Dodaj do ulubionych

Ile lat żyły Wasze Rottweilery??

16.07.06, 21:11
Moja suczka Gabi ma 13 lat. Coraz gorzej się czuje, w tym roku jej się bardzo
pogorszyło- dosłownie w ciągu ostatnich 2-ch miesięcy. Jak większość
rottweilerów ma problem ze stawami, częto ma reumatyzm, coraz gorzej chodzi,
jak nie musi to nie wstaje. Jest na zastrzykach, lekach odbudowujacyh
chrząstke stawową. Mimo to ciągle jest wesoła, ma apetyt, bawi się, domaga
sie ciągłych czułości.
Obserwuj wątek
    • ddb2 Re: Ile lat żyły Wasze Rottweilery?? 17.07.06, 09:26
      Rottweilery to psy ogromnie wytrzymale na bol, dlatego mimo wielkich cierpien,
      potrafia byc wesole i domagac sie zabawy. Nie zapominaj o srodkach
      przeciwbolowych, bo pies cierpi, mimo, ze tego nie okazuje.
      Ciesz sie bardzo, ze tak dlugo jestes ze swoim przyjacielem.
      Moja ukochana suka odeszla w wieku 6,5 roku.
      Jako mlodziez, zerwala wiezadlo krzyzowe, miala potezna rekonstrukcje, noga
      potem byla mocniejsza niz w "nowosci". Pozniej naderwala sobie druga, ale
      wystarczyly leki.
      A potem dostala bardzo rzadki rodzaj nowotworu. Zauwazylismy malutki guzek pod
      pacha. Moj maz - ludzki chirurg, operowal psa razem z profesorem, w klinice
      SGGW. Okazalo sie, ze ten maly guzek ciagnie sie w glab ciala, az do pluc.
      Zrobili to, co bylo mozna, nie zdecydowalismy sie jeszcze na uspienie, bo pies
      byl w dobrej kondycji.
      Podjelismy leczenie, przez rok sprowadzalismy leki z Londynu.
      Nikt nie chcial wierzyc, ze Kara jest tak bardzo chora. Siersc miala
      blyszczaca, oko wesole.
      A potem poszlo z dnia na dzien. Nie mogla chodzic, zaczela cierpiec z bolu.
      Nie moglam na to patrzec, ani sluchac. Wolalam cierpiec ja po jej uspieniu, niz
      skazywac ja na taki bol.
      Wezwalismy lekarza do domu. Zasnela, mam nadzieje, z najmniejszym stresem,
      wtulona w swego ukochanego pana, glaskana przeze mnie. Zostala pochowana w
      swoim kocyku na terenie naszego ogrodka.
      I choc minelo juz 4 i pol roku, i mam cudowna wariatke labradorke, to Kara caly
      czas jest w naszych sercach, czesto ja wspominamy, duze zdjecie wisi na scianie.
      Taki to byl niesamowity pies.
      Przepraszam, ze tak sie rozpisalam, ale to jeszcze jeden dowod na to, jak mocno
      ten pies jest z nami, skoro szukam pretekstu, aby o nim pisac.
      • twojahanus Re: Ile lat żyły Wasze Rottweilery?? 17.07.06, 19:41
        Dbam o moją sunię jak tylko mogę. Lekarz do niej przyjeżdza żeby jej już nie
        stresować kliniką. Ale mam świadomość że jej dni są policzone. Kocham ją
        najbardziej na świecie.
        Kiedyś jak miała 7 lat miała ropomacice- źle z nią było, jak tylko mi zniknęła
        z oczu, gdzies łaziła po ogrodzie (mam ogromny ogród) nie mogłam jej znaleść,
        chowała się w swoich wcześniej wykopanych norach. Jak ją wyciągałam- a miała
        szwy na brzuchu,tylko siłą mogłam ją zaciągnąć na legowisko. Do domu nie
        chciała wejść, więc spałyśmy razem w garażu :-)
        • babonetka Re: Ile lat żyły Wasze Rottweilery?? 19.07.06, 22:34
          Moja psinka też miała podobne problemy i doszczętną operację w 6 roku życia ale
          "przeszliśmy" wszyscy przez to i przeżyła z nami prawie 15 lat :)
          Pod koniec miała problemy z chodzeniem (trwało to ok miesiąca) była na silnych
          środkach przeciwbólowych, codzienne wizyty weterynarza etc. Wiedziałam, że może
          nastąpić taki moment, że będę musiała podjąć decyzję o uśpieniu- ale oczy do
          końca miała radosne i nie widać było cierpienia. Pewnego dnia po prostu je
          zamknęła...
          Trzymam kciuki za Twoją Psinkę...

    • twojahanus Gabunia odeszła 30.07.06, 15:06
      26 lipca o godz. 21,30. Niestety w strasznych mękach. Pożegnała się ze mną i
      moją mamą. Kiedy tylko na chwilkę mama moja się od niej oddaliła zamknąc bramę,
      moja Gabi zasnęła na zawsze. Kocham ja bardzo i zawsze będzie w naszym sercu.
      Moja mama bardzo to przeżywa, ciągle płacze. Dbajmy i kochajny nasze pieski!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka