kociaki kochane

IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 18:39
wyjechalam...po powrocie zauwazylam ze moja piekna ruda kotka powila
cudowne trzy kocieta....czarno-rudy,rudy i bialo rudy.pod koniec sierpnia
beda do wziecia....szczerze mowiac bylam zaskoczona,gdyz moje kotki
dostaja antykoncepcyjne tabletki...i nie powinny rodzic...hmmmm.ale
jednak...ewentualne osoby ktore lubia rude koty prosze o kontakt na
adres:moonalisa@gazeta.pl
    • Gość: gosia Re: kociaki kochane IP: *.di.pl / 192.168.0.* 24.07.03, 19:00
      Mona skad jestes?
    • Gość: gosia Re: kociaki kochane IP: *.di.pl / 192.168.0.* 24.07.03, 19:01
      Acha :) Koszalin. Sorki, nie zauwazylam. Pogadam z mama w sprawie kotka i byc
      moze odezwe sie do ciebie.
    • Gość: mona Re: kociaki kochane IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 19:07
      dodam,ze kotki sa w okolicach koszalina t.j wojewodzcwto
      zachodniopomorskie...
    • lucre Re: kociaki kochane 24.07.03, 21:48
      Myslę o czrno - rudym, jeszcze takiego nie iwdziałam. Masz może zdjęcia?
      Ewentualnie możesz opisać kociaczka?
    • Gość: m.pw Re: kociaki kochane IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 23:11
      Zobacz na 2 str forum watek "przygarnę maluskiego kotka" z 14 07. zamiescila
      Gosia z ZachodnioPomorskiego - być może to ta sama osoba, która do Ciebie
      dzisiaj napisała
      • Gość: gosia Re: kociaki kochane IP: *.di.pl / 192.168.0.* 25.07.03, 12:44
        Tak, tak... :) To wlasnie ja. To tez ja w waktku chcialabym kupic kotka
        rosyjskiego. I do tej pory nie mam jeszcze zadnego kotka, bo na nic nie moge
        sie zdecydowac. Ostatnio wlasnie spodobala mi sie rasa rosyjska niebieska, ale
        wystraszylo mnie to, ze kotki te sa strachliwe, boja sie obcych, sa nieufne i
        wogole. Moj poprzedni kotek sam wychodzil na dwor sie zalatwiac, sam wracal. Z
        tym mialabym problem. Musialabym wychodzic z nim chyba na smyczy. Wystraszyla
        mnie rowniez cena takiego kotka. Wiec rozwazam teraz bardziej przygarniecie
        jakiegos dachowca, ale moglabym przyjac takiego dopiero pod koniec sierpnia, a
        poza tym moi rodzice upieraja sie, ze nie beda nigdzie jezdzic po kotka, bo u
        nas takich malych bezpanskich lata pelno. Ale jakby im sie jakis spodobal w
        zachodniopomorskim to pojechaliby po niego. Dlatego przegladam takie oferty.
        • Gość: mona Re: kociaki kochane IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 21:21
          opisze wam te kociaki:jeden jest czarny z ruda,,twarzyczka,,i nieznacznymi
          znaczeniami rudymi na tulowiu wyglada jak diablik,drugi jest bialy z
          rudymi plamkami na cialku...taki jasny i mleczny,trzeci jest calkowicie
          pmaranczowy czyli rudy tak jak matka. ....chyba niedlugo otworza
          oczka,wiec tak jak pisalam do odebrania beda w sierpniu.pozdrawiam
          • Gość: moone Re: kociaki kochane IP: *.crowley.pl 31.07.03, 09:59
            nie wybierasz sie przypadkiem do warszawy?
            albo ktoś snajomy?
            marze o adoptowaniu rudego kotka.
            im bardziej rudy tym lepiej
            i zeby byl malutki

            mam juz jednego kota, jestem odpowiedzialna kocia mama
            caly osprzet (kuweta, transporter itp), balkon zabezpieczony

            czuje sie nieco podle, wiem ile jest kociego nieszczescia i ile kotkow szuka
            domu, ale wymarzylam sobie rudego...
            • Gość: mona Re: kociaki kochane IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 00:04
              Gość portalu: moone napisał(a):

              > nie wybierasz sie przypadkiem do warszawy?
              > albo ktoś snajomy?
              > marze o adoptowaniu rudego kotka.
              > im bardziej rudy tym lepiej
              > i zeby byl malutki
              >
              > mam juz jednego kota, jestem odpowiedzialna kocia mama
              > caly osprzet (kuweta, transporter itp), balkon zabezpieczony
              >
              > czuje sie nieco podle, wiem ile jest kociego nieszczescia i ile kotkow szuka
              > domu, ale wymarzylam sobie rudego... bardzo bym sie cieszyla ,gdyby jeden
              kotek zamieszkal w stolicy:))))))) mysle ze transport do warszawy nie
              bedzie problemem....zalawtie cos jesli jestes naparwde zdecydowana...kotek
              pod koniec sierpnia bedzie do wziecia urodzil sie 18 lipca,czekam na
              ewentualny kontakt z toba pozdrawiam moone
              • Gość: moone Re: kociaki kochane IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 07:50
                podaj proszę adres e-mailowy, napiszę
        • Gość: tomazinko Re: kociaki kochane IP: *.u.mcnet.pl 31.07.03, 10:40
          witam,
          koty rosyjskie wcale nie są płochliwe i nie boją się ludzi. Wszystko to są
          indywidualne cechy każdego osobnika. Mój rusek nie boi się nikogo a każdy gość
          w domu to najlepszy kumpel do tarmoszenia, podgryzania i wszelkiej zabawy.
          Zwiewa tylko wtedy kiedy przyjdą "fachowcy" ale tu mu się nie dziwię ci panowie
          generalnie śmierdzą potem i robią dużo hałasu.
          • Gość: gosia Re: kociaki kochane IP: *.di.pl / 192.168.0.* 31.07.03, 11:32
            nie wiem, byc moze masz racje, ze to od charakteru zalezy. po prostu ktos mi
            na moim poscie tak o nich napisal, uwierzylam i przestraszylam sie ze bede
            miala pchlochliwego kotka. ale i tak juz za pozno, bo z tego wszystkiego
            zdecydowalam sie na normalnego dachowca, ktorego wlasne trzymam na kolanach i
            ktory patrzy sie teraz zdziwiony na ruszajace sie literki na monitorze. :)
            • Gość: mona Re: kociaki kochane IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 02:02
              kocieta juz otworzyly oczeta ....sa przesmieszne..lukre ! czarny kotek
              czeka:))))))))moone.!..rudy juz sie szykuje do wyjazdu...tylko bialy
              samotnie bedzie czekal na usmiech losuuuuu.....
              • Gość: moone Re: kociaki kochane IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 08:59
                Gość portalu: mona napisał(a):

                > kocieta juz otworzyly oczeta ....sa przesmieszne..lukre ! czarny kotek
                > czeka:))))))))moone.!..rudy juz sie szykuje do wyjazdu...tylko bialy
                > samotnie bedzie czekal na usmiech losuuuuu.....

                mona, ptrosiłam cię o adres mailowy..
                jakbyś jednak mogła podac
                pozdr
                moone
                • Gość: mona Re: kociaki kochane IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 15:53
                  moonne podaje:moonalisa@gazeta.pl
Pełna wersja