Gość: Kama
IP: 213.25.173.*
13.11.01, 17:01
na mojej działce co roku dzika kotka ma małe.Tego lata dosyć późno pojawił się
drugi miot.Kotki, poza jednym, gdzieś przepadły.Mój Tata dokarmia tego maluszka
mlekiem,robi się coraz zimniej i nie wiem, czy kotek przetrzyma zimę.Na tyle
oswoił się, że gdy widzi mleczko to daje się pogłaskać.Chciałabym zabrać kotka
do domu,ale moj małżonek nie jest zachwycony.Poczytawszy na forum kilka kocich
wątków jestem w rozterce.Może zrobię źle zabierając kociej mamie jej ostatnie
dziecko?Poradźcie proszę!