chory pies.....psychicznie?!

31.03.06, 08:50
Witajcie

Mam problem z moja suka,od 4 dni zachowuje sie dziwnie.Przez caly czas jest
przestraszona,trzesie sie ze strachu,od dwoch dni nic nie je.Nic jej nikt nie
zrobil, nie bijemy jej,nie krzyczymy.Wczoraj nalozylam jej jedzenie do
miski,zawolalam - nie przyszla i tak jeszcze dwa razy,po czym poszlam do niej
i wyciagnelam reke zeby ja poglaskac,zaczela skowyczec (a nawet jeszcze jej
nie dotknelam!)jak katowany pies.Odpuscialam sobie,po godzinie zawolalam ja
aby przyszla do mnie,nie przychodzila,poszlam do niej i chcialam wziac na
rece to probowala mnie ugryzc i sie zesikala......
Ona nigdy sie tak nie zachowywala!!!Nie wyglada na chora fizycznie,raczej
psychicznie.
Teraz lezy na kanapie,trzesie sie cala,ma ogon podkulony,nic nie je.
    • pierozek_monika Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 08:54
      albo jednak jest chora "fizycznie" i coś ją bardzo boli - wg mnie z Twojego
      opisu tak wynika. Często objawem bólu jest trzęsienie i strach przed dosknięciem.
      Byłaś z nią u weterynarza?
      • annb Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 09:01
        jak wyzej
        musi cos ją mocno bolec
        do weterynarza biegusiem
        • mama007 Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 09:22
          tez pierwsze co mi przyszlo do glowy to straszny bol. od 4 dni tak jest??
          dlaczego nie obejrzal jej wet do tej pory? :(
    • remislanc Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 09:03
      Wg Was pieski upodabniają się do właścicieli..............:)
      • annb mam nadzieję że ty psa nie masz n/t 31.03.06, 09:27
        • remislanc Re: mam nadzieję że ty psa nie masz n/t 31.03.06, 09:45
          Oczywiście że nie. Za dużo obowiązków. Jak się czegoś podejmować to z pełną
          odpowiedzialnością.
    • etta2 Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 10:13
      Zachowanie typowe dla psa cierpiącego, a więc chorego. Jak najszybciej do weta.
      Dziwię się, że patrzysz spokojnie na ten stan psiaka już 4 dni. On potrzebuje
      pomocy.
    • afa21 Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 10:18
      dzis z nia pojde.
      Natomiast teraz zachowuje sie "normalnie",bawilysmy sie przed chwila
      pileczka,skakala,cieszyla sie.Ona ma takie fazy - raz wydaje sie byc wszystko
      ok,za chwile pies jest nie do poznania.
    • remislanc Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 10:20
      afa21 napisała:

      >
      >od dwoch dni nic nie je.

      Może zaczęła dbać o linie???


      Wczoraj nalozylam jej jedzenie do
      > miski,zawolalam - nie przyszla i tak jeszcze dwa razy

      Może nałóż na talerzyk porcelanowy?



      >poszlam do niej i chcialam wziac na
      > rece to probowala mnie ugryzc i sie zesikala......

      Może ma dość takiej właścicieliki? Sam nie wiem.........
      Ps. nie "zesikała" tylko "zsikała{".

    • afa21 remislanc 31.03.06, 10:25
      taaak,internet jest najlepszy zeby sie na kims wyrzyc.......gratuluje.
      • urania77 Re: remislanc 31.03.06, 10:35
        remislanc on tak zawsze, w realu nie miałby odwagi komuś przygadać, a na forum
        jest anonimowy jedyne co pozostaje to olać to co wypisuje, to jeszcze jeden
        człowiek który nic nie ma wspólnego ze zwierzętami a się wypowiada

        Szkoda czasu dla ludzi którzy nie lubią zwierzaków, jeżeli nie lubią zwierząt
        nie lubią też ludzi, stąd te "cięte" wypowiedzi remislanca
        • remislanc Re: remislanc 31.03.06, 10:48
          urania77 napisała:

          >> Szkoda czasu dla ludzi którzy nie lubią zwierzaków, jeżeli nie lubią
          zwierząt

          jak już tak wypisujesz o mnie to powinnaś wiedzieć, że nie lubię włascicieli
          kundli ( nie wszystkich) za ich brak odpowiedzialności potrzebnej w opiece nad
          swoimi ulubieńcami. A do samych kundelków nic nie mam. To tylko miłe ( czasami)
          zwierzaki..........



          > nie lubią też ludzi, stąd te "cięte" wypowiedzi remislanca

          Jak wyżej. Ale w tej "ciętości" dopatrz też się odrobiny humoru.
      • eury1 Re: remislanc 31.03.06, 10:39
        Afa,właśnie to że suka ma takie fazy,umacnia w przekonaniu ze jest chora "fizycznie".
        Powinnaś skorzystać z tego że jest w lepszej formie i jechać z nią do weta ,bo jak pojedziesz i będzie ją akurat bardzo bolało to będzie duży problem ze zbardaniem jej.
      • remislanc Re: remislanc 31.03.06, 10:43
        O, przepraszam. Na kim ja się wyrzywam? Czy Wy nie macie nawet odrobiny
        poczucia humoru? Od razu wielkie orazalstwo.........Weekend się zaczyna -
        troszkę luzu.
        • agni_me Re: remislanc 31.03.06, 12:53
          Skoro poprawiasz czyjeś błędy - "wyżywać".
          • remislanc Re: remislanc 31.03.06, 13:02
            Wy cały czs z pełną powagą. odpowiadałem na post afy21 i napisałem "jej
            językiem"
            Cyt:
            "taaak,internet jest najlepszy zeby sie na kims wyrzyc.......gratuluje."


            pozdrawiam - milego weekendu.........:)
    • urania77 Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 10:39
      afa21 tak jak ludzie piszą we wcześniejszych postach biegnj z sunią do weta,
      możliwe że jej zachowanie spowodowane jest właśnie bólem fizycznym
      pozdrawiam
      • remislanc Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 10:49
        urania77 napisała:

        > afa21 tak jak ludzie piszą we wcześniejszych postach biegnj z sunią do weta,


        No co ty proponujesz! Suka ledwo się rusza a ty zalecasz bieganie! Samochodem
        niech jedzie - i to prędko.......:)
    • kasiajn Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 16:19
      Moze miec zmiany zwyrodnieniowe w kregoslupie, na przyklad w czesci szyjnej, nagly ruch powoduje
      wtedy rownie nagly i przenikliwy bol. Bardzo podobnie zachowywal sie moj starszawy juz pies -
      dotkniecie karku powodowalo ucieczke i wycie, do jedzenia sie nie schylal, nie reagowal na nic, jakby
      mial nagly napad autyzmu, wygladalo to bardzo niepokojaco, pies patrzyl na mnie z wyrzutem w
      oczach, jakbym go katowala, obrazil sie i zaszyl pod kanapa. Lekarz pobral krew, nic nie wyszlo, zalecil
      rimadyl i caniviton, nic nadzwyczajnego w sumie, lek przeciwzapalny i ochronny dla stawow i kosci - i
      minelo.
      • eps Re: chory pies.....psychicznie?! 31.03.06, 17:13
        Moja sunia miała podobnie ale tylko 2 dni.
        Albo się czegos mocno wystraszyła albo przechodzi jakieś zmiany hormonalne przed
        cieczką może.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja