
dnie....wlasnie sie zaczela kolejna cieczka i nie wiem co moge jej podac by
sie troche uspokoila, poszla spac choc na troche...
Obserwuj wątek
          • default Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 03.02.06, 15:50
            Nie dawaj psu na własną rękę środków uspokajających przeznaczonych dla ludzi,
            to ryzykowne, nie możesz przewidzieć jak pies na nie zareaguje, jaką należy
            zastosować dawkę itd. Nie rozumiem zwrotu "narażanie na interwencję lekarzy",
            raczej Twoja nieprzemyślana interwencja może być zagrożeniem.
            • blue.berry Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 03.02.06, 15:55
              napisalam ale sie wykasowalo wiec powtorze:
              ja rowniez uwazam ze bez konsultacji z wetem nie nalezy psu podawac ludzkich
              lekarstw. nawet tych ziolowych. wiec jesli uwazasz ze tak mozna jej pomoc moze
              nalezaloby pojsc do weta ktory cos doradzi lub zadac to pytanie na weterynarii.
              kwestia sterylizacji - nie jest to takie proste - jesli okaze sie ze sunia
              kazda cieczke znosi podobnie to zdecydowanie lepiej i dla niej i dla ciebie
              bedzie sterylka niz copolroczne "jazdy". tym bardziej ze nie jest to bardzo
              ciezki zabieg i sunie szybko dochadza do siebie.
              proponowalabym tez po koncu cieczki dodatkowo byc czujnym czy sunia nie bedzie
              miala ciazy urojonej (jesli jest tak znerwicowana to moze sie zdarzyc a to
              prowadzi niestety do ropomacicza)
              i pytanie - czy to pierwsza cieczka suni?
              • heroina77 Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 03.02.06, 21:48
                hmm...suka ma juz ponad 4 lata..wiec nie jest to pierwsza cieczka.....jak do
                tej pory stalam na strazy jej hehe cnoty,i jakos sie udawalo...co do niecheci
                do zabiegu sterylizacji: nie wynika z mojego braku wiedzy na ten temat czy co w
                tym typie...uwazam ze jakakolwiek interwencja chirurgiczna bez konkretnej
                przyczyny,,....jest jak najbardziej niewskazana....wiec chocby dlatego nie
                zdecyduje sie na sterylke....a co do ciaz urojonych - nie ma i nie maila nigdy
                zadnych objawowo....a co do dopuszczenia suni, z checia bym to zrobila, ale
                poniewaz jest to duzy pies - i jej szczeniaki tez by do malych nienalezaly, a
                co za tym idzie bylby problem ze znalezienim dla nich domu - wiec na to sie nie
                zdecyduje....tak wiec krag sie zamyka...nie pozostaje mi nic innego jak nadal
                ja pilnowac....i dbac on nia w ten trudny okres zarowno dla psa jak i dla jego
                wlasciciela.pozdr!
                  • majenkir Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 04.02.06, 05:00
                    kakui napisała:
                    > komentowac tej ingerencji chirurgicznej nie bede.
                    > chyba sa zastrzyki hormonalne takze dla psow(dla kotw sa), tabletki zapytaj

                    Sa, ale po kiego grzyba faszerowac suke do konca zycia hormonami, skoro jedno
                    ciach-ciach rozwiazuje problem raz na zawsze? Nad zaletami/wadami zabiegu nie
                    ma sie rozpisywac - w sieci jest mnostwo informacji. Jedno jest pewne - nie
                    taki diabel straszny ;)).
                    • homohominilupus Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 04.02.06, 12:35
                      jak czytam o zastrzykach hormonalnych na cieczke u suni badz ruje u kotki to
                      cos mnie trzacha. To jest dopiero niebezpieczne, moje zwierzaki (psica i
                      kocica) dostaly w zyciu moze po 2 zastrzyki i po jakims czasie konsekwencja
                      bylo ropomacicze, natychmiastowa operacja o 11 w nocy w przypadku suni i ledwo
                      ja odratowali. Kotka mojej kolezanki po zastrzykach miala za pozno
                      zdiagnozowane ropomacicze i nie uratowali jej.
                          • venus22 Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 05.02.06, 02:26
                            wytlumacz mi tylko jedna rzecz - tak czy siak suka szczeniakow miec nie bedzie,
                            za to dwa razy w roku przez X lat bedzie sie meczyc i przy okazji otoczenie.
                            Pozostawienie jej w takim stanie tez nie jest wcale takie obojetne dla zdrowia -
                            predzej czy pozniej moze miec ciaze urojona, ropomacicze, rak sutek itd.

                            Dlaczego wiec uwazasz ze lepiej jest jej nie sterylizowac i meczyc cieczkami
                            do konca zycia niz wysterylizowac i przy okazji zapobiec kilku problemom?

