mpk13
31.08.06, 14:59
Ostatnio przez dwa tygodnie jeździłam po Rumunii i nie mogę zapomnieć
dziesiątków bezdomnych psów, które tam zobaczyłam. Małe, duże, suki, psy,
szczeniaczki, kundelki i rasowe, chore z guzami, bez oczu,kulejące..... Czy
ktoś może mi podpowiedzieć, jak można im pomóc? Wciąz mnie prześladują mordki
wychudzonych do granic możliwości, karmiących suk z wzrokiem błagającym o
kawałek czegokolwiek do jedzenia...
Do tej pory nie mogę uwierzyć, że taka sytuacja ma miejsce w kraju, który w
styczniu 2007 roku ma zostac członkiem UE.