kot z psem

10.09.06, 10:52
Czy jest możliwe oswojenie kota, aby zamieszkał razem z psem?
Problem jest w tym ,że mąż mój chciał przygarnąć psa znjomego , który
wyjechał za granicę na stałe.Zawsze marzył o owczarku niemieckim.My od 3 lat
mamy persika(kotka), który był sam bez żadnych zwierząt wychowywany dlatego
jak przychodził gościnnie pies kot uciekał do innego pokoju i chował się
daleko na parapecie.A jak chcieliśmy go przyzwyczaić do psa wówczas 2
miesięcznego to syczał(nigdy tego nie robił).Pies przejściowo mieszka u
cioci, ale tylko czasowo.Chcielibyśmy aby te dwa zwierzaki tolerowały się ,
nie chodzi już o wspólną zabawę , ale aby mogły mieszkać pod jednym dachem,
aby kot jak zobaczy psa nie bał się go.Pies jest jeszcze młody i głupi , więc
nawet nie zamierza nic kotu zrobić , nie straszy go bo nawet nie szczeka..Ja
bardzo zżyłam się z kotem , a dla mojego męża liczy się bardziej
pies.Natomiast synek chce oba zwierzatka:)Co można w takiej sytuacji
zrobić .Jak oswoic kota? Psu kot nie przeszkadza :)
    • misia007 Re: kot z psem 10.09.06, 12:56
      Kot reagował prawidłowo, bronil swojego terytorium.Tak samo by zareagowal na
      drugiego kota.Tu potrzebny jest czas.Kot musi się przekonać, ze pies mu nie
      zagraża, ze on dalej rządzi .Poki to sie nie stanie będzie fukał i prychal ,
      demonstrujac swoje niezadowolenie.Moim zdaniem bierzcie psa, jesli jak piszesz
      nie zagraza kotu, to warto sie troche pomęczyc.Zwierzaki mogą się bardzo
      zaprzyjażnic a jęsli to sie nie uda to napewno będą się tolerować.Pozdrawiam z
      moja trójka
      • dora1 Re: kot z psem 10.09.06, 14:54
        Przyznam ,że boję się o kota bo serduszko mu mocniej pika ...żeby nie dostał
        zawału.Nie mam doświadczenia co do zwierząt , więc stąd moje obawy.Jak widzę
        jak persik trzęsie się to mnie też w sercu kuje:)Nie chcę biedaka rzucać na
        dużą wodę, którą bez wątpienia jest obcy zwierzak i to w dodatku pies...
        Proszę poradzcie co mam zrobić:)
    • viinga Re: kot z psem 10.09.06, 14:53
      Napewno się przyzwyczają kilka dni kotek bedzie obrażony, ale się polubią. Moja
      mama ma dwa psy i dwa koty każde zwierzątko przyniesione w innym czasie, każde
      było chwilowo obrazone, ale teraz się lubią. Kocur rządzi bije łapką 10 razy
      wiekszego psa, a ten ucieka.
    • agunia1980 Re: kot z psem 11.09.06, 16:50
      Witam.Proponuje wpuscic psa do mnieszkania i obserwowac co sie dzieje.Kot
      bedzie syczal,to pewne na 100 %.Poczekajcie kilka dni,powinny sie ze soba
      oswoic.ja mam w tej chwili 4 koty i dwa psy.Trafialy w roznej kolejnosci do
      mojego domu.Ani razu nie obylo sie bez awantury.To pies dostal od kota po
      nosie,to pies pogonil kota.Czasami taki zapoznawanie sie ze soba trwalo u nich
      ok 4 tyg.I zawsze sie dobrze konczylo.Teraz wszystkie sie przyjaznia i nic
      zlego sie miedzy nimi nie dzieje.Zycze powodzenia.
      • dora1 Re: kot z psem 11.09.06, 19:39
        Dziękuję wszystkim za dobre rady.Pozdrawiam:)
        • kirke18 Re: kot z psem 12.09.06, 08:46
          Też uważam, że po mału można taką mieszaną parę do siebie przyzwyczaić, może
          radziłabym abyś dała kotu takie miejsce, gzdie pies nie będzie miał wstępu (na
          razie) np. jeden pokój z "kocią półką", żeby kocio miał swój azyl, łatwiej mu
          będzie znieć "intruza". Moja Mam przyniosła do domu, w którym była sunia małago
          kota i poszło jak z płatka, ale to był wyjątkowy piues, akocio mały. Żyli długo
          w dobrej atmosferze, a teraz kocio jest juz sam :-(. Natomiast moja poprzednia
          kotka trafiła do mnie kiedy syn miał królika i też była przyjaźń, kot właził
          królikowi do klatki, albo razem biegały po mieszkaniu, najśmieszniej było kiedy
          kota dorosła i ledwie się razem mieścili w klatce (oczywiście otwartej),
          wyglądali jak sledzie w beczce :-))))). Życzę powodzenia, pozdrawiam.
    • shami Re: kot z psem 12.09.06, 20:38
      witajcie, mam psy od wielu lat, normalne psy, lubiace normalne koty...
      w czerwcu znalazlam kotke, starsza, zaniedbaną, na poczatku bila moje psy, ale
      po jakims tygodniu jadly razem z miski, da sie, trzeba dac im spokoj, czas..
    • elazowska Re: kot z psem 13.09.06, 11:37
      Czytałam gdzieś, żeby przed spotkaniem zwierząt dać każdemu do powąchania np.
      szmatkę która wczesniej leżała na posłaniu psa (kota.) i od razu smakołyk do
      zjedzenia. Zapach drugiego zwierzęcia będzie się przyjemnie kojarzył.
      Ja mam kota ( 7 lat) i szczeniaka. Kot był spokojny , ale obrazony. Przeniósł
      się na wyższe strefy (półki, meble), odstąpił legowiska - fotel, dywanik. Pies
      chce się bawić i ciągle zaczepia kota. Ale najwyżej dostaje łapą( bez pazurów).
      Sa juz razem rok, ale wielkiej miłości między nimi nie ma. Nazwałabym to
      toerancją. Piją wodę z jednej miski. Generalnie pies jest zazdrosny i przegania
      kota gdy ten chce się "pomiziac" z panią.
Pełna wersja