                            Venus

                            ps a jesli wydaje ci sie ze tak latwo jest rozdac szczeniaki czy kociaki to
                            poczytaj Oddam- Przyjme. jeszcze sa nalepiane ogloszenia, gazety, schroniska..
                            • heroina77 Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 05.02.06, 09:10
                              "ps a jesli wydaje ci sie ze tak latwo jest rozdac szczeniaki czy kociaki to
                              poczytaj Oddam- Przyjme. jeszcze sa nalepiane ogloszenia, gazety, schroniska.."
                              wcale nie uwazam ze latwo jest rozdac szczeniaki, nie mam pijecia skad wzielas
                              taki pomysl....dlatego nie dopuszcze jej .....a co do ropomacicza itp. nie
                              uwazam ze fakt ze suka bedzie wystarylizowana w 100 % ja przed tym
                              uchroni....powiedz mi w takim razie dlaczego mam narazac psa na bezpodstawne
                              cierpienie zwiazane z zabiegiem? wole juz psa pilnowac i przecierpiec te kilka
                              dni....napisalam ten post tylko i wylacznie po to by sie zapytac czy mozna psu
                              podawac jakies srodki na wyciszenie....a nie po to by dyskutowac na temat
                              sterylizacji......poza tym slyszalam rowniez od kilku wlascicieli psow...ze
                              czesc lekarzy odchodzi od tych zabiegow.....poniewaz wlasnie niedaja calkowitej
                              ochrony przed typowymi chorobami charakterystycznymi dla sun
    • heroina77 Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 05.02.06, 09:14
      p.s. i nie zamierzam jej faszerowac hormonami.....bo wiem jakie skutki uboczne
      niosa ze soba....sama przez dlugi zcas musialam brac encorton...wiem co potrafi
      takji srodek sprawic z czlowiekiem...a co dopiero z psem......fakt ze podawana
      dawka hormonu jest wazna i czas jaki sie go podaje....ale tak czy inaczej nie
      pozostaje bezs sladow w organizmie
      • kakui chyba cos krecisz 05.02.06, 14:22
        psu nic nie bedzie po zabiegu, mozesz nie wierzyc, ale to nie boli, weterynarzy
        jest pelno, nie musisz isc do jakiegos rzeznika, zapytaj na forum kto jest
        polecany, kto przeprowadzi super sterylke.
        np wysterylizowane dzikie kotki wypuszcza sie juz 3 dni po sterylce, nie
        przyjmuja zadnych zastrzykow, nic, zadnych kubrakow.


        vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html
        tu masz chocby informacje.
        wejdz na spis glowny i mozesz nawet zobaczyc zdjecia wykonane podczas zabiegu.
    • urania77 Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 05.02.06, 14:27
      ja zawsze miałam suki, ale nie miałam takich problemów, moja pierwsza suka nie
      była sterylizowana, nie miała nigdy szczeniąt nie miała żadnych chorób typu
      ropomacicze itp, miała nowotwor jelita,
      dlatego nie rozumiem czemu pouczacie heroinę77 co ma robić, nie chce
      sterylizować swojej suni to czemu wałkujecie ten temat,
      heroina77 pisze ze ma dużą sunię, koszt sterylizacji dużego psa też jest
      niemały, nie wzieliście tego pod uwagę, przecież heroina77 nie dopuszcza swojej
      suni i nie będzie, czy to tak trudno zrozumieć

      heroina77 nie wiem czemu twoja sunia tak się zachowuje, może wet coś by na to
      poradził tzn chodzi mi o jakieś ziołowe leki, takie jak się podaje jak jest
      sylwester, może dawać jej na noc zeby spała, a w ciągu dnia może spróbuj ją
      zainteresować zabawą, żeby na jakiś czas zapomniała :))))

      pozdrawiam urania77
      • heroina77 Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 05.02.06, 20:34
        dzieki Urania za wsparcie!!! widze ze tylko ty mnie tutaj rozumiesz.....walkuja
        ten temat az do bolu....ja juz podkreslalam ze nie chodzi mi o sterylizacje...a
        oni nadal swoje...i tak w kolko!
        Moja sunia na razie dobrze znosi obyu tak dalej....mam nadzieje ze te
        najtrudniejsze dni tez beda spokojniejsze!
        Pozdrawiam!
        p.s. wiesz ze jak pierwszy raz poszlam do weta z moja suka miala wtedy pol roku
        ( ale uwaga wtedy ja wlasnie wzielam od ludzi ktorym zabawka sie znudzila), to
        on juz na wejsciu o sterylizacji....po prostu zalamka.....a ja poszlam tam w
        sprawie szczepienia i odrobaczenia, poza tym juz jak maila 8 meisiecy maial
        problem natury dermatologicznej....miala operacje bo musiala...a nie ze to byl
        taki moj kaprys.....ale wszystko okazalo sie niegrozne...na sczescie!
        • seniorita_24 Re: cieczka!!! potrzebuje cos na uspokojenie dla 06.02.06, 11:56
          Co do cierpień suni po zabiegu - najpierw będzie w narkozie, a potem przez
          kilka dni dostanie leki przeciwbólowe (nie ludzkie). Nie będzie sie męczyc
          przez kilkanascie lat. Sterylizowanie/kastrowanie zwierząt jest robione nie ze
          względu na wygodę właścicieli. Wiem, że cięzko zdecydować sie na poddanie
          swojego zwierzaka zabiegowi operacyjnego, ale z doświadczenia wiem,że opiekun
          dużo bardziej to przeżywa niz sam zwierzak. Po krótkim czasie zapomina sie o
          stresie i problemach z cieczką/rują.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka