pies w pociągu i tramwaju...

27.07.06, 12:37
czy jesli chce podrózowac z psem pociągiem to musze kupić mu bilet?to samo
pytanie tyczy sie do autobusów i tramnwajów.
    • blue.berry Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 12:41
      z tego co wiem pies w srodkach komunikacji traktowany jest jako bagaz:) i taka
      oplata jest pobierana. chyba nie dotyczy to psow malych ktore moga byc na
      rekach lub na kolanach (podobnie jak nie dotyczy to malych toreb:))
      pies przewozony jakimkolwiek srodkiem komunikacji musi miec kaganiec i smycz.
      do tego w regulaminie 'tramwajowym' jest napisane ze niezaleznie od skasowanego
      biletu jesli komus pies bedzie przeszkadzal moze on zazadac od motorniczego aby
      ciebie razem z tym psem z tramwaju usunac:(
      takie to urocze przepisy sa w naszym kraju.
      • tymulek Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 22:58
        w Krakowie na bilet miesieczny jezdzi i bagaz i pies darmo, tak bylo jak
        jezdzilam mpk
        psy male darmo kiedy czlek jedzie na bilet jednorazowy
        za psa duzego trza odbic i wcale nie ulgowy...
        no i tu mozna sie sprzeczac co zn duzy, maly?? Moj pies jest sredni to jak
        place czy nie??
    • turbomini Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 13:24
      Jeśli chodzi o pociąg, to opłata za psa wynosi 4zł w pociągach osobowych i
      pośpiesznych, niezależnie od trasy (kupujesz bilet na psa). W TLK i Expressach
      15zł. Wymagany jest kaganiec, smycz i książeczka szczepień. Pies nie może
      siedzieć na siedzeniu (ale ja rozścielam jakiś kocyk i nikt się nigdy nie
      przyczepił). Natomiast na trasach bardzo uczęszczanych, przy 8 osobach w
      przedziale podróż z psem jest męcząca. Ja wtedy dopłacam do pierwszej klasy,
      niestety.
      Jeśli zaś chodzi o transport miejski, to każdy zakład transportu miejskiego ma
      swoje regulacje. Np. u mnie bilet na psa kosztuje tyle co bilet normalny, nie
      mogę psu kupić nawet biletu ulgowego, co jest chore, bo mój pies nie zarabia.
      • szadoka Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 14:09
        to znaczy, ze cos sie zmienilo? Pamietam, ze za moja "podreczna" psinke placilam
        50% biletu (jak za pociag osobowy)
        • szmaja Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 18:51
          tak, zmienilo sie. teraz jest oplata stala.
    • neta.hard Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 13:54
      kaczuszka5555555555 napisała:

      > czy jesli chce podrózowac z psem pociągiem to musze kupić mu bilet?to samo
      > pytanie tyczy sie do autobusów i tramnwajów.

      Zalezy gdzie mieszkasz. W Warszawie od lipca zeszlego roku (lub jeszcze poprzedniego, nie pamietam juz) nie placi sie za bagaz/zwierze (nie wazne jakich by bylo gabarytow) w ZTM.
      • kaczuszka5555555555 Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 14:31
        a jeśli pies w pociągu się zsika to ja musze po nim postprzatac?
        • turbomini Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 15:40
          To było chyba pytanie retoryczne???
          • wrexham Re: pies w pociągu i tramwaju... 27.07.06, 16:06
            raczej zart chyba...
            • mama007 Re: pies w pociągu i tramwaju... 28.07.06, 08:36
              no nie wiem, skoro ta osoba pisze, ze psa nie pusci luzem, bo zagryzie koty, a
              ma to dla niej znaczenie tylko i wylacznie dlatego, ze boi sie, ze sie
              wscieklizna (!) zarazi, to...
              w autobusie czy tramwaju zalezy od wielkosci psa - jak taki na kolana to nie
              placisz z tego co pamietam, ale jak duzy to normalny bilet mu kupujesz.
              pamietaj o smyczy i kagancu, zwlaszcza jesli Twoj pies jest tak wychowany, ze
              nie mozesz go wypuscic na wlasnej dzialce....
              aga
              • ap77 Re: pies w pociągu i tramwaju... 29.07.06, 14:24
                w Warszawie w autobusach i tramwajch nie trzeba placic za psa!
              • kaczuszka5555555555 Re: pies w pociągu i tramwaju... 29.07.06, 20:54
                mama007 napisała:

                > no nie wiem, skoro ta osoba pisze, ze psa nie pusci luzem, bo zagryzie koty, a
                > ma to dla niej znaczenie tylko i wylacznie dlatego, ze boi sie, ze sie
                > wscieklizna (!) zarazi, to...

                Czepiaj sie kogo innego...gdybys przeczytała moja wypowiedz to wiedziałabyś że
                nie chce żeby mój pies w nocy uciekł za kotem.
    • izunia.m Re: pies w pociągu i tramwaju... 03.08.06, 09:05
      kupując bilety na pociąg "podmiejski" pod Warszawę - dwa normalne i dla psa
      poproszę, usłyszałam - pies gratis :)
      Zresztą nad dworcem powiśle w Warszawie wisi taki plakat że psy gratis...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja