Zaproszenie

IP: *.chello.pl 29.04.03, 18:26
Drodzy i Szanowni

Niektórzy pewnie pamiętają, inni pewnie nie, ale jakiś czas temu po kolejnej
śmierci dziecka w szczękach psa na Forum powstała inicjatywa stworzenia
wirtualnego funduszu na rzecz ofiar pogryzień przez psy. Powtarzam: chodziło
jedynie o wirtualne deklaracje, nie o wywalanie kasy.
Otóż wśród miłośników zwierząt nie znalazł się NIKT, kto by poparł inicjatywę
zabezpieczenia finansowego takich ofiar, pomocy przy operacjach,
przeszczepach, każdej pomocy ... etc. w ten deseń.

Zdenerwowałem się nie na żarty. Stwierdziłem, że wstanę od komputera i coś
spróbuję zrobić. Powstała Fundacja ODIN, wśród statutowych deklaracji mająca
m.in. pomoc dla dzieci poszkodowanych w wypadkach losowych, w tym dla ofiar
pogryzień właśnie. Chcemy tych wypadków w przyszłości uniknąć, o tym jak,
mogę napisać chętnym wysłuchania. W Akcie Notarialnym deklarowana działalność
to również pomoc dla samotnych osób niepełnosprawnych (jesteśmy w większości
fizjoterapeutami).

Naszym pierwszym pomysłem jest cykliczne organizowanie aukcji obrazów
olejnych w Hotelu Marriott w Warszawie. Pierwsza odbędzie się 11 maja w
niedzielę w godz. 10/00 – 19/00. Zapraszam.

Zapraszam wszystkich, którzy na problem swoich pupili potrafią spojrzeć
również od strony rodziców małych dzieci psów nie posiadających; zapraszam
chętnych do pogadania o tworzonych zmianach do Ustawy o Ochronie Zwierząt;
zapraszam niekoniecznie po to, aby kupować płótna – choćby w ramach pomysłu
na niedzielne popołudnie. Czy ktoś nas odwiedzi? Zapraszam przede wszystkim
zaszytego w swoich krzakach Pana MJ; Panie mjot przyjdź Pan.
www.odin.pl

Z pozdrowieniami
    • Gość: m.pw Re: Zaproszenie IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 19:43
      To bardzo piekna inicjatywa. Niestety dowiedziałam się o niej dopiero teraz -
      moze przegapiłam, albo informacja była przed tym gdy odkryłam zwierzatkowe
      Forum.
      Aby jakos sie zrehabilitować skopiowałam Twój list i umiesciłam na Forum
      Konstancina (str. www.ukj.pl). Mieszka tu sporo osób, którzy kupuja dzieła
      sztuki. Może sam napiszesz do red. tej strony (poczta@ukj.pl)i zachęcisz
      czytelników, a może wyślesz zdjęcie jakiegos obrazu, który bedzie licytowany.
      Pozdrawiam Maria
    • Gość: Kundel Re: Zaproszenie IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 20:06
      Panie Tomaszu temu forum przygladam sie od niedawna, wiec ten temat dla mnie,
      wlasciela psow ras bojowych i sympatyka psow w ogole jest bardzo interesujacy.
      Mysle ze to bardzo dobry pomysl, zwlaszcza ze nasze spoleczenstwo ma
      ograniczony punkt widzenia, chociazby brak zainteresowania ubezpieczeniem OC
      swojego psa jakie obowiazuje w niektorych krajach!
      • Gość: tomaszxxx Re: Zaproszenie IP: *.chello.pl 29.04.03, 21:21
        Miło słyszeć życzliwe słowa. Szczerze mówiąc spodziewałem się kolejnych
        uszczypliwych uwag w stylu: to jest forum o zwierzętach..! – jestem serio
        zaskoczony in plus, dziękuję.

        To jest forum zatytułowane „zwierzęta”, ale tak naprawdę „Forum to o ludziach
        jest”. Stosując nieco pokrętny zakręt myślowy: jest to forum dla ludzi, którzy
        akceptują współczesny świat razem z jego dropsami chlorofilowymi na nieświeży
        oddech u psa. Ja chlorofilowych dropsów na nieświeży oddech u psa nie
        akceptuję. Musi być jakaś gradacja wartości, ktoś powinien może uświadomić
        niektórym na tym Bożym łez padole, że w modelu homo sapiens typu „kocham
        zwierzęta”, wśród tej miłości do zwierząt powinno być miejsce choć na krztę
        współczucia dla ludzi – przykład propozycji pomocy dla ofiar i respons.

        Innymi słowy wśród problemów „Mój pies ma garba. Ratunku..!” jak również „Psu
        czuć jest z ust. Dramat !! Pomocy!!!” i nieśmiertelne „Królik mi się zesrał na
        dywan, chyba się zabiję..!” giną inne problemy, problemy ludzi. Nie dotyczy to
        oczywiście osób, które traktują to miejsce tak jak powinno być
        traktowane: „zwierzęta” są pod „hobby” w GW. Ale mam dziwne przekonanie, że
        jest nas mniejszość. Dla reszty forumowiczów, cyt.: „moja córunia jest całym
        światem” koniec cytatu. Niezorientowanym: chodzi o psa.
    • mjot1 Hmmm... Cóż... 01.05.03, 16:14
      Wywołany imiennie odezwać się muszę.

      Brawo Panie Tomaszu! Piszę to szczerze i z pełnym podziwem.
      Cel fundacji jak najbardziej wzniosły.
      A co do wycinku działań dotyczącego tego forum to proszę pamiętać przy
      zwalczaniu przyczyn; boć to jest wszak priorytetem wszelakiego działania nie
      zaś jedynie walka ze skutkami. Proszę, zatem przy dążeniu do eksterminacji
      czworonogów nie zatracić przyczyny mym zdaniem mającej znaczenie wielkie
      mianowicie „głupoty ludzkiej”.
      W każdym nieszczęściu, w którym udział ma czworonóg nie trudno
      dostrzec „głupoty ludzkiej” właśnie!
      Ten nieszczęsny zwierzak częstokroć jest narzędziem jedynie. A geniusz
      człowieka nawet pozbawiony narzędzi potrafi swą głupotę wcielić w życie na
      wszelakie sposoby.

      Aukcja obrazów? Brawo! Sposób na zdobycie środków, ale i jakże potrzebna w
      czasach dzisiejszych popularyzacja idei cennych!
      Proszę również nie zapomnieć o rozesłaniu informacji o fundacji do wszelakich
      sądów z prośbą o przysądzaniu nawiązek.
      Tu niestety nie należy spodziewać się nadmiaru grosza z powodu znikomej ilości
      tego typu przypadków. Na szczęście chyba! Ale każdy grosz jest cenny.

      Co do mnie zaś...
      Serdeczne dzięki za zaproszenie, ale...
      Oczywiście jest, ale!
      Jako domator okrutny odcięty krzakami, żywopłotami i ogrodzeniami od świata
      musiałbym raptem zmienić front o 180 stopni. Czy taki eksperyment wyszedłby
      komukolwiek na dobre? Wielka to niewiadoma...
      Nie potom zaszywał się w tych krzakach by teraz po latach wynurzać się raptem i
      w tłum się pchać. Mogłoby to się różnie skończyć i dla tłumu i dla mnie człeka
      dzikiego.
      Może lepiej przysłużyłbym się sprawie jako symbol zła właśnie?
      Jako cynik z duszą tak czarną jak skóra z diabła.
      Jako uosobienie postaw antyspołecznych.
      Jako gderliwy nieudacznik krytykujący wszystko i wszystkich.
      Jako symbol niechęci i marazmu.
      Wszak musi być taki ktoś by na jego przerażająco czarnym tle jaskrawe światło
      dobra tym piękniej błyszczeć mogło!

      Najniższe ukłony!
      Już wcielający się w rolę M.J.
      • Gość: tomaszxxx Re: Hmmm... Cóż... IP: *.chello.pl 02.05.03, 11:45
        Zawsze może Pan przyjść INCOGUTO, Panie MJ.

        Ten akapit z zachętą do „rozsyłania korespondencji” do sądów o zasądzanie wpłat
        na konto fundacji z tytułu kar wymierzanych właścicielom psów, to mam nadzieję
        jest żart..?
        Słyszał Pan o tym prezesie jakiegoś Stowarzyszenia, który działa jako pomoc dla
        ofiar wypadków drogowych? Sądy karząc kierowców obligują pozwanych do wpłat na
        konto stowarzyszenia, a pan właściciel kutafon robi wszystkich w bambuko i
        bijabongo. Z 300 tys. ostatnich darowizn wydał na ofiary 20 tys. Powiesić.
        My nie w ten cymbał, Panie MJ. My chcemy sami. Proponujemy firmom normalną,
        komercyjno – reklamową działalność z zyskiem; coś, czego w kontekście
        działalności charytatywnej w Polsce nie ma.

        Dlatego co trzeba zrobić Panie MJ aby nie być ładowanym do jednej torby razem z
        takimi mętami jak wspomniany pan prezesiuńcio stowarzyszenia? Trzeba statutowo
        rozliczać darowizny w formie przedstawiania Firmom/Sponsorom faktur od
        reklamodawców (Gazeta Wyborcza, RP, RMF FM, periodyki) i całą kwotę darowizn
        przeznaczać na reklamę ich imienia np. w kontekście aukcji obrazów. Nasze cele
        realizujemy z zysku po sprzedanych płótnach. Gdzie tu jest choćby cień
        podejrzenia o nieuczciwość? Ja wiem, jak się kojarzy w Polsce działalność
        charytatywna, nasłuchałem się nawet na tym forum, jestem więc uczulony na temat.

        Ale nie uwierzy Pan, Panie mjot1. Kutafony zdarzają się wszędzie. Miałem przed
        tą pierwszą aukcją podpisaną umowę sponsorską z dużą firmą farmaceutyczną.
        Firma jak to firma, wysłuchała kolejnych pomysłów na medialne zaistnienie w
        Polsce i stwierdziła, że zakłada własną fundację, nie może firmować więc nas
        swoim imieniem, i wykukurykała mnie tu na cacy. Na 10 dni przed aukcją zostałem
        bowiem z kwotą ponad 5tys do zapłacenia Marriott-owi i 7tys. za sztalugi dla
        Zakładu Stolarskiego Bolesław Bolek (org.) na Powązkach. Ale nic to, od
        kolejnych aukcji będziemy już może mieli poważniejszego Sponsora i mam
        nadzieję, że koszty rzędu płaconych panu Bolkowi Bolkowi nie będą już takie
        straszne.

        Byłbym zobowiązany, gdyby w zdaniu o eksterminacji czworonogów stworzył Pan
        bardziej rozbudowana składnię, np.: zamiast „eksterminacja czworonogów” napisał
        Pan: „eksterminacja czworonogów zagryzających ludzi”. I brzmi lepiej, i
        prawdzie bliższe.
        Na czarny charakter, na którego tle moglibyśmy błyszczeć tu z naszymi
        świetlistymi ideami Pan się nie nadajesz Panie MJ. Pamiętam Pana stare posty;
        jeden znam prawie jak paciorek, lubię go czasem czytać.

        Mało cyniczny dzisiaj,
        bo familia od dwóch dni na środku jeziora w łodzi, a ja aukcję psia krew
        (pardon..!) obrazów przygotowuję
        T.
    • Gość: m.pw Re: Zaproszenie IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 01.05.03, 21:03
      Tomaszu, jest odzew z forum Konstancina. Pani Gaja, która jest artystka chce na
      aukcję podarować obraz. Prosi o kontakt: gaja_7@interia.pl
      Pozdrawiam Maria
      • Gość: tomaszxxx Re: Zaproszenie IP: *.chello.pl 02.05.03, 11:50
        Pani Mario, jeszcze raz dziękuję Pani za pomoc. Jestem w kontakcie z trzema
        autorami, było mi bardzo miło z Panią rozmawiać.

        Spróbuję przekazać korespondencję do poniedziałku, napiszę również do Pani na
        prywatną skrzynkę w sprawie niedzieli.

        Z pozdrowieniami
        Tomasz
Pełna wersja