szczeniak amstaff i roczne dziecko

IP: *.softel.elblag.pl 16.03.06, 10:33
Witam dostalismy z Mężem propozycje zeby znajomi oddali nam szczeniaczka
ok.1.5miesiaca -amstafka po rodzicach championach.Bierzemy pod uwage wszystkie
za i przeciw i nadal nie mozemy sie zdecydowac:(powod dziecko-czy rzeczywiscie
przy tej rasie pieska jest takie wielkie niebezpieczenstwo?
    • remislanc Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 12:52
      Powiem tylko tyle: znajomi mieli tego typu psa i 2-letnie dziecko. Pies był
      oczkiem w głowie. Tresura, bardzo dobra opieka - po prostu było super. Pies
      miał ok. 2 lat kiedy nagle, bez powodu rzucił się na kojec w którym był
      chlopiec. Nie bedę pisał co by bylo gdyby nie kojec. Skończyło się na
      draśnięciu do krwi rączki dziecka. Ze łzami w oczach podjęli decyzję o uśpieniu
      psa.
      Pies to TYLKO pies - nigdy nie wiadomo kiedy mu odbije, zwłaszcza rasa
      agresywna, stworzona do walk. Nie pomogą tresury i oddanie dla kundla.A
      cudowanie , że w takich sytuacjach winien jest opiekun to wróżenie z fusów.
      Zaraz mnie tutaj zjedzą i będą zachęcać Ciebie do zabranie psa ale przemyśl
      baaardzo dobrze sprawę.
      • agni_me Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:15
        Ci co znają ASTy nie zjedzą i nie będą zachęcać. A wręcz przeciwnie, powiedzą,
        że sporo racji w tym co mówisz, choć nie dlatego, że ASTy są groźne.

        ASTy w USA mają opinię psa niańki. Nie, to nie jest pomyłka. Psy są pogodne,
        wesołe, nie są psami jednego właściciela, doskonale dogadują się z dziećmi.
        Mówię oczywiście o psach rasowych, a nie psach typu AST za trzysta złotych od
        pana Kazia, które diabli wiedzą jaką mają psychikę. Ale:

        - są psami ze skłonnością do dominacji i jak wszystkie terriery wymagają
        nieustannej pracy wychowawczej,
        - są niezwykle aktywne i wymagają długich spacerów, jeśli się nie "zmęczą" i
        nie wybawią potrafią stawać się pobudliwe,
        - mały szczeniak to ciągły obowiązek i poświęcenie wielu godzin na tresurę i
        wychowanie - poradzisz sobie z dzieckiem i szczeniakiem (AST dorośleje po dwu
        latach),
        - są psami bardzo silnymi, trudno wyobrazić sobie psa i malucha na jednym
        spacerze, kogo pilnować, komu poświęcać uwagę?
        - żaden pies, a zwłaszcza duży (bez względu na to czy AST, czy nie) nie
        powinien zostawać sam z dzieckiem. NIGDY. Jesteś w stanie tak zorganizować
        sobie tak czas, by zawsze ktoś był z malcem i z psem?
        - jak sobie wyobrażasz młodego psa, któremu malec wkłada palec do oka? Sto razy
        nie zareaguje, sto pierwszy może zdarzyć się coś złego, a ASTy mają duże zęby.

        Podsumowując. W ogóle przy malutkim dziecku szczenię nie jest rewelacyjnym
        pomysłem. Im pies większy i bardziej wymagający, tym pomysł głupszy. Oczywiście
        można podawać sto milionów przykładów szczęśliwych rodzin z malutkimi dziećmi i
        stadami psów, ale to naprawdę trzeba przemyśleć. Można też zadzwonić do dobrego
        hodowcy z wieloletnim doświadczeniem, który ma hodowlę domową i porozmawiać.
        • remislanc Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:18
          agni_me napisała:

          > Ci co znają ASTy nie zjedzą i nie będą zachęcać. A wręcz przeciwnie,
          powiedzą,
          > że sporo racji w tym co mówisz, choć nie dlatego, że ASTy są groźne.

          Nie mów hop póki..........Zobaczymy, co będzie kiedy do dyskusji włączy się
          niejaki BULLOWY. Dla niego te pieski to maskotki.....:(
    • betsypetsy Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:12
      odradzam, te psy maja zakodowaną w genach agresję.
      Ostatnio był przypadek że taki pies wyciągnął z łóżeczka kilku miesięczne
      niemowle i rozszarpał, to straszne....
      • agni_me Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:19
        Ostatnio też był przypadek, że tatuś wyciągnął z łóżeczka kilkumiesięczne
        niemowlę, zgwałcić i zabił. I co?

        Bardziej niż zakodowanej agresji u psów, boję się zakodowanej głupoty u ludzi.
        • remislanc Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:23
          A ostatnio rotweiler zagryzł małżeństwo. I co? i to, że pies jest tylko psem.
          A porównywanie psa do ojca dziecka to Twój problem i wybór.......:)
          • agni_me Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:40
            A człowiek jest tylko człowiekiem.

