jak nauczyc psa posluszenstwa...

09.04.06, 20:39
Czy moglby mi ktos doradzic w jaki sposób mogę nauczyc psa, zeby się mnie
sluchal na spacerze (tzn. przychodzil do mnie jak go zawolam) Pies ma juz 2
lata, wiec trudno jest go nauczyc. Dodam ze to foksterier, bardzo uparty
pies :)
    • urbanchaos Re: jak nauczyc psa posluszenstwa... 09.04.06, 22:07
      proponuję poczytać "Okiem psa"
      wiele cennych wskazówek
      a niegdy nie jest za późno też na zapisanie się na szkolenie najlepiej grupowe
      ja chodziłam na takie ze swoim psem i do naszej grupy dołaczył 9 letni owczarek
      niem...
    • kmmka Re: jak nauczyc psa posluszenstwa... 10.04.06, 14:09
      oj - dobrze rozumiem co przezywasz. Mój jest młodszy, ale tez na spacerach
      zwiewa, ile sil w malych lapeniach! czytam te mądre książki, próbuję... trzymam
      kciuki! Daj znać jak trafisz na dobre szkolenie:)
    • asiaipawel Re: jak nauczyc psa posluszenstwa... 11.04.06, 12:52
      można wszystkiego psa nauczyc
      ale konieczna jest KONSEKWENCJA
      i cierpliwosci trochę i koniecznie nagrody,
      trzeba pamietac że najgorszą karą dla psa - jest go skrzyczeć,
      świat psa to słuch i węch,
      w żadnym wypadku nie uciekać się do bicia, nie chcemy by się bał tylko uczył.
      pozdrowionka
      • remislanc Re: jak nauczyc psa posluszenstwa... 11.04.06, 12:55
        Wytresować i po klopocie.
    • weisefrau Re: jak nauczyc psa posluszenstwa... 15.04.06, 23:57
      Szkolenie pomoże. W książce "Mój pies świadczy o mnie" znajdziesz dokładne
      wskazówki jak to zrobić. Teriery są samowolne i Twoje problemy są raczej
      standartowe. Moja terierka daje się skłonić do powrotu do mnie piłeczką albo
      piszczącą zabawką, którą lubi. Jeśli puszczasz psa wolno, to puszczaj ze smyczą.
      Łatwiej złapać zbiega. Kupiłam 20 metrów linki taternickiej i jak biega wolno w
      pustym terenie, to z tą linką. Bezpieczniej...
      • mysiam1 Re: jak nauczyc psa posluszenstwa... 16.04.06, 16:19
        Ja również polecam "Mój pies świadczy o mnie" i "Okiem psa". Od ponad 5 lat
        jestem właścicielką foksterierki szorstkowłosej, od samego początku stosowałam
        się do rad zawartych w tych książkach (przeczytałam je dokładnie zanim sunia do
        nas trafiła) i nie mam z nią właściwie żadnych kłopotów wychowawczych - gdyby
        tylko czasem trochę mniej szczekała albo nie bywała zadziorna w stosunku do suk
        w rodzaju amstaff czy pitbull, to byłaby psem idealnym.
    • scots polecam wspaniałą książkę 16.04.06, 00:52
      pt. Mądrzejsze niz myślisz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja