oneway9
26.05.06, 09:37
uwaga do wszystkich bezkrytycznych milosnikow zwierzat-psow, ktorzy mowia 'on
nie gryzie'. Mam Goldena, co wlasciwie wszystko tlumaczy, jest piekny,
zabawny, zyczliwy wszystkim jak wiecie, ale dzis na spacerze pokazal, ze mimo
wszystko jest psem. Podbiegl do nas szczekajac maly kundelek i zlapal mnie za
noge, reakcja mojego niezykle spolegliwego psa byla natychmiastowa, zlapal go
za kark i zaczal miotac nim na boki; zanim dotarlo do mnie co sie dzieje
(pierwszy raz widzialam go w takiej akcji)uplynely sekundy; moj pies
zareagowal w koncu i puscil lobuza, ale jest to tylko dowod na to, ze nie ma
psow, ktore nie gryza. Zawsze przed tym przestrzegam wszystkich ich
wlascieli, jestem stara psiara i uwielbiam je wszystkie nawet te male
szczekajace gnojki, ale te sa niegrozne; psy ktore waze powyzej 30kg moga byc
naprawde niebezpieczne, bez wzgledu na ulozenie czy rase.