potrzebuje pomocy, rady

26.07.06, 23:00
Wiedziałam decycując się na psiaka, że będzie sikał w domu, że podgryzał meble
itp., ale to co ostatnio się dzieje troche mnie nie pokoi. Pies nas gryzie,
ręce, nogi i nie sposób go tego oduczyć. Dlatego prosze o rade. Nie chcemy psa
karcić (tzn. bić), nie chcemy żeby się nas bał a tym bardziej, żeby wyrósł na
agresywnego. Za każdym razem kiedy nas złapie zębami mówimy poważnym tonem
zostaw, ale on macha tylko ogonkiem i robi to samo.

Kolejny problem to legowisko. Solar ( tak się wabi), ma swoje legowisko,
tylko, że on śpi w różnych częściach mieszkania a tam nie chce leżeć, zdażyło
się, że na próbe przeniesienia go na materac zaczął warczeć.
Dodam jeszcze, że psiak jest mały ma 5-6 tygodni i jest mieszańcem.
Z góry dziękuje za rady
    • carolinascotties Re: potrzebuje pomocy, rady 27.07.06, 00:12
      Myślę, że warto jest zaopatrzyć się w odpowiednią literaturę, a przede
      wszystkim zadzwonić w niedzielę do RADIO TOK FM do Pani Dr Doroty Sumińskiej,
      która prowadzi wspaniałą audycję "wierzę w zwierzę " -
      serwisy.gazeta.pl/tokfm/2029020,53882,2112579.html ( można też napisać
      maila)

      Poza tym polecam strony: www.cztery-lapy.pl/modules.php?
      name=News&file=article&sid=178
      wetkros.republika.pl/szczenie.htm
      www.psy.pl/porady/?O=3485
      lhasa.webd.pl/pl/szczenieta.html
      Ps, jeśłi chodzi o karcenie pieska- psy w gromadzie nie biją się, ale jeśli
      pies zachowa się źle - zostaje wytarmoszony za kark, lub przewrócony na plecy -
      przez przywódcę stada- musi to być jednak TYLKO wtedy, kiedy złapiemy go na
      gorącym uczynku.
      Co do legowiska - nie może być ono na naszym szlaku komunikacyjnym - piesek
      musi mieć tam zupełny spokój, zabawki itp.
      Problem może być również związany ze zbyt małym ubytkiem energii pieska - mam
      tu na myśli spacery, zabawę - wyładowuje energię w inny sposób.
      Jest mnóstwo czynników, które składają się na niepożądane zachowania naszych
      czworonogów- z reguły jest to nasza wina :( dlatego polecam " konsultację z
      Panią Dr Sumińską i przedstawienie w dość szczegółowy sposób, jak wyglada życie
      Waszego pieska i Wasze w domu, w którym mieszkacie :)
      pozdrawiam
    • carolinascotties jeszcze jedno 27.07.06, 00:16
      myślę, że komenda " nie" - będzie lepsza, niż "zostaw" - kiedy szczeniak Was
      podgryza - przewracacie go wtedy na plecki-przytrzymujecie kilka sekund mówiąc
      zdecydowanie : NIE", komendę zostaw lepiej u żywać, kiedy ma wypuścić z
      pyszczka piłkę, patyk :)
      I najważniejsze - KONSEKWENCJA!!! i czasem zwykłe lekceważenie go kiedy robi
      coś złego - jeśłi skupiacie się na nim tylko wtedy, kiedy broi - będzie to
      robił ciągle - to zupełnie tak, jak z dziećmi - kiedy są grzeczne - poświęcamy
      im DUŻO uwagi - wtedy, kiedy są nieznośne - lekceważymy je, nie patrzymy w
      oczy itp. :)
    • blue.berry Re: potrzebuje pomocy, rady 27.07.06, 09:39
      piesiek ma 6 tygoni to jeszcze bardzo malo i takie zachowanie jak podgryzanie
      jest absolutnie typowe. pies poznaje swiat rowniez za pomoca paszczy:) podgryza
      sie z innymi szczeniakimi w gniezdzie. to co robicie jest ok. psu po prostu
      nalezy pokazywac ze takie zachowanie jest zle widziane. przerywac zabawe,
      odchodzic, chwile go przytrzymac zeby sie supokoil. i byc jak napisano wyzej
      konsekwentnym. nie moze byc tak ze raz pies moze gryzc raz nie ze jedna osobe
      moze gryzc innej nie. nie moze i koniec
      co do poslania - moze byc w 'zlym' miejscu i pies nie chce tam spac.
      pamietajcie tez ze aktualnie jest bardzo goraco. psy do spania szukaja
      chlodnych powierzchni typu kafle.
      moj pies ma dwa legowiska - jedno ktore jest jego 'terytorium' tam sa jego
      kosci tam zanosi smakolyki i tam w ciagu dnia odpoczywa. drugie tylko do spania
      i tam rzeczywiscie sypia regulanie ale glownie w okresie jesienno zimowym. ,
      poza latem oczywiscie kiedy to spi albo na balkonie, albo w lazience albo na
      kuchni:)) czasem ma takie noce ze potrafi spac w 6 miejscach i generlanie
      wedruje po mieszkaniu. nie ma w tym nic dziwnego:)
      • a.nancy Re: potrzebuje pomocy, rady 27.07.06, 21:33
        > nalezy pokazywac ze takie zachowanie jest zle widziane. przerywac zabawe,
        > odchodzic, chwile go przytrzymac zeby sie supokoil. i byc jak napisano wyzej
        > konsekwentnym. nie moze byc tak ze raz pies moze gryzc raz nie ze jedna osobe
        > moze gryzc innej nie. nie moze i koniec

        zgadzam sie.
        dodam jeszcze sposob, ktory u mnie zawsze dziala (na psy i koty): szczeniak nie
        wie, ze jego ugryzienia sa bolesne. trzeba mu to uswiadomic. kiedy gryzie,
        pisnac okazujac bol, a nastepnie "oddac" mu - lekko uszczypnac, tak, zeby go
        zabolalo w podobnym stopniu. tak postepuje matka karcac niegrzeczne szczeniaki.

        aha: zgloska, napisalas ze pies warczy kiedy przenosi sie go na materac. pies
        pod zadnym wzgledem NIE MOZE warczec na wlasciciela. teraz warczy, kiedys moze
        zaczac "egzekwowac swoje prawa" gryzac. jestes wyzej w hierarchii i musi o tym
        wiedziec. piszesz, ze nie chcesz psa bic, zeby nie zaczal sie was bac. ale
        karcenie nie musi byc dotkliwym biciem. bez symbolicznego klapsa (np. gazeta)
        czasem sie nie obejdzie. wlasnie pozwalajac psu na dominacje (przejawiajaca sie
        np. warczeniem na czlonkow rodziny) ryzykujesz, ze stanie sie agresywny. nie
        wolno warczec. nie wolno gryzc. musi to zrozumiec.
        z drugiej strony, nie dziwie sie ze warczy jesli go przenosicie. przeszkadzacie
        mu spac, nic dziwnego ze sie zlosci :) lepiej psa zaprowadzic na jego poslanie,
        tam poglaskac, pochwalic jesli chociaz minutke polezy. wkladaj mu tam jego
        ulubione zabawki po kazdej zabawie, zeby wiedzial, ze to jego miejsce.
        a z jeszcze innej strony... nie jest pewne, ze w ogole przyzwyczai sie do
        stalego miejsca. wazne, zeby wiedzial, ze takie miejsce ma, jest tylko jego i
        jest w nim bezpieczny. aha, a propos: pies na swoim legowisku musi czuc sie
        bezpieczny. to znaczy: nie wyciagasz go z niego, nie zabierasz mu zabawki jesli
        tam ja obgryza. to jego azyl.
    • milka971 Re: potrzebuje pomocy, rady 15.08.06, 15:23
      Jest pewien sposób. Tego uczą na szkółce.łapie się takiego gryzonia jak tylko
      zaczyna ryśc pod pyskiem(szyja). przewraca się go na grzbiet i przytrzymuje,
      mówiąc NIE WOLNO!. To skutkuje, trzeba robc to za każdym razem kiedy maluch
      zabiera się za gryzienie człąków rodziny. Można pisnąc gdy maluch uszczypnie.
      Piszczał on gdy go rodzeństwo podgryzało i doskonale to pamięta. A matka jak był
      niegżeczny przewracała go na grzbiet i w ten sposób pokazywała kto tu rządzi.
    • milka971 Re: potrzebuje pomocy, rady 15.08.06, 15:27
      Zapomniałam o leowisku. Karzdy hodowca najwcześniej może sprzedac szczeniaka dy
      ukończy 7 tygodni. To że maluch tak krąży może byc spowodowane tym że zostal za
      wcześnie zabrany od matki i szuka jej i rodzeństwa. Taki maluszek potrzebuje
      więcej czułości(tylko bez przesady)
Pełna wersja