pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!!

30.06.06, 17:50
od kwietnia mam kota, zreszta zawsze marzylam o tym, zeby miec kotka. teraz
ma 7 miesiecy, ale jest nieznosny w tym sensie, ze po pierwsze pomimo ze jest
wykastrwany wszedzie prawie sika, juz nie mam sily, wszystko roznosi, nie
nadazam prac...i do tego jest strasznym ingorantem...nie wiem, moze zle jest
wykastrowany...help!!;(
    • f_fatale23 Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 30.06.06, 17:54
      dodam jeszcze ze jest to kotek rosyjski,,,,i jeszcze chcialabym wiedziec, jak
      rozpoznac czy kotek slyszy, bo moze on jest gluchy i nie rozumie co ja do niego
      mowie, jak wolam...i naprawde jestem cierpliwa, tylko nawet musialam odmowic
      sobie przyjemnosci spania z nim, bo rano zdarzalo mu sie zrobic na mnie zloty
      deszczyk, ...nie wiem co zle robie, czy po prsotu niektore koty sa
      niereformowalne..no i ma kuwetke wymieniana czesto, z niej tez zdarza mu sie
      skorzystac przy grubszych akcjach i siusia tez tam czasami...mam nadzieje, ze
      wiecie jak sobie poradzic z nadmiernie niegrzecznie siusiajacym kociakiem..????
      • po.prostu.ona Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 30.06.06, 18:17
        Hmm, a czy hodowca, od którego go kupiłaś nie może ci niczego doradzić? Ja
        kupując mojego brytka dostałam dwie strony A4 porad i wskazówek odnośnie
        karmienia i pielęgnacji, a oprócz tego mogłam (i przypuszczam, że w każdej
        chwili mogę) telefonicznie skontaktować się z panią hodowczynią, by uzysykać
        poradę w jakiejkolwiek niepokojącej mnie sprawie związanej z kotem.
        Ja mogę doradzić Ci tylko wizytę u weterynarza, ponieważ z tego co wiem,
        oddawanie przez kota moczu w miejscach do tego nie przeznaczonych jest na ogół
        oznaką poważnych problemów zdrowotnych.
        • f_fatale23 Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 01.07.06, 09:57
          kotka kupilam z allegro a hodowca pomimo ze mial takie dobre opinie itp itp to
          nie daje znaku zycia wiec kontakt z nim praktycznie wrowny zero pomimo wielu
          prob z mojej strony
      • katikot Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 30.06.06, 18:20
        może coś się zmieniło w domu i kotu to nie pasuje?Mój po przeprowdzce nasikał ze dwa razy do szafki z butami... albo to objaw jakiejś choroby? kot kolegi zaczął sikać do wanny, żeby "zademonstrować" krew w moczu.
        • f_fatale23 Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 01.07.06, 09:58
          nie wydaje mi sie zeby cos sie zmienilo od poczatku jest to samo miejsce jak go
          wzeialm
    • mysiam1 Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 30.06.06, 18:33
      Idź do weta, niech mu pobierze krew, a Ty u tego samego weta (jeśli to możliwe)
      kup podłoże perełkowe. To specjalny "żwirek", który sypie się do czystej kuwety
      (bez zwykłego żwirku) i zostawia z tym kota. Kot siusia, a Ty szybciutko
      zbierasz pipetką jego mocz i przelewasz do pojemniczka oraz zanosisz do
      badania. Słowem jest to specjalne podłoże do pobierania moczu u kota.
    • pikaczkot Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 30.06.06, 23:08
      1. idź z kotem do weta, trzeba wykluczyć problem zdrowotny
      2. często zmieniaj żwirek w kuwacie, przenieś ją do spokojnego miejsca, gdzie nikt kotu nie będzie przeszkadzał, ew.postaw w miejscu, w którym najczęściej sika,
      3. poszukaj innego żwirku, może ten, który stosujesz mu nie odpowiada
      4. dopieść kota, poświęcaj mu bardzo dużo czasu
      • f_fatale23 Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 01.07.06, 09:58
        na co moze byc chory w takim razie???
        • deraa Re: pomozcie bo oszaleje z kotem zasika mnie!! 01.07.06, 10:05
          Proszę, jeśli jeszcze tu nie zaglądałaś:

          www.vetserwis.pl/kot_mocz.html
          • po.prostu.ona Allegro nie jest miejscem do kupowania 01.07.06, 10:30
            zwierząt. A twój kotek ma rodowód?
            • f_fatale23 Re: Allegro nie jest miejscem do kupowania 01.07.06, 12:05
              nie ma:(
              • po.prostu.ona Re: Allegro nie jest miejscem do kupowania 01.07.06, 12:21
                To przykre, bo zostałaś oszukana, niestety. Sprzedano Ci rzekomo rasowe
                zwierzę, w rzeczywistości niewiadomego pochodzenia. I w dodatku od
                pseudohodowcy nie wyegzekwujesz żadnej pomocy, a niewykluczone, że lecząc kotka
                zapłacisz więcej, niż gdybyś kupiła kociątko z rodowodem, w dobrej hodowli,
                przeznaczone "na kolanka". No i problemy wynikające z niszczenia moczem
                sprzętów domowych też nie są bez znaczenia. Kociątka bardzo szkoda, bo nie
                wiadomo, czy nie ma wad genetycznych - u rozmnażanych pokątnie
                kotów "pseudorasowych" często kojarzone są osobniki, które nie powinny mieć
                potomstwa, albo też blisko spokrewnione (matka z synem, ojciec z córką, itp.) W
                pseudohodwlach zwierzęta są niewłaściwe odżywiane, trzymane w fatalnych
                warunkach, nie szczepione, nie leczone, za wcześnie odłączane od matek.
                Wszystko to sprzyja chorobom i rozmaitym problemom zdrowotnym.
                Pazerni pseudhodowcy bez serca żerują na tym, że kupujący nie potraktuje
                zwierzęcia jak przedmiot i nie złoży reklamacji, lecz będzie męczył się z nim,
                ponosił koszty leczenia i bezsilnie patrzył na cierpienia. A pseudohodowca w
                tym czasie będzie mnożył nowe koty i liczył kasę.
                Przykro mi i szkoda mi Ciebie i Twojego kotka :-( Mam nadzieję, że uda się go
                skutecznie leczyć i nie będzie gorszych problemów.
                • mist3 Re: Allegro nie jest miejscem do kupowania 01.07.06, 13:18
                  1. Czy kuewtka jest w ustronnym spokojnym miejscu, do którego kotek ma swobodny dostęp w każdej chwili? Jeśli nie - trzeba to zmienić. Możesz postawić kilka kuwet (nawet plastikowych misek) w kilku miejscach - kotek wybierze sobie miejsce, które lubi.
                  2. Jak już przeczytałam - kotek nie był badany, w związku z tym powinnnaś jak najszybciej udać się do weta, który wykluczy chorobę. Kot, jeśli go boli przy oddawaniu moczu- unika miejsc kojarzonych z tym bólem - a więc kuwety. On nie rozumie tego, że ból jest w nim.
                  3. Jeśli kotek jest nowym domownikiem - może być zestresowany i nerwowy, dlatego szuka miejsc, w których będzie mógł bezpiecznie się wysiusiać.
                  4. Kiedy i jak karcisz go za wysiusianie się nie tam gdzie trzeba. Krzyk raczej nie pomoże (na marginesie - to czy kotek jest głuchy, nie da się sprawdzić przez neta. A ponieważ kupiłaś go od pseudohodowcy niestety wszystko jest możliwe). Możesz obserwować kota i jak skłania się do siusiania - natychmiast przenieść go do kuwety, kiedy nie zdążysz - głośno powiedz 'nie wolno', wytrzyj to miejsce (możesz posypać żwirkiem - przenieść ten żwirek do kuwety i postawić tam kotka, żeby skojarzył zapach z miejscem) dokładnie nie używając jednak preparatów z amoniakiem. Możesz posmarować to miejsce olejkiem goździkowym czy cytrynowym (albo rozsypać goździki czy skórkęz cytryny) - koty nie lubią teog zapachu, więc będzie wiedział, że to nie to miejsce.
                  5. Jeśli kotek zrobi siusiu czy kupkę do kuwety - pochwal go, pogłaskaj, daj mu jakiś przysmak. Wzmacnianie pozytywne też robi swoje.
                  Z tym że karcenie i chwalenie musi być wykonane natychmiast po siusianiu, kot to nie człowiek i nie wytłumaczysz mu po godzinie że ta kara czy nagroda jest właśnie za siusianie.
                  6. To że kotek sika na Twoje łóżko, na którym z Tobą śpi (a więc na swoje legowisko) oprócz problemów zdrowotnych może świadczyć o tym, że kotek jest maksymalnie zestresowany. Przytulaj go, głaszcz i natychmiast po przebudzeniu postaw w kuwecie. Można zaobserować kiedy nasz kotek idzie siusiu - zazwyczaj nie robią tego za często. Moja kicia idzie do kuwetki po dłuższej drzemce, kiedy tylko kuwetkę wymyję, wieczorem przed snem i rano po przebudzeniu. Zaobserwuj kiedy kotek siusia, co robi zanim zacznie sikać (może 'wygrzebuje' dołek łapką) i jak tylko zacznie to robić - przenieś go spokojnie do kuwety.

                  Ale przede wyszystkim idź z nim do weterynarza i nie denerwuj się za bardzo (wiem, łatwo mi pisać) na niego.
                  Pozdrawiam.
Pełna wersja