kot - tęskni czy co?

20.02.06, 19:03
bo ja tego nie rozumiem..czy to może byc objaw tęsknoty, że gdy zostawaimy
nasza kotke na kilka dni pod opieką dziadków i wyjeżdzamy z domu z psem to ona
dostaje świra, kopie w kwiatkach, biega dodrzwi jak pies, gdy ktoś zapuka,
bywa złośliwa (np. załatwia swoje potrzeby w wannie)... co o tym myslicie?? to
może byc objaw tęsknoty?? bo ja już się pogubiłam...
    • seniorita_24 Re: kot - tęskni czy co? 20.02.06, 21:27
      Po pierwsze to kotka nie jest złośliwa.
      Czy to takie dziwne, że czuje sie zaniepokojona i zestresowana zmianą
      środowiska i rozdzieleniem z opiekunem? Widać, że tęskni i jest zdenerwowana.
      • konewka_dorotki Re: kot - tęskni czy co? 20.02.06, 21:50
        ale sęk w tym że kotka nie zmienia otoczenia...my zostawiamy ją w domu rodziców,
        gsdzie mieszkamy z nią na codzień...tyle że jakiś czas temu kupiliśmy mieszkanie
        w innym mieście i czasem tam jeździmy na tydzień kontynuować remont..wtedy
        zabieramy ze soba tylko psa - po to by nie stesować kotki częstą zmiana miejsca...
        • trawa02 Re: kot - tęskni czy co? 20.02.06, 21:59
          Sądzę, że lepiej ja zabrać, bo jak widać większym stresem dla niej jest to, ze
          zostaje bez Was.

          Oczywiście pod warunkiem, ze tam są warunki dla kota.
    • umfana Re: kot - tęskni czy co? 20.02.06, 23:07
      Może tęsknić potwornie! Jak tak mam z Funią.
Pełna wersja