marylka12
20.06.06, 14:34
mam w mieszkaniu 4 letnia kotkę i od dwóch dni 3 miesięcznego kociego
malucha. moja kotka zyła do tej pory w przeświadczeniu że jest jednym kotem
na świecie i teraz prycha i warczy na malucha (ale na szczęście nie bije).
Maluch odpłaca się jej także prychaniem. jak myślicie czy długo będą boczyć
sie na siebie, czy mieliście podobną sytuację, że do dorosłego kota dołączył
mały. Szkoda mi koteczki bo widac ze czuje sie zagrożona a i maluch nie
bardzo rozumie dlaczego ona na niego warczy. A tak chciałabym żeby juz spały
wtulone w siebie :-)