osteo
21.02.06, 17:28
Witam!Mam pieska krzyżówkę jorka z sarenką miniaturką.jest cudowny!Wszędzie
ze mną jeździ nawet na wczasy. Nie da się nikomu obcemu dotknąć(straszny
indywidualista).Toleruje tylko mnie i męża mojego, ale jak jadę do pracy i
nie ma mnie zaledwie 3 godziny, po powrocie jest nasiusiane,choć przed samym
wyjściem moim załatwił swoje potrzeby fizjologiczne.próbowałam już
wszystkiego co mi wpadło do głowy, dostawał gazetą po dupci itd.Juz nie mam
siły(szkoda mi go karcić), a on dalej swoje.Pomóżcie proszę!