Dodaj do ulubionych

Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą

03.05.06, 12:50
Nigdy wiecej nie kupie tego świnstwa!!Co mnie podkusiło.Uciekł mi na
mieszkanie chciałam go wziąś i włozyć do klatki to mnie tak uchlał ze miesiąc
w bandarzu chodziłam!!!Wyniosłam do piwincy gnoja!!!Kto to wogule choduje
przecież to jest dzikie!!!
Obserwuj wątek
    • szopiczka Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 13:25
      tak to jest jak sie bierze zwierze a ma sie o nim zerowe pojecie mialam wiele
      myszoskoczkow i zaden nawet nie probowal mnie ugryzc!!!Zwierze nie jest rzecza a
      tobie radze najpierw nauczyc sie radzic z sama soba a pozniej brac sie za zwierzeta
    • katana76 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 13:42
      To dziwne że ciebie nie gryzł a mnie tak.To co ja go biłam?Miał sliczne
      akwarium,kołowrotek starałam się z nim bawić ale potem zaczełam się bać bo to
      coś gryzło i to bardzo mocno.Miałam świnki morskie,myszki nawet białego
      szczuraka ale nic się tak nie zachowywało jak ten okropny gryzący myszoskoczek
      • szopiczka Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 14:28
        nie wnikam co robilas,ale fakt jest taki ze gdybys go oswoila to by nie gryzl...
    • majenkir Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 17:34
      W piwnicy to mozesz sobie trzymac kartofle, a skoczka oddaj lepiej komus, zanim
      calkiem zdziczeje :(.
      • katana76 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 17:41
        żartujesz chyba to nie piwnica tylko komórka pozatym ja go nie złapie w tj
        piwnicy bo tam jest duzo rupcii pozatym kto by zechciał gryzacego myszoskocza.
        Mam dwujke dzieci które całymi dnaimi dotrzymywały mu towarzystwa nie wiem
        dlaczego tak dziczał.Nie zamierzam dzikiej gryzacej myszy w domu trzymac niech
        se zyje w komórce
        • katana76 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 17:47
          A może ty wezmiesz?Co złapie ją dla ciebie?Bo tylko każdy umie potepiać moją
          decyzje!!Ciekawe co wy byscie zrobili z taką gryzącą całkiem zdziczałą
          myszą.Moje dzieci bały sie nawet jej jedzenie sypać tak gryzła!
          • szopiczka Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 18:01
            o ja piernicze matka 2 dzieci i szczyt nieodpowiedzialnosci sorry ale jesli z
            myszoskoczkiem sobie nie poradzilas to ja nie cche Twoich dzieci kiedys
            spotkac...jak sie nie wie nic o zwierzeciu to sie go nie kupuje!!!Pewnie
            dzieciom sie zachcialo?I mamusia poleciala i kupila zeby tylko sie nie
            darly....no gratuluje po prostu pieknie
    • urania77 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 20:03
      teraz jak będzie w piwnicy tym bardziej będzie gryźć jak się go w końcu złapie,
      kiedyś jako dziecko miałam myszoskoczka, uciekł mi z akwarium i przez dwa dni
      go nie było, znalazłam go w kuchni jak zajadał surowe ziemniaki ;)) kiedy
      wziełam go na rękę ugryzł mnie ale nic sobie z tego nie robiłam, po kilku
      dniach było Oki potem zabezpieczyłam akwarium i wypuszczałam go kilka razy
      dziennie żeby się wyszalał i pobawił ze mną i bratem, ale na kontrolowanym
      terenie ;))) bardzo miło wspominam myszoskoczki, nie wiem skad u Ciebie taka
      niechęć do nich czy może przez to że Cię ugryzł
      • katana76 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 20:14
        Niechęc przez to:Wszystko zjada domek mu kupiłam zjadł,kołowrotek pocioł zebami
        w drobny mak,talerzyk na karme zjadł!!!A gryzie ciągle i nie raz mnie ugryzł
        ale pare razy dzieci ciągle kolezanke córki też!!!!!To dzikie zwierze!!!!JAK to
        można w domu trzmać??Co mnie siekło?!!!!!!!
        • seniorita_24 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 20:31
          Trzeba było wziąść pluszowe zwierzątko. Lepiej juz nie bierz żadnych zwierząt.
          • katana76 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 20:41
            dzieciaki mi przyniosły miałam dużo zwierzat myszki szczurki swinki ale z
            żadnym nie miałam takich akcji!Jestem ciekawa co ty bys zrobiła majac w klatce
            mysz do której bałaa byś sie zajrzec i włoyc jej jedzenie.Ten myszoskoczek był
            taki dziki jak bym go z pola zabrala a nie z zoologicznego!!!Baliśmy się mu
            nawet sprzatać!!
            • seniorita_24 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 21:20
              Jeśli byłabym w podobnej sytuacji to odniosłabym go do sklepu albo poszukała mu
              nowego domu (od czego jest alegro i portale zwierzęce). Jakiś miłośnik
              myszoskoczków na pewno by sie znalazł.
              • katana76 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 21:37
                Wepchneła byś komuś gryzacego dzikiego myszoskoczka?Wątpie by znalazł się
                miłośnich gryzacych mysz!Pewnie zataiła byś przed nim rawde ktoś by wzioł a
                potem się przykro rozczarował i mu głowe ukrecił.W końcu to mysz a miejsce
                myszy jest w komórkach!!!!!!
        • urania77 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 20:33
          ja mam bardzo miłe wspomnienia, też mnie urgyzł po tym jak zwiał ;) nie wiem
          czemu twój myszoskoczek tak atakuje, nie jestem specem od myszoskoczków bo
          miałam go tylko raz w życiu, przyniosłam go zresztą razem z bratem bez zgody
          rodziców ale oni byli i są zawsze tolerancyjni i lubią zwierzaki postawieni
          przed faktem dokonanym zaakceptowali Ziutka (tak się wabił) :)))))))) ale i tak
          nie reagował na zawołanie, to był świr nad świry
          • katana76 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 20:46
            Moze ja trafiłam na jakiegoś pechowego myszoskoczka.Jedno jest pewne mam taki
            uraz że już wiecej niedam się namówic dzieciaka na zadne myszowate!
            • agataj16 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 03.05.06, 22:16
              Mam nadzieję, że nie trafi do Ciebie więcej żadne zwierzę. Zwierzę to zwierze
              więc nie można od niego wymagać nie wiadomo jakiej ogłady. Każde jego
              zachowanie jest spowodowane wieloma czynnikami, sam z siebie gryźć nie zaczął.
              Wzięcie do domu zwierzaka to odpowiedzialoność i mając dwójkę dzieci powinnaś o
              tym wiedzieć. Mogłaś przynajmniej trochę poczytać o tych zwierzętach zanim
              zdecydowałaś sie go wziąć, a nie spełniłaś zachciankę dzieciaków. Mówisz, że
              dzieci się nim cały czas zajmowały, może coś mu się w tej opiece nie podobało?
              Może dzieci go za bardzo męczyły? Czasami dowody miłości i zainteresowanie
              dzieci zwierzakiem bywa dla nich męczące. Myszoskoczka oddaj jak najprędzej,
              moze doświadczony hodowca jeszcze sobie z nim poradzi. A na przyszłość dobrze
              zastanów się czy poradzicie sobie z opieką nad zwierzęciem, bo w końcu to żywe
              stworzenie. Trzymam kciuki za życie myszaka i wyciągnij go z tej piwnicy vel
              komórki bo całkiem zbizkuje i już będzie dzikuskiem nie do naprawienia.
              • buenos.aires Implancik dobrze sie miewa? n/t 03.05.06, 22:45

                • szopiczka Re: Implancik dobrze sie miewa? n/t 04.05.06, 08:20
                  kurde to gryzon to logiczne ze bedzie gryzl domek jakies prete drewno i
                  wszystkie podobne rzeczy gdybys go dobrze zsocjalizowala problemu by nie
                  bylo!!!Tylko ze latwiej wziac sobie zwierze za 2zl i pozniej wyrzucic bo duzo
                  nie kosztowalao.DZIECI TEZ WYRZUC JAK COS POPSUJA-GRATULUJE
                  • rezurekcja mnie tylko zainteresowalo 04.05.06, 09:09
                    ze szczury nie gryzly. Przeciez to takie same gryzonie jak myszoskoczek.
                    To chyba jakas podpucha.
                    • katana76 Re: mnie tylko zainteresowalo 04.05.06, 09:33
                      nie szczury nie gryzły miałam dwa białe szczurki przemiłe stworzonka
                      inteligentne kochaniutkie bardzo miło wspominam .Tylko myszoskoczki sa takie
                      nienormalne!
                  • katana76 Re: Implancik dobrze sie miewa? n/t 04.05.06, 09:35
                    juz te domki pogryzine mogłam mu wybaczyc ale nie gryzienie ludzi co to za
                    atrakcja trzymac w domu gryzaca mysz i bac sie nawet jej jedzenie włozyc czy
                    klatke posprzatac?
                    • rezurekcja Re: Implancik dobrze sie miewa? n/t 04.05.06, 09:39
                      katana76 napisała:

                      > juz te domki pogryzine mogłam mu wybaczyc ale nie gryzienie ludzi co to za
                      > atrakcja trzymac w domu gryzaca mysz i bac sie nawet jej jedzenie włozyc czy
                      > klatke posprzatac?


                      Trzeba bylo myszoskoczka oswoic.
                      Samce czasem z pwoodu testosteronu namiernie pobudliwe gryza. Wystarczy
                      wykastrowac.
                      Myszoskoczek musi scierac zeby, dlatego bedzie gryzl wszystko, co sie do
                      gryzienia nadaje.
                      Dziwi mnie, ze posiadanie szczurow nie dalo Ci zadnego doswiadczenia...
                      • katana76 Re: Implancik dobrze sie miewa? n/t 04.05.06, 10:10
                        ja wiem że ostrza sobie zemby szczury też gryzły domek czy klatke ale nie w
                        takim tempie?Podgryzały troszke a yszoskoczek w godzine zjadł domek!!!!!!! i
                        kołowrotek!A mysz była oswajana przecież codzienne dzieci się z nią bawiły
                        miały myszki szczurki wiedziały jak postępować robiły jej tunele z rolek
                        papieru toaletowego bawiły się sprzątały.Myśmy ją oswajały!!!!!!!!!!!!!!Gdy
                        była malutka nie było takiego problemu ale jak zaczeła rosnąc dzieci zaczeły
                        bać się ja wyciągać!!!Ona gryzła do krwii to nie było lekkie złapanie!!!
                        • cat_s - 04.05.06, 10:53
                          Witam,
                          Szczerze mówiąc, nie rozumiem, po co ten wątek ciągniecie.
                          Wyjścia są dwa: albo katana76 robi sobie tak zwane 'jajka' prowokując do kolejnych wypowiedzi albo też naprawdę ma takie poglądy, jakie zaprezentowała w powyższych postach.
                          Osobiście obstawiam to pierwsze z prawdopodobieństwem 80%.
                          A w związku z tym każda kolejna Wasza wypowiedź powoduje tylko następną jej odpowiedź i zacieranie rąk... ;-)
                          Ale załóżmy, że się mylę i nie jest to kolejna prowokacja na tym forum ale tylko kompletny brak odpowiedzialności graniczący z niefrasobliwością, by nie rzec - z głupotą... Czy doprawdy uważacie, że jesteście w stanie zmienić jej poglądy i ocenę całej sytuacji? Wątpię. Przeciwnie wręcz - każdy następny post będzie ją zmuszał do coraz silniejszej obrony własnego nieładnego względem myszoskoczka postępowania, a w związku z tym do dalszego przedłużania tego wątku.

                          Cóż, na posiadanie zwierząt powinny być wydawane jakieś 'licencje'... Ale nie są. I próby przekonywania do czegokolwiek nieprzemakalnych Katanek faktu tego nie zmienią... ;-)

                          Pozdrawiam
                          cat_s
                          • majenkir Re: - 04.05.06, 13:03
                            cat_s napisał:

                            > Wyjścia są dwa: albo katana76 robi sobie tak zwane 'jajka' prowokując do
                            >kolejnych wypowiedzi albo też naprawdę ma takie poglądy, jakie zaprezentowała
                            >w powyższych postach.
                            > Osobiście obstawiam to pierwsze z prawdopodobieństwem 80%.

                            Ja daje 100% :D.
                            • szopiczka Re: - 04.05.06, 16:19
                              ja za "zemby"i inne podobne daje i 2005 nawet ;)
                              • cat_s Re: - 04.05.06, 17:40
                                Fakt, 'zemby' były niezłe...
                                Ale, formalnie rzecz biorąc, nie mogą stanowić formalnej podstawy do oceny merytorycznej... ;-)
                                Ja też kiedyś napisałem "kot" przez 'o kreskowane' :-)
                                • buenos.aires ale nie zrozumiala mnie :( n/t 04.05.06, 18:18

                        • darthvader5 Re: Implancik dobrze sie miewa? n/t 07.08.22, 23:34
                          katano76, daj proszę znać, czy myszka jest dalej do adopcji, chętnie przyjadę, złapę ją i przygarnę. Mam doświadczenie z dzikimi myszami.
    • darthvader5 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 07.08.22, 23:33
      katana76 jesteśmy z partnerką Twoimi wielbicielami, kochamy czytać o Twoich przygodach z myszoskoczkami. Napisz proszę jak sobie to to dzikie radzi w komurce?
      Pozdrawiamy
    • darthvader5 Re: Myszoskoczki są wstrętne!!i gryzą 07.08.22, 23:37
      katana76, wiem, że minęło już 16 lat od Twoijego ostatniego postu ale wizja tego dzikiego czegoś wciąż żyje w mej duszy, proszę, odezwij się! Pragnę tej myszy! Mówiłaś że To To jest dzikie, i kto by chciał To To trzymać w domu, ja chcę! Przygarnę jak swoje. Wiem że myszka jest już stara ale na pewno komurczany klimat dobrze ją konserwował i wciąż jest na chodzie. Trzeba jej tylko trochę podciąć pazurki. Daj znać katano, buziaczki.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka