Co Was śmieszy w zachowaniu pupila?

IP: *.piechowice.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 10:16
Moja suczka (foxia 12 letnia) zbiega np. po schodach na 3-ch łapach.1 tylna
jest zawsze podkurczona.Wcale nie ma tej łapy chorej.Po prostu tak jest
od zawsze.A wchodzi juz normalnie.Ale to nic w porównaniu z tym jak okropnie
chrapie.Czasami trzeba interweniować.To znaczy trzeba ją po prosu obudzić.Po
chwili zasypia i.....chrapie dalej.Niestety ale sypia w łóżku z nami i dalej
nie muszę mówić.Czy Wasze psy też mają jakieś "odchyłki"?
    • Gość: monia Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? IP: 217.97.138.* 28.08.03, 10:52
      Moja Kora po spożyciu swojego popołudniowego żarcia bierze miskę w zęby i
      zaczyna wędrówkę. Podchodzi do mnie - łeb spuszczony, micha w zębach, smutek w
      oczach...podchodzi do pana - to samo. Dopiero jak usłyszy:" O! JAKA PUSTA
      MISECZKA! jAK ŚLICZNIE WYJEDZONA DO CZYSTA! jAKI DZIELNYDZIELNY PIES - PORADZIŁ
      SOBIE Z TAKĄ PEŁNĄ MICHĄ" to zaprzestaje tego dziwnego spaceru..Tą samą miskę
      ustawia z łoskotem na podłodze, w pobliżu stołu, w trakcie różnych imprez
      rodzinnych, tak na wszelki wypadek - gdyby nie daj co państwo zapomnieli o
      suce :-)
      Ach..no i od zawsze uwielbia nosić w pysku różne rzeczy. Koszyczek, gazetę,
      pilota od telewizora..Swego czasu namiętnie ściągała bombki z choinki i łaziła
      po mieszkaniu z taką dyndającą u pyska szklana zabaweczką. Z gniazda
      wspomnianej na innym wątku Kury - wielkiej przyjaciółki Kory - Suka uwielbiała
      wybierać jajka - przynosiła je swojemu panu, trzymająć bardzo delikatnie w
      pysku.
    • soczewica Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? 28.08.03, 11:30
      Pies Matki chrapie i też go trzeba szturchać czasem. ma też w kuchni talerzyk
      na którym leży suchy pokarm chappi. bydlę nigdy nie zje tego spokojnie przy
      talerzu, ale zawsze bierze w pysk ile tylko może, taszczy do dużego pokoju,
      wywala na dywan (niektóre zjada w całości bez gryzienia), kiedy się skończą
      znowu wraca do kuchni, bierze w pysk ile może.. itd.

      Pies Ojca - kiedy matka przychodzi do domu, porywa w pysk jej kapcie i biega po
      całym mieszkaniu. nikomu innemu nie składa takich dowodów uczucia ;-), poza tym
      wystarczy go lekko podpuścić (bił pan pieska, bił? biedny pieseczek, co to się
      działo!), żeby Kajtek zaczął łzawo odpowiadać, biegając od jednej osoby do
      drugiej: patrzy z uczuciem w oczy i zawodzi: ałałałaaał.

      poza tym obydwa mało do talerza człowiekowi nie wejdą.
      • Gość: basia Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? IP: *.piechowice.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 12:51
        Przypomniało mi się, że moja suńka też, wynosi z miski suchą karmę ale czasami
        nie tylko i wywala to wszystko pod ławę w pokoju.A potrafi też "zakopać" swój
        smakołyk pod poduszkę na kanapie.Przytaszczyła kiedyś jakiegoś gnata, którego
        wcześniej wykopała na podwórku i też został "zakopany" po poduszkę.Fetor w
        mieszkaniu był straszny, zanim zorientowalismy się,że to chyba "jedzie" spod
        poduszki.Największe cyrki są jak chce pić - skacze wtedy na zlewozmywak.Ale to
        nie koniec ona musi widzieć jak ta woda jest nalewana.Więc czasami wlewam tą
        wodę i wylewam, bo przecież musi zobaczyć tę czynność.Inaczej się nie
        napije.Poza tym strasznie nie lubi jak dzwoni telefon (od małego) po prosu jest
        taki wrzask (jak ktoś do nas dzwoni i usłyszy w słuchawce szczek to jest
        pewny,że się nie pomylił), i "ząbkowanie" po nogach, że trzeba wyjść z tą
        słuchawką.I niestety antena od telefonu została kiedyś pogryziona.I tak zostało.
        I nikt nie chce wierzyć, że to pies zrobił.Ale teraz się wycwaniła i tak samo
        reaguje na komórkę.Ale jak usłyszy dzwoniący telefon np. w telewizji to ją nie
        interesuje.Pozdrawiam.
    • marialudwika Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? 28.08.03, 16:21
      Moja sunia,nieduza spanielka,jest typowa alfa i "panuje" nad dwoma spanielami
      plci meskiej.Co mnie u niej smieszy to jest robienie siusiu z podniesiona noga!
      Z kolei najmlodszy pies z trojki mosi zawsze "roler' od smyczy i "prowadzi" na
      niej inne psy.Najstarszy chrapie jak parowoz..Wogole obserwacja ich jest
      bardziej interesujaca niz tv!!!!Pozdrawiam
      ml
      • Gość: mona Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 17:07
        moj kundelek baton ,,,gdy powiem mu pokaz zabki...usmiecha sie i pokazuje
        kielki medrajac ogonem,natomiast posepny i malo otwarty wilczur gdy chce
        sie pobawic poprostu biega z moimi kapciami po calym domu...to szczyt jego
        osiagniec jesli chodzi o poczucie humoru.
        • Gość: baska Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? IP: *.chello.pl 29.08.03, 09:01
          moja sunia jamniczka nie potrafi usnac jesli nie ma w mordce zabawki lub co sie
          czesciej zdarza uklepanej łapkami kołdry,poduszki lub koca.Układanie tego do
          mordki to cały rytuał,jakjuz uzna ze jest dobrze zsie yo jak smoczek(mówimy ze
          Szira uprawia -smoczkolandie)gorzej jesli jej sie chce spac a nic nie ma w
          sasiegu wzroku biega wtedy po całym mieszkaniu i strasznie płacze uspokaja sie
          dopiero jak powiemy"biedny piesek chce spac a nie ma smoczka"kładzie sie wtedy
          kolo nas i zastepczo zadowala sie zsaniem palca-innaczej nie usnie.Druga
          smieszna rzecz to chowanie chlebka jak dostanie zakopuje nosem pod poduszke,w
          rozne szpary jesli zauwazy ze ktos widzi z placzem biega po mieszkaniu i szuka
          innego miejsca smieszni sa ci nasi pupile-pozdrawiam
          • Gość: Eltofo Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? IP: *.solcon.nl 30.08.03, 17:00
            Jeden z moich trzech namietnie "koncertuje" na jezyku-piszczacym a moze tak
            calymi godzinami!!!Wtoruja mu papuzki faliste,ogluchnac mozna od tego pisku i
            skrzeku,ale czego nie robi sie z milosci.Powyzszy psiunek nie zasnie!!jesli
            nie dostanie suchej buleczki,to taka jego uspokajanka.Zasypia z nia a rano
            wychodzi z nia na spacer.Gdy musi to i owo zrobic odklada ja na boczek a wtedy
            sunia mu ja kradnie i ucieka..ten rytual powtarza sie codziennie.Benjaminek
            sforki x kolei ubija sobie lapkami poduszki by sie na nich udrapowac,czesto
            lezy na kanapie i na trzech poduszkach,jak krolewicz..no juz koncze,bo moge o
            moich psicach pisac do znudzenia a owaszych uwielbiam czytac.
            Pozdrowko
            E.
    • Gość: elwis Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? IP: 81.210.69.* 30.08.03, 10:55
      MOj wiekowy już foksik Okruszek (14 roczek)"szceniątko" nasze najukochańsze
      uwielbia gumowe zabawki,a że z racji wieku niedosłyszy ta zabawka musiy wydawać
      baaardzo przerażliwy pisk.najbardziej jest nią zainteresowany w momencie
      oglądania przez panstwa tv oraz po wieczornym spacerze.wtedy konkretna
      zabaweczka z pełniutkiego koszyka ląduje w łóżku i psinek czeka na chętnego do
      zabawy.zabawka pozostaje na miesjsu zabawy i do samaego rana gniecie państwa
      w ... no to zależy gdzie została ale zdarza sie i pod twarzą jak nie zauważymy.
      pozatym opanował do perfekcji liczenie do 7.5 dni roboczych na spacer z panią a
      2 weekendowe z panem.i zawsze wie kogo obudzić.
      teraz jest trochę(ale nie za bardzo) bardziej statecznym starszym psem z powodu
      swoich zdrowotnych dolegliwości ale kiedyś znajomi mówili o nim że ma sprężynę
      w pupie.
      kocham go bardzo bardzo i szalenie za nim tęsknię i żałuję że nie możemy już
      spać razem.
      mój mąż go tylko lubi.nie jest skory do spania z nim w jednym łóżeczku zwłaszca
      że nie mógł by mnie dotknąć a już napewno obudzić do pracu hihihi ząbkowanie z
      ze szcekotem murowane.....siostrzyczka śpi(bo w hierarchi stada jesteśmy
      rówieśnikami, my dzieci, rodzeństwo.. czasem nawet na mnie skarży rodzicom.
      pozdrawiam.Rozpisałam sie ale nareszcie nikt mi nie przerywa jak wychwalam
      mojego Okrusia.
    • Gość: ewa Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? IP: *.localdomain / 192.168.3.* / *.starnet.gliwice.pl 30.08.03, 20:25
      Moja bokserka maniacko podskakuje na dwóch łapach kiedy stoje i rozmawiam z
      kimś znajomym. Peubóje pokazać że też jest między nami. Dość często jak idzie
      podskakuje pod drzewa żeby zwisnąć na gałęzi, nie musze mówić co ludzie mówia
      jak mnie widzą.
    • Gość: kamea Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? IP: gornik:* / 192.168.1.* 30.08.03, 22:49
      Moje 7 letnie szczęście, znajda-Czaki, potrafi zaksztusić się swoim językiem w
      czasie snu.Ksztusi się wtedy, jakby miał zwymiotować. Potem mlaska chwilę,
      układa się wygodnie i znowu śpi. Nie tylko bardzo głośno chrapie, ale
      poszczekuje, popiskuje, rusza łapami, jakby biegał, raz nawet wył-aż sie sam
      obudził.Nie wyjdzie z domu na spacer, jak bardzo leje.Po ostatnim spacerze musi
      dostać swój smakołyk (np.markies, frolik), ale zawsze ja mu muszę to trzymać.
      Mogłabym tak o nim godzinami. Pozdrawiam.
      • trufelka Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? 31.08.03, 04:05
        moj zdejmuje z glowy czapke ludziom(jak siedza) i ucieka :-))
    • nefretetka Re: Co Was śmieszy w zachowaniu pupila? 01.09.03, 11:40
      mój 3 miesieczny psiak, bardzo lubi lizać po mordce naszego persa(6 lat). Kot
      dzielnie te "pieszczoty" znosi,marszczy przy tym całą mordkę, zamyka oczka i
      wystawia jezyk, zupełnie jakby chciał powiedzieć "BLE" i czeka aż pies
      skończy ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja