szczurzyca a male szczurki

IP: *.we.client2.attbi.com 18.01.03, 06:17
mam dwie szcurzyce - jedna ma male a ta druga je zabiera i mysle ze karmi!!
Czy ktos mial taka sytuacje?? Nie wiem co o tym myslec, male sa tluste jak
prosiaczki ale sa codziennie taszczone od jednej szcurzycy do drugiej. Sa
tluste ale "porysowane". Czy im ta sytuacja moze zaszkodzic????
    • Gość: hare Re: szczurzyca a male szczurki IP: proxy / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.03, 10:11
      Ta druga ma "urojone macierzyństwo".To się zdarza u wielu zwierząt hodowanych
      gromadnie.Szczurkom to nie zaszkodzi, zwalczanie mogłoby wręcz wzbudzić
      zazdrość i agresję u "urojonej matki". Natomiast szczurkom trzeba przycinac
      pazurki, gdyż nie mają w warunkach hodowli możliwości naturalnego ścierania,
      czasem trzeba też przycinać siekacze, gdy nie są dostatecznie ścierane.Pazurki
      można obciąć samemu, ale trzeba robić to bardzo ostrożnie i delikatnie aby nie
      uszkodzić miękkiej poduszki pod spodem. Natomiast stan siekaczy i ew. obcięcie
      powinien raczej zrobić weterynarz. Była "szczurza mama"
      • Gość: kluba1 Re: szczurzyca a male szczurki/do hare IP: *.we.client2.attbi.com 20.01.03, 18:55
        Gość portalu: hare napisał(a):

        > Ta druga ma "urojone macierzyństwo".To się zdarza u wielu zwierząt hodowanych
        > gromadnie.Szczurkom to nie zaszkodzi, zwalczanie mogłoby wręcz wzbudzić
        > zazdrość i agresję u "urojonej matki". Natomiast szczurkom trzeba przycinac
        > pazurki, gdyż nie mają w warunkach hodowli możliwości naturalnego ścierania,
        > czasem trzeba też przycinać siekacze, gdy nie są dostatecznie
        ścierane.Pazurki
        > można obciąć samemu, ale trzeba robić to bardzo ostrożnie i delikatnie aby
        nie
        > uszkodzić miękkiej poduszki pod spodem. Natomiast stan siekaczy i ew.
        obcięcie
        > powinien raczej zrobić weterynarz. Była "szczurza mama"
        Te male sa porysowane zebami walczacych o nie "matek". czasami naprawde
        musze interweniowac bo jedna trzyma grubasa za pupe a druga za glowe i tak sie
        przeciagaja a maly"kwiczy". A nie czciala bys ich ode mnie zabrac
        przypadkiem??? :-))))
    • Gość: hare Re: szczurzyca a male szczurki IP: proxy / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.03, 08:19
      Szczuromania dotyczyła moich dzieci, które już z tego wyrosły. Ja niestety nie
      bardzo mam ochotę na dalszy ciąg. Jeśli szczurzyce tak ostro walczą o dzieci
      to musisz tę urojoną matkę odłączyć, czyli zorganizować jej drugie
      terrarium.A tak naprawdę to lepiej jest hodować szczurki (przynajmniej w
      domowych warunkach) raczej pojedynczo.Można bowiem całkowicie stracić kontrolę
      nad rozrodem, a potem to już jest horror.Jeśli nie masz co zrobić z małymi , to
      oddaj je do sklepu zoologicznego, ale musisz liczyć się z tym, że niestety mogą
      pójść na pokarm dla węży. Dlatego ja zaprzestałam rozmnażania...
      • Gość: kluba1 Re: szczurzyca a male szczurki IP: *.we.client2.attbi.com 21.01.03, 16:57
        Odlaczylam ja na poczatku ale dostawala szalu!! male wiem, ze musze oddac
        wlasnie dlatego,ze rosna i rozmnazaja sie SZYBKO!! Mam nadzieje ze niepojda na
        pokarm dla wezy !! Trudno!! Ta urojona matke wlasnie od tego uratowalam, tak
        sie u mnie znalazla. Ta prawdziwa matka zostala zakupiona dla niej jako
        towarzyszka . Naprawde , ladnie sie soba nawzajem opiekuja. Teraz ta
        prawdziwa mama gdy chce miec spokoj to zabiera 2-3 male do chatki i zatyka
        otwor skarpeta!!!( skarpete dostaja jedna na tydzien z mojego wielkiego zbiory
        pojedynczych, zdekompletowanych w praniu)
        Dzieki!!
Pełna wersja