            Jeśli nie jesteś w stanie pojąć, że budowanie uogólnień z jednostkowego
            przypadku jest głupie, to jest to jakiś problem, tyle że bardziej twojego
            otoczenia, nie twój.
        • betsypetsy Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:24
          nie rozumiem o czym piszesz, tutaj jest zadane konkretne pytanie i napewno nie
          o tatusia chodzi
          ???
        • b-beagle Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:24
          Jeżeli nie macie doświadczenia w postepowaniu z psami to stanowczo odradzam tym
          bardziej ,że cały czas będziecie musieli poswiecac a nie psu.
          • b-beagle Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:27
            Miałam na mysli ,że nie będziecie mieli zbyt duzo czasu dla psa bo małe dzicko
            jest szalenie absorbujace więc stanowczo NIE
            • tymulek Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:31
              male dziecko i maly pies to strasznie duzo obowiazkow, ja mam 3 letnie dziecko
              i doroslego psa i czesto ochote ktores z nich oddac ;-))
              a poza tym nasuwa mi sie pytanko...czy macie jakiekolwiek doswiadczenie w
              wychowaniu psa??
              • remislanc Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 13:35
                tymulek napisała:

                > male dziecko i maly pies to strasznie duzo obowiazkow, ja mam 3 letnie
                dziecko
                > i doroslego psa i czesto ochote ktores z nich oddac ;-))

                Już sam fakt, że się zatanawiasz dowodzi, że ..........Szkoda słów.
                • bullowy Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 15:29
                  piesek półtora miesieczny to jeszcze psie niemowle,które powinno byc z matką i
                  rodzeństwem.Bez tego nie ma szans zeby pies był normalny.Moim zdaniem wczesniej
                  jak trzy miesiące nie powinno się psa brać.Większośc problemów wychowawczych
                  bierze się stąd,ze psy są odbierane od matki za wcześnie.
                  • mmk9 roczne,dwuletnie i trzyletnie dziecko 16.03.06, 15:47
                    to jest tyle roboty, że jeszcze ostatecznie, ostatecznie można sobie poradzic i
                    z opieką nad dzieckiem i z wyprowadzaniem starego, ułożonego psa. Szczeniaka
                    można dodawać do dziecka, ktore samo potrafi się obsłużyć, potrafi usiąśc na
                    chwilę spokojnie i samo zostac chwilę w domu. To wie każdy, kto kiedykolwiek
                    mial szczeniaka. Ktos, kto nie mial nie powinien nawet myśleć o psie typu
                    amstaff, takie jest moje zdanie. Ciekawi mnie zaś zagadnienie, jakie wady są
                    przyczyną, że ktoś ODDAJE 1,5 miesięcznego szczeniaka po championach.
                  • jita Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 17.03.06, 10:31
                    bullowy napisał:
                    > Moim zdaniem wczesniej
                    > jak trzy miesiące nie powinno się psa brać
                • tymulek Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 18.03.06, 23:32
                  ??
      • sabriel Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 21.03.06, 19:47
        Betsypetsy może zamiast czytać Fakt i brać wszystko co tam piszą za święte to
        zaczniesz sama myśleć.To nic nie boli.
    • po.prostu.ona Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 16.03.06, 16:45
      Radziłabym Państwu nie korzytać z tej "okazji". Lepiej poczekać, aż dziecko
      będzie na tyle duże, że nie będzie wymagało stałej opieki. Szczeniak oznacza
      konieczność wychodzenia kilka razy dziennie, żmudną naukę czystości,
      socjalizację - czyli oduczanie gryzienia przedmiotów, niszczenia butów, mebli,
      dywanów, ustalanie hierarchii w rodzinie. A to podstawy. Poza tym, tak jak
      napisał bullowy - 1,5 miesięczny szczeniak zdecydowanie jest za mały, by brać
      go do domu.
      • eury1 Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 17.03.06, 00:10
        Nic dodoać - nic ująć, a agni_me bardzo wyczerpujaco opisała problem posiadania psa i to nie koniecznie tej rasy.
        Z własnego podwórka dodam,ze bardzo ale to bardzo trzeba uważać na tzw okazje, niezawsze można dopatrzeć tego druczku drobnym maczkien-czyli gdzie jest problem.
    • sabriel Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 18.03.06, 22:26
      A macie w ogóle doświadczenie, żeby przyjąć pod swój dach takiego psa?
      To nie jest dobra rasa na pierwszego psa,takie niestety mam zdanie.
      Mały szczeniaczek jest słodki,ale ma to do siebie, że wyrasta i zaczną sie
      różnego rodzaju problemy.Oczywiście problemy stwarzają też inne rasy,ale w
      przypadku amstafa raczej nie można sobie pozwolić na błędy bo może sie to źle
      skończyć.Ostatnie doniesienia o zagryzieniach właśnie sa tego przykładem.
    • urania77 Re: szczeniak amstaff i roczne dziecko 21.03.06, 16:12
      Magda, jeżeli nie masz doświadczenia w wychowaniu psów szczególnie ras
      obronnych, nie bierz amstafa.

      Niebezpieczeństwo (jeżeli chodzi o dziecko) może być przy każdym psie, ludzie
      tylko obawiają się takich ras jak rottki i amstafy tylko dlatego, że
      pogryzienia przez te psy są nagłaśniane.
      Zwykłe mieszańce też mogą być groźne, a nigdy się nie słyszy że pogryzł kundel.
      Pozdrawiam
Pełna wersja