Moj jamnik mnie wnerwia...

02.09.03, 16:09
jest nieposluszny.Tylko kiedy jest glodny,najczesciej wieczorem,reaguje na
wolanie.W ciagu dnia najczesciej lezy i nie reaguje na nic.Poza tym nie lubi
kurczaka i ryb.Je tylko wolowine i wieprzowine.Nigdy wiecej nie kupie jamnika.
    • Gość: venus Re: Moj jamnik mnie wnerwia... IP: *.vs.shawcable.net 02.09.03, 20:42
      hehehehehehe
      co za smieszny dzien na tym forum today.

      To nie dlatego ze jamnik.
      Poza tym ty tez na pewno czegos nie lubisz - dlaczego pies mialby byc inny?

      Musisz zaczac go trenowac.
      najlepsza metoda bedzie - nagroda za wykonanie polecenia.
      jak sie troche przeglodzi, zacznij od prostego chodz tutaj! i jak przyjdzie
      daj mu te nagrode - czyli smakolyka.
      Musi to byc oczywiscie maly kawalek.
      Ptem cwicz siad, lezec, itd....
      I tak dalej, az zacznie przybiegac zawolany od razu. Od czasu do czasu nie
      zapomnij o smakolyku, a ZAWSZE chwal i piesc za wykonanie polecenia. Nawet gdy
      zgrzytasz zebami z nerwow.. :-) .

      NIGDY NIE WRZESZCZ I NIE BIJ PSA KTORY WRESCZIE PRZYJDZIE JAK GO ZAWOLASZ.
      BO BEDZIE SIE BAL I NIE BEDZIE CHCIAL PRZYJSC. Po co, jak wie ze ma dostac...
      Tu jest niestety wymagana wielka cierpliwosc..
      Nie zlosc sie na pieska.. moze cos mu jest?
      Venus
      • Gość: baska Re: Moj jamnik mnie wnerwia... IP: *.chello.pl 02.09.03, 22:13
        mam juz 2 jamnika i uwazam ze to sa najcudowniejsze psy i sadzac po ilosci tych
        pieskow nie tylko ja tak mysle.Jaki ten pies ma byc jak ma takiego glupiego
        pana-wybacz ale to bardzo madre pieski ktore doskonale wyczuwaja nastroje ludzi
        a twoj czuje ze jego pan nie tylko nie lubi a wrecz nie znosi wiec poniewaz
        jest madrzejszy od ciebie to schodzi ci z drogi i przychodzi tylko wtedy jak
        musi-gdy jest glodny.Gdybym nie miala 2psow tobym go od ciebie zabrala bo mi go
        szkoda-miec takiego pana nic tylko sie powiesic,czlowieku po co ty brales psa
        jak nie masz serca,kocha sie za merdanie ogonem cudowne oczy,za to ze
        jest,glaszcze sie bez powodu ,caluje-dopiero wtedy pies okaze milosc i to
        niezaleznie czy jest to jamnik czy kundelek no ale ty nie wiesz co to milosc
        wiec jaki ma byc twoj pisek,oddaj go Ludziom przez duze L albo przemysl swoje
        zachowanie i sie zmien mam tylko nadzieje ze oprucz ciebie ten pies ma jeszcze
        innego pana bo jak nie to mu tylko wspolczuc
        • dr.esiarz Re: Moj jamnik mnie wnerwia... 02.09.03, 22:49
          Gość portalu: baska napisał(a):

          > mam juz 2 jamnika i uwazam ze to sa najcudowniejsze psy i sadzac po ilosci
          tych
          >
          > pieskow nie tylko ja tak mysle.Jaki ten pies ma byc jak ma takiego glupiego
          > pana-wybacz ale to bardzo madre pieski ktore doskonale wyczuwaja nastroje
          ludzi
          >
          > a twoj czuje ze jego pan nie tylko nie lubi a wrecz nie znosi wiec poniewaz
          > jest madrzejszy od ciebie to schodzi ci z drogi i przychodzi tylko wtedy jak
          > musi-gdy jest glodny.Gdybym nie miala 2psow tobym go od ciebie zabrala bo mi
          go
          >
          > szkoda-miec takiego pana nic tylko sie powiesic,czlowieku po co ty brales psa
          > jak nie masz serca,kocha sie za merdanie ogonem cudowne oczy,za to ze
          > jest,glaszcze sie bez powodu ,caluje-dopiero wtedy pies okaze milosc i to
          > niezaleznie czy jest to jamnik czy kundelek no ale ty nie wiesz co to milosc
          > wiec jaki ma byc twoj pisek,oddaj go Ludziom przez duze L albo przemysl swoje
          > zachowanie i sie zmien mam tylko nadzieje ze oprucz ciebie ten pies ma
          jeszcze
          > innego pana bo jak nie to mu tylko wspolczuc
          Dziewczyno! Opanuj sie i przestan na mnie najezdzac.Moj jamnik zyje jak u pana
          Boga za piecem.Chcialbym tylko,zeby byl posluszniejszy,bo mam wrazenie,ze mnie
          olewa.
          • Gość: Venus Re: Moj jamnik mnie wnerwia... IP: *.vs.shawcable.net 03.09.03, 03:57
            O, na pewno cie nie olewa.
            Ale jedne psiska sa bardziej, drugie mniej uparte..
            Venus
        • Gość: pasikonna do baski! IP: *.mediatak.pl 03.09.03, 11:59
          Ciotka, przestan Ty najezdzac na wszystkich na tym forum. To forum dla
          milosnikow zwierzat, a nie frustratow. Opanuj sie bo na urode Ci zaszkodzi i
          na watrobe.
          Przeciez widac ze chlopak interesuje sie swoim psem, a ze przyjal taka forme
          wypowiedzi i nick, nie musi swiadczyc o tym ze jest nieodpowiednia osoba do
          opieki nad psem. Za szybko oceniasz kolezanko. To juz kolejny taki Twoj
          post.... Mam nadzieje ze wynika to z troski, a nie z tego ze jestes jedza.
          Pozdrawiam
    • Gość: Venus Re: Moj jamnik mnie wnerwia... IP: *.vs.shawcable.net 03.09.03, 03:58
      A jeszcze dodam ze jak wlasciciel narzeka ze pies je tylko wolowine i
      wieprzowine...
      To tylko mu pozazdroscic! (psu)
      V.
      • dr.esiarz Czy jamnik moze byc psychopata? 03.09.03, 14:18
        No wlasnie,czy to mozliwe,ze moj pies cierpi na
        schizofrenie,albo jakas inna chorobe psychiczna? Debilsko
        zachowuje sie w samochodzie-skacze po siedzeniach,drapie
        tapicerke.A kiedy go wypuszcze biega jak opentany i
        niczego nie slucha.Musze sie za nim uganiac i robi mi
        obciach na parkingu przed supermarketem.
        • mgd3 Re: Czy jamnik moze byc psychopata? 03.09.03, 14:31
          Po prostu się boi. Może kup mu taki plastikowy kontenerek do przewozu zwierząt?
          Jak mieliśmy jamniczkę to wpadała w totalną histerię w samochodzie. Ale
          jeździła nim nie częściej niż raz do roku, więc to nie był problem.
          Ogolnie ze wszystkich opisów wynika, że trzeba twojemu jamnikowi poświęcić
          trochę czasu i go wychować. To jest mocno niezależna rasa więc wychowanie może
          trochę potrwać. ;-)
          • trufelka Re: Czy jamnik moze byc psychopata? 03.09.03, 14:54
            baska co Ty za dziwadlo??? Nie dosc ze atakujesz, ale tak piszesz ze ja wogole
            nie moge zrozumiec o co chodzi. Na jednym wydechu?

            Wyglada wlasnie na to, ze dresiarz uwielbia swojego pieska az za bardzo.
            Dresiarz, moze powinienes poprostu traktowac go ostrzej,wiecej dyscypliny.
            Powiem Tobie ze tez mialam 2 jamniki i rzeczywiscie sa bardzo uparte i
            indywidualne.
    • Gość: Jr Re: Moj jamnik mnie wnerwia... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 03.09.03, 15:54
      Ja mojego jamnika uwielbiam, ale on wnerwia maksymalnie mojego męża, dlatego że:
      - wychodzi na spacery tylko ze mną, gdy mąż go woła odchodzi od drzwi
      zdegustowany i chowa się za fotel skąd go nie widać,
      - na każdy spacer nie chce mu się iść, trzeba go ciągnąć, wraca już szczęśliwy
      bez smyczy pędem do domu,
      - śpi w szafie,
      - je tylko suchą karmę i tylko wieczorem
      - rzuca się na wszystkie psy jak jest na smyczy
      - jak ma zły humor podgryza dzieci

      Jest straszny ale go uwielbiam za ten jego charrakterek
    • Gość: paraplucha Re: Moj jamnik mnie wnerwia... IP: 145.92.103.* 03.09.03, 16:35
      niestety, dresiarzu, jamniki to wielcy, ze sie tak wyraze, indywidualisci. do
      tego uparte, krnabrne i charakterne - zwiekszeniem dyscypliny zazwyczaj
      niewiele sie wskora. rada? - zaakceptowac i pokochac. ja wlasnie jestem w
      trakcie oplakiwania mojej jamniczki, ktora zdechla po szesnastu latach zycia. i
      jesli jeszcze kiedys bede brala psa, to tylko jamnika: za ich
      pieszczochowatosc, spryt, pogode ducha, wiernosc, a przede wszystkim za wielka
      inteligencje. te psy rozumieja kazde slowo, jakie sie do nich mowi! zycze
      cierpliwosci!
      • Gość: Venus Re: Moj jamnik mnie wnerwia... IP: *.vs.shawcable.net 03.09.03, 19:06
        Czy moze miec schizofrenie? Wedlug ksiazki Dodmana ktory jest wetem
        specjalizujacym sie wlasnie w zaburzeniach zachowania - psy jak najbardziej
        maja rozne "ludzkie" schorzenia emocjonalne.
        Ale czy akurat twoj?
        Chyba nie... psy poza tym czesto maja chorobe lokomocyjna, i moze dlatego nie
        lubia jazdy w samochodzie. Mozna pdac srodek p/wymiotny.
        Mysle ze potrzebuje troche treningu.
        Venus
    • Gość: baska do pasikonna IP: *.chello.pl 04.09.03, 23:42
      tym razem ty popelniasz moj blad-bo przyznaje za ostro napisalam (coz moze
      mialam gorszy dzien)-i zbyt pochopnie oceniasz ludzi.Reprymende
      przyjelam ,twoja ciotka nie jestem a swoje zdanie bede wyglaszac tak jak mi sie
      podoba DLA DOBRA ZWIERZAT-pozdrawiam
      • andrzejjewski Re: do pasikonna 05.09.03, 00:16
        dla dobra zwierzat nie pisz juz wiecej.

        adwokat zwierzat.
    • zucinski Re: Moj jamnik mnie wnerwia... 05.09.03, 00:28
      co do "smierdzi" to taki wlasciciel nie wie bo jest przyzwyczajony.
      A kazdy glupi wie jak smierdzi w mieszkaniach, tylko czy gosc Ci powie???

      a nie moglbym dotknac kobiety brudasa ktora spi z psem. FUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja