studentka83
21.06.06, 16:41
Witajcie
Piszę do Was z nietypowym pytaniem a raczej prośbą.może znajdzie się ktoś kto
mi pomoże.Otóż musze wyjechać 24-25 czerwca do mojej Mamy na 4 dni,do
Gdańska.Zawsze był mój narzeczony i mógł być z psem na czas moich
wyjazdów,jednak narzeczony wyjechal za granicę i zostałam sama.W związku z
tym nie mam z kim psa zostawić na te 4 dni,nie mogę jej wziąść z różnych
względów (chociażby podróż w pociągu prawie 4 godziny w takiej temperaturze
nie byłaby dobra dla psa).I tu się nasuwa moje pytanie;czy nie zachciałby
ktoś z Was zająć się moja suką przez te 4 dni?Głupio mi o to prosić ale
niestety obecnie nie mam pieniędzy na hotel ( wogóle kasy nie mam ostatnio) a
wszyscy z moich znajomych albo nie mogą albo mają koty:(
Piesek jest bezproblemowy,nic nie niszczy,może przebywać długo sam w domu
itd.jest nieduży.
Tu jest jej zdjęcie.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=43906792
Być może znajdzie się osoba,która by mi pomogła i ją zabrała do siebie na te
pare dni?!