Gość: Natka
IP: 157.25.122.*
23.01.03, 23:08
moj Mecenasek uwielbia patrzyc na ptaszki. Tuz obok mojego okna jest kilka
drzew owocowych i zimą przesiaduje na nich mnostwo sikorek i wrobli. A
Mecenas szaleje. Rzuca sie na szybe, stroszy sierść, bezglosnie na nie
warczy (rusza szczeka tylko!) mozna umrzec ze smiechu bo ptaki juz sie do
niego przyzwyczaiły i mają go w nosie ( o ile ptaki maja nosy).
Moge na niego patrzec godzinami. Juz nawet reaguje na hasło "Ptaszki" od
razu leci do okna i rozpłaszcza sie na szybie.