już nie widzę wyjścia ale chcę próbować

07.08.06, 19:02
opisywałam już moją sytuację na forum. Chodzi o to że jakieś 4 m-ce temu
przygarnełam z przytuliska kota, jest naprawdę kochany ale robi tak śmierdzące
kupy że poprostu można umrzeć! przestałam mu dawać mleko, próbowałam zmieniać
karmy,robiłam badania, dostawał różne zastrzyki, miał badaną krew i nic. ja
mieszkam w bloku i w lecie mam kuwete na balkonie ale nie wyobrażam sobie co
będzie w zimę kiedy będę musiała ją do domu wnieść. Sprzątam ją codziennie a i
tak jeszcze zapach wlatuje do mieszkania:(. Bardzo bym chciała żeby ten kotek
był z nami już zawsze ale obawiam się że jak się nic nie zmieni to tak nie
będzie. Mój mąż już się wkurza. Moi znajomi mają koty i u nich nic nie czuć.
poradźcie mi co mam jeszcze zrobić. Naprawdę chciała by żeby ten kociak był z nami
    • misia007 Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 07.08.06, 20:01
      Kupy śmierdzą, kocie szczególnie ale jak od razu wyrzucisz to za chwilę jest ok.
      Mam 3 koty i robią śmierdzące kupy(na balkonie) jak słyszymy zakopywanie to
      sprzątamy i po klopocie.
      • mist3 Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 07.08.06, 21:21
        kupka sprzątana natychmiast nie powinna śmierdzieć, tzn. fiołkami pachnieć nie
        będzie nigdy, ale zapach usuwamy otwierając okno natychmiast po 'akcji'.
        Kot potrafi dostosować robienie kupki tak, żeby właściciel był obecny.
        Oczywiście dobre jedzenie jest jak najbardziej wskazane.
        Zauważyłam, że podkład drzewny, np. 'pinio' bardziej pochłania zapachy, co nie
        znaczy, że zapach jest niewyczuwalny wcale. Jego wadą jest jednak to, że po
        kilku dniach bardzo się kruszy.
        A co mąż zamierza zrobić?
        Osobiście 'wolę' zapach kociej kupy niż niemytego spoconego ciała człowieka, ale
        oczywiście o gustach się nie dyskutuje.
    • tuniaa Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 07.08.06, 23:22
      nie mam kota, ale moze zamykana kuweta z filtrem będzie pomocna?
      • cat_s Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 08.08.06, 00:42
        "Zapach kociej kupy" świadczy tylko o tym, że kuwetę należy uprzątnąć.
        Ot, i tyle.
        Gdyby kocie kupy były bezwonne - koty strasznie długo by czekały na wymianę
        piasku. Dlatego też kocie kupy śmierdzą - mówiąc mało elegancko.
        Taka to już uroda kota :-)

        Pozdrawiam
        cat_s
        • g.i.jane Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 08.08.06, 09:22
          Metody widzę takie:
          1. zamykana kuweta z filtrem i drzwiczkami,
          2. dobry piasek (niektorzy używają zapachowy), dość często wymieniany,
          3. kotek odrobaczony,
          4. kotek wykastrowany,
          5. dobra karma,
          6. sprzątanie kupy od razu.
          • pixie65 Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 08.08.06, 10:14
            g.i.jane napisała wszystko co trzeba w punktach. Popiera z położeniem nacisku
            na zmiane diety (dobra karma w nie za dużych ilościach, to ważne-ilość) i kryta
            kuweta. Możesz podawać kotu lakcid, jogurt naturalny. Wyjatkowo przykry zapach
            moze brać się z przekarmienia lub problemów zdrowotnych.
        • anulina Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 09.08.06, 12:04
          powiem więcej - wszystkie kupy śmierdzą ;)
    • pokraczna_kasia Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 08.08.06, 10:13
      Zmienić karmę.

      Po karmach dla kotów niewychodzących, np. Royal Canin Indoor27 lub RC Intense
      Hairball indoor odchody zdecydowanie mniej cuchną.
      W zasasdzie można karmić tylko suchą, ale jak kot lubi mokre można mu dać troche
      dobrych puszek - np. Iams, Leonardo. U mnie schodzi 1 puszka 200 g na tydzień,
      bo kot żre glownie suche. żadnego Whiskasa, ani innych karm z marketu.
      Mojego najbardziej śmierdzialy po Whiskasie, ba! kot caly po tym śmierdzial.

      lekkie żwirki typu Pigw


      • pokraczna_kasia Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować CD 08.08.06, 10:16
        za szybko poszlo

        > lekkie żwirki typu Pigwa, czy Pinio faktycznie dość dobrze pochlaniają odór,
        najlepszy z nich wydaje mi sie jest taki dostępny tylko w Ikea "Siku-Miku", 10
        zl za 7l. Do tego neutralizator do kuwet, no i filtr.

        Kot oczywsicie MUSI byc zdrowy.


        >
        >
      • anulina Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 09.08.06, 12:06
        a mój kot masakrycznie cały smierdział po świeżej wątróbce :) zmieniałm na
        suchą indoor i od razu zapach był lepszy
    • babka71 Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 08.08.06, 11:05
      Przepraszam, ze tak zapytam, ludzka kupa nie smierdzi????,
      a na serio po prostu wyrzucaj kupki kota do klozetu i po kłopocie..
      i kup dobry żwirek zapachowy np. Benek
    • mama007 Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 08.08.06, 15:40
      hej,
      dostalas juz wszystkie potrzebne rady wlascwie. od siebie dodam - kup kryta
      kuwete. tez ja sprzataj na biezaco, ale bedzie naprawde wygodniej i mniej
      smierdzaco :)
      dokladnie poszukaj w sklepach zoo i na allegro - bardzo latwo przeplacic... a
      nie warto :)
      aga
    • lambda100 Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 09.08.06, 15:38
      tez ostatnio mialam ten sam problem,mojej kotce bardzo smierdzialo z dupki,a jak
      zrobila kupe to smierdzialo w calym mieszkaniu.Problem ustal jak zmienilam karme
      typu:whiskas na drozsza,ale w 100% z naturalnego miesa oraz sama jej
      gotuje.Teraz juz nic nie czuc,a koteczka jest pachnaca.
    • nancy08 Re: już nie widzę wyjścia ale chcę próbować 13.08.06, 20:39
      Może spróbuj zmienić żwirek? Te zapachowe lub pochłaniające zapachy są droższe,
      ale o wiele bardziej wydajne, bo wyrzucasz samą kupkę, a żwirku dosypujesz
      tylko od czasu do czasu. Najlepsze są te jasne, nie kruszące się bryłki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja